,,PEREGRYNACJA FIGURY MATKI BOŻEJ PIASECKIEJ”

,,PRYMICJE O. PIOTRA LOOSE”

19 i 20 Maja zostaną nam głęboko w pamięci z powodu wielkich wydarzeń, które miały miejsce w naszej parafii.

Pierwszym z nich była Peregrynacja Figury Matki Bożej w znaku figury Piaseckiej. Po figurę do Sanktuarium piaseckiego wybrały się dzieci pierwszokomunijne. W czasie łaski  była okazja do czuwań modlitewnych oraz nowenny do Matki Bożej Piaseckiej wraz z czytaniem próśb i podziękowań.

Drugim wydarzeniem była Pierwsza Msza święta O. Piotra Loose, zakonnika Towarzystwa Ducha Świętego wraz z księżmi dekanatu skórzeckiego u stóp Maryji.

Oprawę muzyczną przygotował chór Cantores Omnium Sanctorum, oraz Państwo Ciesielscy.

Bóg daje nam wielkie możliwości , by każdy z nas nie czuł się opuszczony i samotny. Pamiętamy bardzo dobrze słowa Jezusa skierowane do św. Jana ,, oto Matka twoja” . W tym momencie Jezus dał nam swoją Matkę Maryję aby stała się również naszą Matką. Nieraz koleje losu sprawiają, że zostajemy sami nie ma rodziców ale nie możemy zapomnieć, że jednak nie zostajemy pozbawieni Matki bo mamy Matkę Bożą, która tak jak Ojciec Niebieski kocha wszystkie swoje dzieci rozproszone po całej ziemi.

Dawid Kiraga

 

 


 

Mija 25 lat od chwili, gdy przez włożenie rąk

Jego Eminencji Księdza Kardynała Franciszka Macharskiego, Metropolity Krakowskiego,

otrzymałem z Bożej łaskawości

Sakrament Kapłaństwa na stopniu prezbiteratu.

Stało się to 15 maja 1993r. w Katedrze Wawelskiej.

Dziękując Najwyższemu Panu za to, że w swoim Miłosierdziu raczył mnie wybrać na swojego sługę

oraz za wszelkie łaski, jakich z Bożej szczodrobliwości w tym czasie doświadczyłem,

również przez pośrednictwo ludzi, których Pan postawił na mojej drodze,

pragnę serdecznie zaprosić

PT Parafian

na uroczystą Mszę św., którą sprawował będę z tej okazji

w sobotę, 26 maja 2018r. o godz. 14.00.

Po Mszy św. serdecznie zapraszam

na spotkanie przy grillu w ogrodzie za Caritasem.

Ks. Dariusz Ryłko

 

Proszę również, by miejsce kwiatów zajęły przybory szkolne, które przekażemy

na rzecz Domu Dziecka prowadzonemu przez SS. Miłosierdzia w Kartuzach.

 


 

 


 

Szpaczki na 40-leciu Wiary i Światła w Kalwarii Zebrzydowskiej

W dniach 4-6 maja parafialna wspólnota Szpaczki wraz z grupą naszych parafian i bydgoską wspólnotą „Piastowskie Pucie” uczestniczyła w pielgrzymce do Kalwarii Zebrzydowskiej, Częstochowy, Wadowic i Krakowa. Odwiedziliśmy m.in.: Sanktuarium pasyjno-maryjne w Kalwarii Zebrzydowskiej, Jasną Górę, Muzea Świętego Jana Pawła II w Wadowicach i Krakowie, Wawel, Opactwo Benedyktynów w Tyńcu, Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach.

