ZAKOŃCZENIE REKOLEKCJI WIELKOPOSTNYCH

Tegoroczne rekolekcje wielkopostne zaczęły się w Środę Popielcową i trwały trzy dni. Słowo Boże podczas nich głosił dominikanin O. Adam Szustak. Jest on wędrownym kaznodzieją i cały czas przemierza świat głosząc rekolekcje na wszystkich kontynentach. Znany jest także jako vloger i autor wielu książek oraz audiobooków. W Internecie kontaktuje się z ludźmi na vlogu „Langusta na palmie”.

W ostatnim dniu rekolekcji, 28 lutego 2020r.  nasz chór parafialny przygotował na wieczorną Mszę świętą nowy, wielkopostny repertuar. Na wejście zaśpiewaliśmy „Stwórz, o mój Boże” (Psalm 51, muz. J. Sykulski). Nową pieśnią była także „Jezu, Synu Dawida” z repertuaru zespołu VOX EREMI. Śpiewaliśmy też „Bóg jest Miłością” i dwie pieśni eucharystyczne: „Witaj Pokarmie” oraz „Chrystus Pan”. Z części stałych wybrzmiało w trzygłosie „Kyrie”, „Chwała Tobie” oraz „Amen”.

Skórcz, marzec 2020r., Grażyna Kościelna

 

 


CHÓR WŁĄCZYŁ SIĘ W OPRAWĘ MUZYCZNĄ

MSZY ŚWIĘTEJ ROZPOCZYNAJĄCEJ UROCZYSTE OBCHODY SETNEJ ROCZNICY

WKROCZENIA DO SKÓRCZA WOJSK GENERAŁA JÓZEFA HALLERA

 

Koniec I wojny światowej i odzyskanie przez Polskę niepodległości 11 listopada 1918 roku nie był ostatecznym ustaleniem granic odradzającej się po rozbiorach Rzeczypospolitej. Jeszcze dwa lata, w bardzo trudnych i złożonych warunkach międzynarodowych i środowiskowych, Polacy zamieszkujący Pomorze z odwagą podejmowali starania o przyłączenie swojego regionu do Rzeczypospolitej. Powrót ziem pomorskich do Polski nastąpił dopiero w lutym 1920 r. Nasze miasto z ogromnym entuzjazmem witało wojska gen. Hallera 27 stycznia 1920 r. Tamten styczeń był mroźny. A nasze obchody rocznicowe odbywały się, gdy termometry na dworze wskazywały +9 stopni C.

W niedzielę 2 lutego 2020 r. , w święto Ofiarowania Pańskiego, odbyła się Msza święta rozpoczynająca uroczyste obchody setnej rocznicy wkroczenia wojsk generała Józefa Hallera do Skórcza.

Świątynię wypełniali Samorządowcy różnych szczebli,  młodzież ze szkoły podstawowej i ponadpodstawowej, delegacje i poczty sztandarowe.

Oprawę muzyczną i wokalną stanowiły pieśni śpiewane przez chór Cantores Omnium Sanctorum oraz grane przez orkiestrę dętą OSP pod kierunkiem pan burmistrza Janusza Koseckiego.

Nasz chór wykonał unisono „Bogurodzicę” oraz „Rotę” specjalnie na ten dzień przygotowaną w trzygłosie przez dyrygentkę Mariannę Światczyńską. Poza tym chór śpiewał „Alleluja”, „Amen” i kolędę „Przybieżeli do  Betlejem”. W tym dniu po raz pierwszy śpiewał z nami pan Zbigniew Hoffmann. Zasilił basy.

Skórcz, 2 lutego 2020 r. Grażyna Kościelna

 


 

MIĘDZYPARAFIALNY PRZEGLĄD KOLĘD I PASTORAŁEK W LALKOWACH 2020

 

W niedzielę 26 stycznia 2020 r., odbył się po raz czwarty  Międzyparafialny Koncert Kolęd i Pastorałek we wnętrzu ponad 600-letniego gotyckiego kościoła p.w. św. Barbary w Lalkowach.