Szczególnym wydarzeniem podczas pielgrzymki było uczestnictwo w obchodach 40-lecia Wiary i Światła w Kalwarii Zebrzydowskiej, na którym zgromadziły się niemal wszystkie wspólnoty z czterech części Polski: centralo-wschodniej, zachodniej, południowej i północnej. Wśród zaproszonych gości byli m.in. ks. bp Henryk Ciereszko, kapelan międzynarodowy o. Isaac Martinez, koordynator międzynarodowy Gislain du Chene, ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski wraz z Fundacją Brata Alberta, czy siostrzane wspólnoty L’Arche (Arka). Podczas spotkania uczestniczyliśmy wspólnie w Ceremonii Światła, świętowaniu, oraz pięknej, uroczystej Mszy Świętej, podczas której obecny był obraz Matki Bożej Kalwaryjskiej. Mięliśmy  okazję spotkać starych dobrych znajomych z całej, polskiej, wiaro-świetlanej rodziny.

Serdecznie dziękujemy Ks. Dariuszowi Ryłko – Kapelanowi Prowincji Polski Północnej Wiary i Światła, który umożliwił nam ten czas pielgrzymowania, będąc jednocześnie wspaniałym przewodnikiem po swoich ojcowskich stronach. Dziękujemy także wszystkim uczestnikom pielgrzymki za ich radość, entuzjazm i zdyscyplinowanie podczas drogi.

Szpaczek

 

 


 

List kapelana wspólnoty Wiara i Światło z Aleppo w Syrii


Aktualna sytuacja

Co mogę powiedzieć o naszej obecnej sytuacji, to że ciągle się poprawia, nawet jeśli powoli. Prąd, mimo że jest słaby, jest coraz częściej, dzięki czemu polepszyło się nasze życie w domach i praca w warsztatach. Sytuacja z wodą też się poprawia, ostatni raz brakowało wody przez cztery dni, a potem wróciła do kranów ... To już jest cud dla nas, my, którzy jesteśmy przyzwyczajeni do dłuższych okresów bez wody ...

Dzięki waszym darom, miasto Aleppo, zaczyna wracać do życia, nawet jeśli powoli, także w dziedzinie pracy. Jak możecie sobie wyobrazić, w naszych krótkich, ale pewnych postępach nie brakuje zmęczenia. I pomimo wszystkich trudności i wyzwań, jesteśmy w stanie pomóc ludziom stanąć na nogi, mając nadzieję, że Pan da uzdrowienie wszystkim mieszkańcom, uzdrowienie struktur i wielu serc.

Wciąż jest wiele krwawiących ran w sercach. Mówię o wielu osobach żyjących w traumie, w tym kobiety, dzieci i starsze osoby, które nadal cierpią, dniem i nocą, zarówno z powodu urazów ciała spowodowanych przez kule i pociski, jak i wskutek wielu urazów psychicznych, z powodu terroru którego doznawali latami.

Dzięki bezpośredniemu kontaktowi z ludźmi tutaj, w Aleppo, mogę dotykać tych ran moimi dłońmi, kontemplując w nich, jak to uczynił św. Franciszek z Asyżu, rany Ciała Chrystusa rozdarte, spowodowane zarówno gwoździami i włócznią, jak i biczowaniem oraz koroną cierniową. Dostrzegam głębię niezmierną tych ran ludzkości, które pozostawiła wojna. Zauważam, że "uzdrowienie"  nie następuje natychmiastowo jak przez  naciśnięcie przycisku, ale jest to długi proces; jest to Droga Krzyżowa, z wieloma stacjami, zanim dotrze do ostatniej stacji, czyli Zmartwychwstania.

Niestabilność ekonomiczna

Prawie tydzień temu wartość dolara spadła gwałtownie i niespodziewanie, spowodowała duży niepokój w ludziach; chociaż  powinno to być zwiastunem dobra ...

Handlarze doznali gwałtownego ciosu: kupili wiele towarów za pewną cenę, a teraz ich towary w jednej chwili straciły wartość ... ale co nas przeraża najbardziej, że najwyższą cenę tej niestabilności będzie płacić uboga ludność.

Wartość wynagrodzeń urzędników wzrosła, ale ceny towarów pozostały bardzo wysokie...

My, którzy pomagamy, dzięki darom z zagranicy, również ponosimy stratę. Mając obniżoną cenę dolara lub euro, dziś możemy pomóc mniejszej liczbie osób i rodzin, niż pomagaliśmy kilka dni temu.

Powtarzam: gdyby fakt obniżenia dolara służył biednym, obniżył ceny i nadał większą wartość wynagrodzeniom pracowników, bylibyśmy bardzo szczęśliwi ... osiągnęlibyśmy nasz "najwyższy cel", aby uczynić życie łatwiejsze i mniej kosztowne dla ludzi ...

Problem, że ten znak wraz z innymi znakami, wskazuje na brak stabilności gospodarczej, który coraz bardziej odbija się na życiu najbiedniejszych, i sprawia, że potrzebujemy więcej pieniędzy, aby nadal robić to, co robiliśmy dotychczas, kontynuuować projekty ...

Dwie otwarte rany

Oprócz miasta wciąż niszczonego przez struktury i sparaliżowanego z ekonomicznego punktu widzenia, w naszym społeczeństwie jest wiele ran spowodowanych grzechem człowieka, przejawiający się w całej jego brutalności w tej wojnie.

1. Ukryty, ale aktywny fundamentalizm religijny

Pierwszym z nich jest fundamentalizm; fundamentalizm, który był zawsze obecny w głębi wielu serc przed wojną tutaj w Syrii. Fundamentalizm, który ukrywał tyle odrzucenia, tyle pogardy, a nawet tak wiele nienawiści, w stosunku do "odmiennego" mówiący o wielkim pragnieniu potwierdzenia swojej idei kosztem idei innych; fundamentalizm podsycany przez ignorancję z jednej strony, ale także przez brak miłości i szacunku wobec innych odmiennych. Niestety ta postawa fundamentalizmu znacznie wzrosła. W rzeczywistości wojna sprawiła, że podział w naszym społeczeństwie stał się bardziej formalny i głębszy. Pomimo tego, że fundamentalizm został pokonany z wojskowego punktu widzenia, widzimy, co jest skuteczny i aktywny w naszym społeczeństwie.

W Aleppo, po zakończeniu bombardowań, czujemy, że ten fundamentalizm kryje się w sercach ... nie objawia się w postaci wystrzeliwanych pocisków lub w innych jawnie gwałtownych formach, ale pozostaje aktywny w ukrytej formie poprzez struktury i instytucje nawet rządowe ... widzimy znaki, zwłaszcza wobec mniejszości, do których zaliczamy się my chrześcijanie. Mniejszość chrześcijańska, która nigdy nie chciała się zamknąć, nigdy nie uzbroiła się by walczyć z innymi, ale zawsze chciała być mostem pojednania w środku społeczeństwa ...

Otrzymanie pozwolenia na coś banalnego potrzebuje bardzo długiego czasu ... nie mówiąc o wielu przypadkach dotykających życia różnych ludzi, które są znakami obecności fundamentalizmu ...

Jezus zawsze nas uczy i zachęca, byśmy jako chrześcijanie wychodzili, nie bali się odmienności innych. Lęki, które mają swoje logiczne uzasadnienia i tak często są uzasadnione. Jezus uczy nas wyciągnąć z odwagą rękę gościnną, gotową do przebaczenia i pojednania, owoc „Caritatis in veritate”, w kierunku innego sąsiada który, otoczony ciemnością fundamentalizmu, nie potrafi nam spojrzeć prosto w oczy.

My jednak nie poddajemy się i nadal dajemy świadectwo innym o pięknie Chrystusa, kochając bliźniego jak siebie samego. Cały Kościół w Aleppo, różne Obrządki, dają świadectwo poprzez liczne stowarzyszenia i instytucje charytatywne, które pomagają naszym muzułmańskim braciom tak samo jak naszym chrześcijańskim dzieciom.

Przypomnę nasz projekt przyjęcia 400 muzułmańskich dzieci z rodzin przesiedlonych z przedmieścia Aleppo do centrum miasta; dzieci w wieku od urodzenia do dwóch lat, które otrzymują co miesiąc mleko i pieluchy, jak i inny projekt pomocy dla 200 muzułmańskich dzieci niepełnosprawnych.