Ks. Proboszcz Wojciech Kardyś przywitał Parafian i Gości. Była to dla niego dobra okazja, aby podziękować Władzom Gminy Smętowo Graniczne za pomoc w kolejnym etapie renowacji kościoła – remontu wschodniej elewacji.  Wręczył im dyplomy podziękowania i piękną bombkę. Mimo, że parafianie są gospodarzami, to ksiądz Wojciech na ręce przewodniczącego Rady Parafialnej złożył im także szczere podziękowanie za szczególne zaangażowanie w odnawianie swojej świątyni.

Przegląd, który poprowadziła pani Regina Kotłowska, otworzył wiersz o tematyce bożonarodzeniowej w wykonaniu małej dziewczynki. Jako pierwszy zaprezentował się nasz chór Cantores Omnium Cantorum pod dyrekcją Marianny Światczyńskiej. Wykonaliśmy w trzygłosie dwie kolędy: „Gdy śliczna Panna” oraz „ Cicha noc”. Wystąpiły jeszcze dwa chóry: chór Złota Jesień ze Smętowa Granicznego dyrygowany przez Marzenę Partykę oraz Chór Kameralny z Nowego. Szczególnie zachwycił nas śpiew chóru z Nowego, który wielokrotnie zdobywał nagrody i wyróżnienia na festiwalach i konkursach. Wśród uczestników byli soliści i zespoły.

Grażyna Kościelna

 

 

 

 


 

CANTORES OMNIUM SANCTORUM Z WIZYTĄ U SWOJEGO POPRZEDNIEGO DYRYGENTA

Ksiądz Karol Gierszewski z dniem 22 grudnia 2019 r. objął urząd proboszcza w parafii Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Cecenowie na Kaszubach.

Odpowiedzieliśmy na jego zaproszenie i 19 stycznia 2020 r. wyjechaliśmy ze Skórcza o godzinie 6.00, aby dotrzeć do Cecenowa na pierwszą niedzielną Mszę świętą o godz. 9.00. Ksiądz Karol powitał nas na progu swojej plebanii i zaprosił do jadalnego salonu, gdzie mogliśmy zjeść śniadanie i rozśpiewać się. Byliśmy w 15-osobowym składzie. Nasza dyrygentka Marianna Światczyńska; Soprany: Ewa Sala, Iwona Dembska, Aurelia Osowska, Helena Nadolna, Dominika Tymińska, Iwona Wiśniewska, Halina Brzóska, Grażyna Kościelna. Basy: Janusz Kosecki, Jakub Kosecki, Dariusz Wieliński. Alty:  Daniela Kwaśniewska, Jolanta Pawłowska, Dagmara Raszeja, Magdalena Osowska.

Uświetniliśmy swoim śpiewem trzy Msze święte, każdą w innej miejscowości należących do parafii: Cecenowo, Pobłocie i Wolinia. Oprócz kolęd śpiewaliśmy „Alleluja”, „Kyrie” i „Amen”.  Parafianie mogli nabyć u nas nagrane z księdzem Karolem w Skórczu dwie płyty. W Cecenowie przed Mszą świętą został wprowadzony do świątyni (przez Rycerzy Kolumba z Łeby) obraz Matki Bożej Wspomożycielki Prześladowanych Chrześcijan. Obraz będzie gościć w świątyni i łączyć parafian w modlitwie za prześladowanych chrześcijan przez tydzień.

Po ostatniej Mszy świętej pojechaliśmy na obiad do restauracji w Łebie. Dzień zakończyliśmy odwiedzeniem nowego kościoła w parafii świętego Jakuba Apostoła, którego budowniczym jest oraz urząd proboszcza i dziekana sprawuje ks. Zenon Myszk. Podziwialiśmy piękną bryłę architektoniczną świątyni oraz niezwykłe wnętrze, gdzie zachwyca wpadające światło przez nietypowe usytuowanie okien.  Zaskakuje też oryginalny, nawiązujący do czasów pierwotnego Kościoła, układ ołtarza, chrzcielnicy i tabernakulum oraz miejsc siedzących dla wiernych. Ksiądz Zenon był proboszczem naszej parafii Wszystkich Świętych w Skórczu w latach 1990 – 1998.

Skórcz, styczeń 2020 r. Grażyna Kościelna

 

 


 

PARAFIALNE KOLĘDOWANIE

Z ogromną radością chór przyjął wiadomość od naszej dyrygentki Marianny, że w tym roku będziemy również kolędować. Kolędowanie zostało starannie przygotowane na 5 stycznia. Nasz kleryk Krystian Rink napisał scenariusz historii zbawienia związanej z oczekiwaniem i przyjściem Jezusa -  Mesjasza na świat. Tekst splatał się z treścią kolęd śpiewanych przez chór i scholkę „Promyki Pana”. Dyrygentki, Wioleta Jasińska i Marianna Światczyńska, włożyły całe serca w dobre i piękne przygotowanie śpiewu. Wspaniałym połączeniem całości tego misterium, było włączenie się orkiestry OSP  pod dyrekcją Janusza Koseckiego –burmistrza. Kolędowy nastrój potęgowało specjalne oświetlenie kościoła. Zespolenie śpiewaków i muzyków z siedzącymi w ławkach po wieczornej Mszy świętej parafianami stało się pięknym i wzruszającym czasem zadumy, modlitwy i uwielbienia Boga, który stał się dla nas człowiekiem.

Grażyna Kościelna

 


 

PASTERKA 2019

Po raz piąty chór Cantores Omnium Sanctorum uświetnił swoim śpiewem Pasterkę. Nasza dyrygentka Marianna włączyła nowy repertuar:  „Alleluja Gody Baranka”  i „Kyrie” z Missa de Sanctis Pawła Bębenka oraz kolędę „ Na Boże Narodzenie”.

Podczas Pasterki śpiewał z nami ( jak dawniej) w basach Andrzej Łaski, który od października jest klerykiem I roku Seminarium Duchownego w Pelplinie.

Po Pasterce zostaliśmy chwilę, aby przełamać się opłatkiem i duchowo połączyć z Księdzem Karolem Gierszewskim, który z dniem 22 grudnia 2019 r. objął urząd proboszcza w parafii Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Cecenowie na Kaszubach.

Skórcz, grudzień 2019 r. Grażyna Kościelna


 


 

SPOTKANIE OPŁATKOWE

21 GRUDNIA 2019 R., mieliśmy ostatnią próbę przed śpiewaniem na Pasterce. Nasz nowy Opiekun – ksiądz Stanisław Mejer, sprawił nam niezwykle miłą niespodziankę. Samodzielnie przygotował stół. Była na nim piękna zastawa, dekoracje i mnóstwo pysznych potraw.  Po próbie podzieliliśmy się opłatkiem składając sobie życzenia i zasiedliśmy do tego stołu, aby dzielić się radością. Księdzu Stasiowi serdecznie dziękujemy!

Grażyna Kościelna

 

 


 

WSPOMNIENIE ŚWIĘTEJ CECYLII

22 listopada 2019 r.  chór uświetnił Mszę świętą o godz. 9.00. Na tę okazję nasza dyrygentka wprowadziła nowy utwór  -  „Święta Cecylio” do słów E. Siuzdaka i muzyki ks. R. Jaworskiego, poświęcony właśnie patronce muzyki kościelnej. Nadal śpiewamy w trzygłosie, gdyż w chórze brakuje tenorów.

Po Mszy świętej ksiądz proboszcz zaprosił chórzystów na kawę do plebanii.

Grażyna Kościelna



 

MSZA ŚWIĘTA NA ZAKOŃCZENIE MISJI ŚWIĘTYCH

Misje święte w naszej parafii trwały od 14 – 22 września 2019 r.  Nasz chór uświetnił swoim śpiewem Mszę świętą na ich zakończenie.  W naszym repertuarze pojawiła się nowa, specjalna na to wydarzenie pieśń „Umocnieni Duchem Świętym” do słów Macieja Dąbrowy i muzyki ks. Rafała Jaworskiego, przygotowana na chór przez naszą nową dyrygentkę Mariannę Światczyńską.

Mszę świętą koncelebrowali kapłani z naszego dekanatu oraz kapłani, którzy posługiwali w naszej parafii jako wikariusze. Wśród nich był ksiądz Karol Gierszewski. Po raz drugi słyszał nasz śpiew nie dyrygując CANTORES OMNIUM SANCTORUM.