Wspomnę również projekt "otwartych szpitali", upragniony  przez Ojca Świętego Franciszka, w trzech chrześcijańskich szpitalach w Damaszku i Aleppo, który już wszedł w życie. W tych szpitalach chorzy Syryjczycy muzułmanie i chrześcijanie są przyjmowani i leczeni za darmo. Jest to projekt na trzy lata ...

Są to przykłady jak bardzo nosimy w sercu, jako Kościół, pragnienie "obmycia stóp” człowieka cierpiącego, oraz jak bardzo staramy się kochać, służąc wszystkim, którzy cierpią w Aleppo, ale także w całej Syrii.

Jest to nasza odpowiedź na fundamentalizm; nasza broń światła, miłości przeciwko wszelkiej broni ciemności. Te uczynki miłosierdzia są znakiem naszego przebaczenia i naszego pragnienia pojednania; jest to dialog składający się z gestów, a nie słów tyle razy wypowiadanych ...

Wiemy jednak, że pomimo naszych wysiłków, uzdrowienie tego fundamentalizmu jest możliwe jedynie mocą Ducha Świętego, ducha Jezusa, który ma moc oświecić serca. O to uzdrowienie modlimy się i konkretnie pracujemy w Aleppo.

2. Zwiększona i ogólna korupcja

Inną chorobą, która istniała w naszym społeczeństwie przed wojną i która została wzmocniona w trakcie i później, jest choroba korupcji. Ta plaga, a raczej  moralna choroba w społeczeństwie, została wzmocniona, ponieważ znalazła środowisko sprzyjające, pożywkę którą jest zmieszanie, bałagan... W dzisiejszym społeczeństwie Aleppo, w okresie powojennym jesteśmy świadkami zepsucia, które stwierdzamy z goryczą w sercu. Wyzysk ubogich, wdów i sierot jest bardzo widoczny. Ten kto stoi za tym, z pewnością ma chorobliwą mentalność, pełną samolubstwa i chciwości, która faworyzuje własne dobro osobiste lub grupowe nad wspólne dobro wszystkich obywateli. Fakt, że płace są bardzo niskie, a ceny są wysokie, sprzyja tej chorobie, zmuszając wielu do wyboru takiej drogi. Życie w uczciwości staje się bohaterską cnotą, dokonaną wieloma ofiarami.

Jest to oczywiście walka, pomiędzy dobrem a złem, która zawsze istniała i będzie istnieć. Dlatego my chrześcijanie, "dzieci światłości", czujemy się odpowiedzialni za walkę o wspólne dobro ludu. Staramy się naszą uczciwością zwyciężać "zło  dobrem". Zacznając od naszego dobrego przykładu życia w uczciwości w wielkich rzeczach jak i małych, potępiania głośno grzechu, ale nie grzesznika, zapraszając wszystkich członków naszego społeczeństwa, szczególnie odpowiedzialnych za nie, do zrobienia kilka kroków w kierunku uzdrowienia.

Dlatego pomoc jest bardzo ważna. Pomaga ona osobie, a więc i rodzinie, nie być zmuszonym do wyboru zła, aby wyżywić swoje dzieci. Nasza rola była bardzo ważna w ostatnich latach i jest do dzisiaj, podczas gdy społeczeństwo jest nadal niestabilne i zranione. Mamy nadzieję, że będziemy mogli kontynuować tę drogę, zawsze zachęcając naszych chrześcijan, aby żyli zgodnie ze swoim powołaniem i byli świadkami piękna Chrystusa, aby wszyscy żyli jak ludzie daleko od wszelkiego zepsucia i pełni uczciwości. Nadal zachęcamy wszystkich obywateli do udziału w tej walce, tej bitwie, między dobrem a złem, aby wyeliminować korupcję z naszego społeczeństwa.

Wiele zrobiliśmy, ale ludzie nadal są uzależnieni od pomocy

Chcę przedstawić historię rodziny, aby powiedzieć, jak ważne było to, co zostało zrobione, ale także o potrzebie dalszej pomocy. Opowiem historię dwóch młodych ludzi, chłopca i dziewczyny. Podczas wojny dziewczyna widziała matkę na balkonie rozerwaną na kawałki przez pocisk. To ją bardzo zszokowało, ale także jej brata, wypełniając ich życie ogromnym smutkiem i goryczą. Do tej pory oboje nadal noszą w sercu tak wiele głębokich ran doświadczania bólu, strachu i goryczy. Po tym nieszczęściu dziewczyna nie jest zdolna by wrócić do domu więc wynajęli inne mieszkanie.

Przez długi czas otrzymywali od nas co miesięczną paczkę żywnościową i są objęci pomocą zdrowotną. Pomogliśmy im częściowo opłacić czynsz za mieszkanie. Chłopakowi pomogliśmy również zapłacić pierwszy czynsz na jeden rok za sklep, a także w zakupie wszystkich potrzebnych narzędzi.

Wczoraj odwiedzając mnie powiedzieli jak cenne jest dla nich to wsparcie Kościoła nie tylko materialne ale i duchowe.

Podziękowali mi, ale też "dziękowali Kościołowi", bo czuli że jest dla nich prawdziwą matką; "Bez tego wsparcia nie mogli by się podnieść niosąc codzienny krzyż". Czuli w sposób szczególny opiekę i troskę Kościoła, który nie pozostawił ich samych, ale towarzyszył im osobiście.

Powiedzieli mi, że "Kościół jest ich życiem; jest dla nich źródłem życia ... dzięki Niemu ich życie zostało całkowicie zmienione. Bez tego wsparcia nie mogliby dalej żyć; byliby pogrzebani żywcem ... "

Ale nie kryli tak wielkiego zakłopotania i potrzeby, w jakiej się znajdują; przyszli od swojego "ojca", oni którzy są sierotami, aby otworzyć swoje serca, wypowiedzieć głośno swoje myśli by rozeznać kierunek dla ich życia.

Pomimo całej tej ofiarowanej im pomocy, odczuwają brak stabilności i bezpieczeństwa swojego państwa. Chłopiec mówi: jest praca, ale bardzo słaba i minimalny dochód. Pomimo tego, że pracuje od rana do nocy, dochód jest niewystarczający, by opłacić czynsz za sklep, prąd i wodę. Za każdym razem, gdy pozna jakiegoś klienta, dowiaduje się po pewnym czasie, że ten opuścił kraj. To sprawia, że sytuacja jest krytyczna. Mówi mi, że żyją bardzo skromnie; kupują jedynie to co jest niezbędne do życia ale nawet w ten sposób dochód im nie wystarcza.

Co więcej, dla niej, jak i dla niego, przyszłość jest bardzo mroczna. Ta młoda, piękna i wykształcona kobieta nie marzy nawet o założeniu rodziny w społeczeństwie, w którym nie ma młodych mężczyzn. Nawet dla młodego mężczyzny, mimo że jest jedynak, a zatem nie zobowiązany do służby wojskowej, z jednej strony musi troszczyć sie o swoją siostrę i z drugiej, z racji niepewnej sytuacji ekonomicznej, nie może myśleć o ślubie.

Nawet jeśli zdecydują się sprzedać ich mieszkanie znajdujący się na przedmieściu miasta, nie wystarczy im na zakup innego mieszkania, ponieważ jego cena jest minimalna.

Jest to jeden z wielu przykładów, które chciałem dzisiaj przedstawić w tym liście z życzeniami świątecznymi, wspominając was wszystkich z  wielką wdzięcznością w moim sercu. Nie zrobilibyśmy nic z tego co zrobiliśmy, bez waszego współczucia i waszej hojności ... Dzięki wam, w ciągu ostatnich lat udało nam się uratować tak wiele istnień ludzkich. Ale wyzwania pozostają, inne od dotychczasowych, ale istnieją. Modlitwą i pomocą pomożemy pokonać wszystkie próby i ocalić nie tylko małą trzódkę, którą Pan nam powierzył w Aleppo, ale całe miasto i cały kraj.