Skórcz, wrzesień 2019 r. Grażyna Kościelna

 

 


 

18 sierpnia podczas Mszy świętej o godzinie 11.00

pożegnaliśmy księdza Karola Gierszewskiego, dyrygenta naszego chóru

Ksiądz Karol był w naszej parafii wikariuszem przez pięć lat. W tym czasie oprócz zwyczajowych posług kapłańskich i katechizowania  zajmował się ministrantami, przygotowywał dzieci do I Komunii świętej oraz młodzież do Sakramentu Bierzmowania. Był też organizatorem wakacyjnych wyjazdów dla dzieci i młodzieży. Corocznie prowadził pieszą pielgrzymkę ze Skórcza do Piaseczna. Projektował i przygotowywał scenografie m.in. Grobu Pańskiego i różnych wydarzeń liturgicznych i ewangelizacyjnych.

Wśród tych i wielu zajęć było jeszcze jedno, które było jego wielką pasją. Ponad cztery lata temu założył i prowadził chór pod łacińską nazwą „Cantores Omnium Sanctorum” nawiązującą do wezwania naszej parafii – Śpiewacy Wszystkich Świętych.

Nasza przygoda z chórem pod batutą Księdza Karola rozpoczęła się w kwietniu 2015 roku i trwała do lipca bieżącego roku, do tegorocznego odpustu parafialnego.

Już po roku tej działalności, Ksiądz Karol pokusił się, abyśmy nagrali płytę.   Kolejną płytę wydaliśmy w roku 2017. Wymagało to od nas dużo dodatkowych godzin ćwiczeń i naprawdę ciężkiej pracy. Zaangażowanie Kapłana było tak samo pełne oddania i kosztowało go wiele stresu. Jednak wydane płyty zostawiają trwały ślad naszej twórczej współpracy z nim. Do aktywności chóru należała oprawa wielu parafialnych przedsięwzięć i uroczystości, a także coroczne kolędowanie. Kolędowaliśmy też w Lalkowach, w parafii ks. Wojciecha Kardysia i  wzięliśmy tam udział w Przeglądzie pieśni Maryjnych. Śpiewaliśmy podczas Mszy świętych odpustowych w naszej parafii, a także w Kasparusie.

Corocznie włączaliśmy się w liturgię Triduum Paschalnego i z dumą śpiewaliśmy pieśń skomponowaną przez naszego dyrygenta „Połóż mnie jak pieczęć” do słów ks. Janusza Pasierba. Artyzm jego kompozycji niezwykle potęguje piękno słów poety, tym bardziej, że była śpiewana w trzygłosie.

Śpiewaliśmy też dwukrotnie w rodzinnej parafii ks. Karola w Przechlewie. Tam m.in. uświetniliśmy swoim śpiewem Mszę świętą prymicyjną Jego krajana.

Podobnie było rok temu w maju. Nasz Chór uwielbił podczas Mszy świętej prymicyjnej Boże wybraństwo naszego parafianina, zakonnika, księdza Piotra Loose pieśnią „Ecce sacerdos magnus”, a także przyzywał Ducha Świętego w gregoriańskim hymnie „Veni Creator Spiritus” wychwalając tą dawną pieśnią całą Trójcę Świętą. Radość naszej wspólnoty oraz piękno i potęgę Boga chór wyraził starym hymnem brewiarzowym „Oto jest dzień.”

Ambitny i trudny, ale jakże piękny repertuar proponowany przez Księdza Karola, w harmonijnie połączonych głosach stał się dla nas, chórzystów, a także dla wielu wiernych uczestniczących w  Eucharystii, pogłębioną modlitwą. Jakie to wspaniałe, że zechciał podzielić się z nami swoim talentem i umiejętnościami. Gdyby nas nie zwołał i nie wydobył z nas tego, co najlepsze, to nasze głosy, pozostałyby rozproszone, jak to było wcześniej, w kościelnych ławkach. Repertuar dobierany przez opiekuna chóru, jest właściwym odniesieniem do liturgii, a tym samym każdorazowo pogłębiał jej sacrum.

Bogu niech będą dzięki, że dzięki naszemu dyrygentowi mogliśmy dzielić się pięknem i radością modlitwy przez śpiew. Za rozwijanie kultury muzycznej w naszej parafii, za profesjonalizm i pasję, za szczególne  oddanie serdecznie mu dziękujemy.

Naszą dyrygentką będzie teraz Marianna Światczyńska.

G. Kościelna


 

 

Śpiewacy Wszystkich Świętych

18 sierpnia 2019 r. pożegnaliśmy wikariusza, ks. Karola Gierszewskiego, który założył i ponad cztery lata prowadził chór „Cantores Omnium Sanctorum”. Swoją muzyczną pasją rozpalił chórzystów do śpiewania na Bożą chwałę. Pojawiła się potrzeba kontynuowania rozpoczętego przez niego dzieła. Chórzyści pragnęli śpiewać dalej, ale  skąd wziąć dyrygenta? Naprzeciw temu wyzwaniu wyszła Marianna Światczyńska, jedna z najmłodszych śpiewaczek naszego chóru. Podjęła się tego zadania z wielką radością, profesjonalnie i z podobną pasją prowadzi dzieło swojego mistrza i poprzednika.

Jak się okazuje, tradycja chóralnego śpiewania w naszej parafii sięga na pewno początku XX wieku. Można domniemywać, że tak było również wcześniej. Warto więc przypomnieć dyrygentów, kreatorów wzniosłego śpiewania od ponad stulecia, podczas wielu uroczystości religijnych, w naszej,  zbudowanej przez Krzyżaków świątyni.

Dyrygent chóru pw. „Świętej Cecylii”  Ignacy Podlaszewski


Chór „Świętej Cecylii” istniał już na pewno przed II wojną światową, a dyrygował nim miejscowy organista Ignacy Podlaszewski. O Ignacym Podlaszewskim wiemy niewiele. Był organistą w Skórczu już w 1910 roku. Potwierdzają to w swojej książce „Historia parafii Wszystkich Świętych w Skórczu”, Skórcz 2006, Panowie Alojzy i Rafał Koseccy: „(…) Ignacy Podlaszewski od 30.10.1910 r. który kontrakt podpisał 23.03.1911 r.” (APS,t.D-10 Organiści).

Pisze o nim „Pielgrzym” w nr 58 z soboty 14 maja 1910 r. „(…)Frydrychowski z Nowego, Czaplewski z Osieka, Guss z Płochocina, Pietrasiński z Bzowa, Lipiński z Lalków, Szczygieł z Lipinek, Gierszewski z Barłóżna, Mikołajski z Kośc. Jani i Podlaszewski ze Skórcza.” Wzmianka o naszym parafialnym organiście związana jest z pomysłem pana Frydrychowskiego, organisty z Nowego, aby założyć dekanalne towarzystwo organistów, którego celem będzie  „kształcenie się umysłowe jako i zajmowanie się oświatą i śpiewem. A teraz przede wszystkiem ma być staranie się o zabezpieczenie wdów i sierot organistowskich po śmierci ich żywiciela, aby miały jakieś utrzymanie i przed biedą się przez to uchroniły”.

I rzeczywiście, jak donosiły kolejne numery „Pielgrzyma”, organiści podczas systematycznie organizowanych zebrań kolejno w innej parafii, rozwijali w ramach samokształcenia swoją wiedzę i umiejętności. Jedno z takich zebrań planowano zorganizować w Osieku: „(…) Zebranie organistów dekanatu Nowskiego odbędzie się w Osieku w czwartek, dnia 21go b. m. o godzinie 2 po południu na sali p. Kuczkowskiego. Porządek dzienny: 1. Zagajenie. 2. Odczytanie protokółu z ostatniego posiedzenia. 3. Odczyty: 1) Co to jest chórał. 2) O śpiewie ludowym w kościele. 4. Wspólny śpiew 5. Wolne głosy. O udział wszystkich członków prosi Zarząd. Furmanka będzie w Czerwińsku (Schmentau) o 12-tej godz. w południe”. (Pielgrzym nr 87, czwartek 21 lipca 1910).

Sprawozdanie z tego zebrania zostało dość szczegółowo opisane w kolejnym numerze „Pielgrzyma”:  ”Zebranie organistów dekanatu Nowskiego, które odbyło się w czwartek dnia 21 bm., zagaił prezes p. Frydrychowski z Nowego o 3ciej godz. po poł. odśpiewaniem pieśni: Do Ciebie Panie. Potem odczytał p. Czaplewski z Osieka protokół z ostatniego posiedzenia. Następnie miał odczyty p. prezes o chórale i śpiewie ludowym, które zaciekawiły wszystkich obecnych. Wolnych głosów nie było. Mieliśmy też zaszczyt, powitać na zebraniu zacnego ks. K., który nam niejednych dobrych rad udzielił. Przede wszystkiem wdzięczni jesteśmy za wyjaśnienie co do chórału i śpiewu ludowego. Zachęcał też, abyśmy pielęgnowali śpiew przodków naszych w kościele, a nie zaprowadzali żadnych nowych utworów z melodyami nieomal teatralnemi. Po naznaczeniu dnia na przyszłe zebranie, które się odbędzie dnia 29 IX br. w Pieniążkowie, zamknięto zebranie odśpiewaniem pieśni na chór męski: 'W lesie'. Zarząd  (Pielgrzym nr 90, czwartek 28 lipca 1910)