"Odbuduj mój dom"

Powtórzmy w naszych sercach słowa Jezusa ukrzyżowanego, skierowanego do św. Franciszka na początku jego drogi z Nim: "Napraw mój dom, który widzisz w ruinie". To zdanie jest tytułem naszej misji wczoraj, dziś i jutro. Z całej siły staramy się nadal angażować się w tę "odbudowę" na wszystkich poziomach, zwłaszcza w odbudowie człowieka i rodziny, ponieważ On, chcąc żyć, mając do dyspozycji całe Niebo, nie był usatysfakcjonowany ... ale pragnął i wciąż pragnie mieszkać w domu przygotowanym dla niego, w domu swego przyjaciela, Betanii, którym jest sercem człowieka ... ponieważ On, chcąc żyć, mając do dyspozycji całe Niebo, nie był usatysfakcjonowany ... ale chce żyć w prostej rodzinie z Nazaretu, rodzinie pełnej czułości i pokoju, która umieściła go w centrum swego życia; i to jest Jego pragnienie, by zamieszkać w każdej z naszej rodzin.

Wiele cudów Pana w Aleppo

To, co zrobiliśmy w tych latach podczas wojny, zarówno w służbie duchowej  jak i pomocy humanitarnej na wszystkich poziomach pierwszej pomocy i odbudowy, jest naprawdę bardzo duże.To, co możemy zrobić jako  bracia franciszkanie, szczególnie w Aleppo, jest cudem, ponieważ jest to dzieło Pana; podczas gdy my jesteśmy tylko "głosem", a raczej znakiem Jego obecności. Jesteśmy  przekonani, że nie ma wielu zbawicieli, ale jest tylko Jeden: który pragnął, przez miłość, uniżyć się, aby przyjąć naszą ludzką naturę, przeznaczoną na śmierć. Tylko jeden Odkupiciel, który ogłasza radość dla człowieka, ponieważ  ofiaruje mu drogę powrotu do Domu Ojca, dotychczas niemożliwą ... W rzeczywistości jest tylko Jeden, który jest naszą nadzieją ...

Podziękowania i najserdeczniejsze życzenia

Pragnę podziękować każdemu z was, Drodzy Przyjaciele, ponieważ wy także, z nieprzymuszonej woli i miłości, chcieliście wcielić się w naszą rzeczywistość pełną ciemności ... gdzie panowały zimno, nagość, głód i pragnienie, wyszliście na poszukiwanie waszego "brat", który żyje "na obrzeżach świata". To, co was przynagla to dobroczynność, miłość bezinteresowna lub lepiej "czysta". Dlatego jestem pewien, że przeżywacie święta… w bardzo głęboki sposób, ponieważ uchwyciliście piękno wcielenia Chrystusa w bardzo praktyczny i rzeczywisty sposób, szukając waszych braci, którzy są w potrzebie.

Niech Pan napełni was wszystkimi niebiańskimi darami, błogosławiąc was i wasze rodziny...

fr. Ibrahim Alsabagh ofm

Parafia rzymsko-katolicka pod wezwaniem św. Franciszka z Asyżu w Aleppo –Syria

 

 

 


 

 

 

HARMONOGRAM

DEKANALNEGO KURSU PRZEDMAŁŻEŃSKIEGO 2018

 

Data

Godzina

Temat

Prowadzący

8 kwietnia

15:45-16:15

Dlaczego ślub kościelny?

Jak godnie świętować wesele?

Ks. Karol Gierszewski

16:15-16:45

Rodzina w Starym i Nowym Testamencie

Ks. Piotr Kowalski

16:45-17:15

Co znaczy być ojcem, matką?