Organista Frydrychowski miał nadzieję, że powstanie jeszcze szersza organizacja zrzeszająca organistów całej diecezji chełmińskiej. Ta nadzieja się spełniła, a na czele tej diecezjalnej organizacji stanął właśnie nasz organista Ignacy Podlaszewski.

Panowie Alojzy i Rafał Koseccy w swojej książce „Historia parafii Wszystkich Świętych w Skórczu”, Skórcz 2006 przytaczają relację ks. kanonika Józefa Grutzmachera umieszczoną w publikacji „Sługa Boży Ksiądz Biskup Konstantyn Dominik”, 1986r. opisującą wizytę duszpasterską biskupa Konstantego Dominika 17 lipca 1934 r. w której znajdujemy m.in. opis chóru, który włączył się w uświetnienie tej biskupiej wizytacji: „(…) Chór kościelny pod batutą organisty p. Podlaszewskiego, znakomitego muzyka (był prezesem Zrzeszenia Organistów diecezji chełmińskiej), wykonał wielogłosowy hymn powitalny(…).”

Te informacje pozwalają nam twierdzić, że organista Ignacy Podlaszewski był bardzo dobrze przygotowany do prowadzenia chóru i cały czas się dokształcał.

Niewiele wiemy o działalności i składzie chóru przedwojennego, gdyż jego członkowie już nie żyją. Nie pozostała żadna kronika w naszej parafii. Być może w jakiejś rodzinie znajdują się jeszcze zdjęcia przedstawiające naszych przedwojennych chórzystów parafialnych. Jedno takie umieszczone jest w książce „Skórcz w starej fotografii” Mirosławy i Andrzeja Szarmachów oraz Haliny i Marka Tymińskich. Możemy w niej obejrzeć np. zdjęcie z uroczystości Bożego Ciała w 1932 r. gdzie wymienione są ich nazwiska: Jadwiga Krzemińska, Anna Kordowska, Paula Gregorkiewicz, Feliks Kleszczewski, Neubauer, Feliks Światczyński. Kilka z tych osób śpiewało jeszcze w powojennym chórze Ignacego Podlaszewskiego, a potem  Ignacego Kłosa. Zdjęcie też pokazuje nam, że chórzyści byli ubrani galowo i jednakowo. Panie w jasnych (kremowych lub białych) sukienkach, zaś panowie w ciemnych garniturach i białych koszulach.

Tradycją międzywojennego chóru było obdarowywanie swoich członkiń i członków pięknie oprawionymi obrazami świętej Cecylii z okazji tzw. zaślubin, czyli zawarcia związku małżeńskiego. Takie obrazy na pewno otrzymali państwo Małgorzata i Stefan Reimus oraz państwo Jadwiga i Józef Krzemińscy.

Na stronie internetowej parafii św. Józefa w Stargardzie Szczecińskim, w historii tej parafii, znalazłam jeszcze jedną wzmiankę o naszym dyrygencie Ignacym Podlaszewskim dotyczącą okresu tuż po II wojnie. „(…)
19 maja 1945 r. w świątyni była już fisharmonia, o którą postarała się Milicja Obywatelska. Ksiądz Berlik z Poznania przywiózł do niej organistę - Ignacego Podlaszewskiego ze Skurcza z Pomorza Wschodniego”.

Alojzy i Rafał Koseccy piszą, że w 1949 r. Ignacy Podlaszewski zakończył posługę organisty w naszej parafii.

Co się działo dalej z organistą Ignacym Podlaszewskim, kiedy zmarł i gdzie został pochowany? Na te i inne pytania może odpowiedzą mieszkańcy naszego miasta i czytelnicy TP.

Organista Ignacy Kłos


Pochodził z Osieka. Zanim osiedlił się na stałe w Skórczu, był organistą w Bobowie. Organistą w Skórczu został w 1949 roku. W 1955 r. ożenił się z Barbarą Mikołajską (fryzjerką) i zamieszkali w „Organistówce”, budynku parafialnym położonym w centrum miasta. Budynek w latach 90-tych został rozebrany. Obecnie jest tu tzw. dolny parking na przeciw sklepu GS.

Ze wspomnień pani Heleny Nowakowskiej z d. Tubajskiej wynika, ze chór pod dyrekcją Ignacego Kłosa istniał  na pewno w latach 50-tych. Pan Ignacy kontynuował dzieło Ignacego Podlaszewskiego. Należeli do niego jeszcze przedwojenni chórzyści.

Pani Helena została przyjęta do chóru parafialnego prowadzonego przez Ignacego Kłosa w 1957 roku. Miała wówczas 16 lat. O przyjęciu do chóru decydowało pomyślne zdanie egzaminu ze śpiewu przed organistą. Chór śpiewał w czterogłosie.

Próby odbywały się na chórze kościoła raz w tygodniu. Istniała duża dyscyplina, gdyż 3-krotne opuszczenie prób bez ważnej przyczyny wiązało się z wykreśleniem takiego delikwenta.

Pani Helena zapamiętała następujących chórzystów spod batuty pana Ignacego Kłosa od 1957 r.:

Soprany: Irena Nowoczyn (córka dentysty), Kazimiera Cichon (mama śpiewających w obecnym chórze Ewy i Beaty oraz Siostry Doroty- Pasterki, pracowała na stanowisku sekretarza Prezydium Miasta), Renata Lange (pracowała w USC), Wanda Kowalska (matka nieżyjącego Romana Kowalskiego), Krystyna Gajdus z d. Tubajska (sprzedawała w GS- ie z p. Makowskim i później prowadziła sklep meblowy), Helena Nowakowska z d. Tubajska (sprzedawała m.in. w sklepach GS, od zawsze zaangażowana w życie parafii), Jadwiga Krzemińska (żona Józefa), Urszula Kordowska ( Marchewicz).

Alty: Krystyna Friedrich (żona Ludwika- wieloletniego naczelnika OSP), Irena Maślankowska (była księgową w GS w Smętowie), Małgorzata Reimus z d. Kądziela (kucharka w Technikum Rachunkowości Rolnej, mama śpiewającej w obecnym chórze Danieli Kwaśniewskiej), Anastazja Lange (matka Romana Lange komendanta OSP), Anna Kordowska (mama p. Urszuli Marchewicz), Jadwiga Bogalecka ( znajomi i bliscy zwracali się do niej „Lusia”, pracowała w Zakładzie Gospodarki Miejskiej), Teresa Firyn ( z ulicy Starogardzkiej).

Tenory: Bernard Hoffmann (zawiadowca stacji PKP w Smętowie, znajomi nazywali go „Beno”, ojciec Sławka oraz pięknie śpiewających Arletty i Marka), Karol Gergela (prowadził m.in. sklep rybny u Mantkowskich), Józef Dahm (rolnik z Kranka), Józef Krzemiński (grał na flecie, nauczyciel w szkole zawodowej w Starogardzie), Mieczysław Światczyński (grał w orkiestrze na trąbce, piekarz), Feliks Światczyński (syn seniora  Feliksa, grał w orkiestrze, malarz)

Basy: Klemens Piórek (mistrz zduński), Feliks Światczyński (grał na skrzypcach, miał sklep wielobranżowy w domu przy ul. Starogardzkiej, a przed wojną sprzedawał w sklepie u Niemca – obecnie sklep p. Bobrowicza. Pradziadek Marianny - dyrygentki obecnego chóru „Cantores Omnium Sanctorum”, ojciec m.in. Mieczysława, Feliksa, Romana (dziadek Marianny, który grał w orkiestrze).

Pani Urszula Marchewicz była w chórze pana Kłosa w latach 1956 – 1961 i uzupełnia tę listę następującymi nazwiskami: Wanda Sikora, Malania Sikora, Helena Kwiatkowska, Stefania Chyła, Władysław Makowski, Maksymilian Błażek, Marian Kwiatkowski, Ludwik Friedrich.

Organista i dyrygent chóru Ignacy Kłos zmarł w 1996 roku.

Kolejni dyrygenci i opiekunowie chórów to:

Iwona Romanowska od lat 80-tych do końca 90-tych;

Dorota Liss prowadziła chór młodzieżowy w latach 90-tych

Ks. Karol Gierszewski: 2015 - 2019

Marianna Światczyńska: od sierpnia 2019 r.

Wszystkich, którzy chcieliby uzupełnić opisane tu historie organistów i chórzystów, proszę o kontakt.

Proszę też o wspomnienia tych osób, które śpiewały w chórach Iwony Romanowskiej i organistki Doroty Lis.

Skórcz, grudzień 2019 r. Grażyna Kościelna

Zdjęcia pochodzą z książki Mirosławy i Andrzeja Szarmach oraz Haliny i Marka Tymińskich "Skórcz w starej fotografii"

 

 


 

Chór parafialny będzie miał nazwę

Jak w każdą środę, tak i 4 listopada 2015 r. spotkaliśmy się w salce kominkowej domu katechetycznego. Tym razem nie było próby. A to wszystko za sprawą Karola Boromeusza, który patronuje naszemu dyrygentowi, kompozytorowi i opiekunowi – Księdzu Karolowi.

W odświętnym nastroju został podsumowany dotychczasowy okres istnienia chóru, czyli 7 miesięcy. Nasz Opiekun stwierdził, że chórzyści dość dobrze sobie radzą i możemy kontynuować nasz rozwój. Padły propozycje nazwy dla naszej parafialnej grupy śpiewaków. Z pewnością już wkrótce zostanie ona podana oficjalnie.

Grażyna Kościelna

 


 

Warsztaty chóru w Kasparusie

7 i 8 listopada 2015 r. trwały w Kasparusie warsztaty naszego chóru. Korzystaliśmy z gościnnego miejsca w dawnej plebanii zaadoptowanej na potrzeby różnorakich rekolekcji i spotkań. Był to również dobry czas na integrację i zawiązanie się wspólnoty naszej śpiewaczej grupy, która aktualnie liczy 24 członków. W warsztatach uczestniczyły 22 osoby.  W pięknej, leśnej scenerii, jaką obserwowaliśmy przez okna, zaczęliśmy opracowywanie nowego repertuaru. Tym razem są to kolędy.

Ksiądz Karol cały czas pracuje  nie tylko nad harmonijnym współbrzmieniem sopranów, altów i basów, ale także nad emisją naszych głosów.

Z kapłańskim błogosławieństwem opuściliśmy w niedzielny wieczór życzliwy Kasparus.

Grażyna Kościelna

 


 

Chór wyśpiewał chwałę Patronce swojej parafii

W ubiegłą niedzielę mieliśmy przywilej dostąpienia odpustu zupełnego z racji patronalnego święta naszej parafii – Matki Bożej z góry Karmel. Dla zakonu karmelitów Najświętsza Maryja jest nie tylko Matką, ale także szczególną jego ozdobą. Potwierdzenie  tego znajdziemy u proroka Izajasz: "Chwała Libanu dana jest jej, ozdoba Karmelu i Saronu" (Iz 35,2).  Dla naszej parafii Maryja jest szczególną Patronką i Opiekunką.

To właśnie dla Niej, dla Maryi, chór parafialny, którego założycielem i dyrygentem jest ks. Karol Gierszewski, wyśpiewał szczególną chwałę pieśnią Jakuba Tomalaka do słów Moniki Masnik „Kobieta z Ogrodu”.

Śpiewaliśmy Ave Maria dla „Tej, co  nie zwątpiła nigdy w Słowo Ojca Stworzyciela, że Bóg jest dobry, że Bóg Ją kocha. Śpiewaliśmy dla Tej, która pokonała ojca kłamstwa i nigdy nie odwróciła się od Bożych obietnic,  która jest zawsze wierna Bożemu Słowu, która współcierpiała z Odkupieniem”, dla „Tej, która przechadza się w Ogrodzie i słucha głosu Oblubieńca zachwycającego się Jej pięknem”. Śpiewaliśmy dla Tej, od Której możemy uczyć się wybierania zawsze życia i tęsknoty za Ogrodem, gdzie czeka na nas Bóg.

Grażyna Kościelna