Ks. Karol Gierszewski

17:15-17:45

Współczesne zagrożenia rodziny

Ks. Krzysztof Dalecki

15 kwietnia

15:45-16:15

Przeszkody do ważnego zawarcia małżeństwa

Ks. Łukasz Synoradzki

16:15-16:45

Wierność małżeńska

Ks. Krzysztof Koch

16:45-17:15

Radość małżeńskiej codzienności

Ks. Jan Kulas

17:15-17:45

Rodzina w służbie życiu

Ks. Mariusz Stoltmann

22 kwietnia

15:45-16:15

Szkodliwość antykoncepcji

p. Teresa Gronowska

16:15-16:45

Narzeczeństwo i zaręczyny

Ks. Zdzisław Ossowski

16:45-17:15

Dramat aborcji

Ks. Zenon Dampc

17:15-17:45

Psychologia rozwoju człowieka

Ks. Ireneusz Nowak

29 kwietnia

15:45-16:15

Typy charakteru a dobór małżonka

Ks. Dariusz Ryłko

16:15-16:45

Rodzina jako Kościół Domowy

Ks. Dariusz Ryłko

16:45-17:15

Rodzina fundamentem społeczeństwa

Ks. Krzysztof Dalecki

17:15-17:45

Konflikt w rodzinie. Jak go rozwiązać?

Ks. Jarosław Skwierawski

6 maja

15:45-16:15

Zgoda i forma zawarcia małżeństwa

Ks. Łukasz Synoradzki

16:15-16:45

Naturalne metody planowania rodziny

p. Teresa Gronowska

16:45-17:15

Kultura pożycia małżeńskiego

Ks. Mariusz Stoltmann

17:15-17:45

Obrzęd zawarcia małżeństwa

Ks. Krzysztof Koch

 

KONTAKT:

Ks. Karol Gierszewski

( 604145958

 

* Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

 

 


 

Droga Krzyżowa ulicami miasta Skórcza

W Wielką Środę wyszliśmy na ulice naszego miasta, aby kontemplować Drogę Krzyżową naszego Pana Jezusa Chrystusa na Kalwarię. Mieliśmy możliwość współuczestniczyć w tej drodze, gdy  po nocy cierpienia, naigrywania się z Niego, pogardzania Nim, niewypowiedzianego bólu biczowania prowadzony był na miejsce egzekucji. Jezusowa Droga Krzyżowa była tym bardziej ciężka, że był na niej samotny, opuszczony. Sam też musiał dźwigać belkę, na której miał zawisnąć. Gdzie byli Jego uczniowie, którzy nie tak dawno zapewniali, że są gotowi iść z Nim na śmierć?

W rozmyślaniu nad  niewyobrażalnym cierpieniem Jezusa w drodze na Kalwarię pomagało nam świadectwo życia świętego Stanisława Kostki. Mogliśmy przypomnieć sobie, że Jezus nadał głęboki sens cierpieniu. Mógł nas odkupić na wiele innych sposobów, ale wybrał właśnie taki, ponieważ „ Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich” (J 15,13). Jezus nie poprzestał na niewielkim cierpieniu, ale wycierpiał do końca, bo taka była cena naszego okupu, bo chciał, abyśmy poznali wielkość Jego Miłości i nikczemność naszego nieposłuszeństwa.

Święty Stanisław odkrył, że cierpienie, ból i wszystko, co się nam w życiu sprzeciwia przestają być czymś negatywnym w chwili, gdy zobaczymy w tym Jezusa wychodzącego do nas z Miłością. Bywa, że nasz życiowy krzyż zjawia się nagle, a to może właśnie Chrystus nas szuka. Rozważania czytane przez różne wspólnoty parafialne (dzieci, młodzież, rodziny, służbę zdrowia, nauczycieli, strażaków, służbę liturgiczną, Caritas, chór parafialny, samorządowców, nadzwyczajnych szafarzy i naszych kapłanów)   stanowiły dla nas dobrą okazję, aby odpowiedzieć sobie na pytania, jak znosimy trudności, cierpienia i czy zbliżają nas one do Jezusa? Czy wykorzystujemy je jako zadośćuczynienie za nasze winy?  Czy jesteśmy wielkoduszni w poświęcaniu się, służeniu innym?

Prosiliśmy świętego Stanisława, aby pomagał nam  zrozumieć, że tylko bliska więź z Jezusem i pełna znajomość Jezusowego życia, również tego etapu związanego z Krzyżem, nadają sens naszemu człowieczeństwu.

Grażyna Kościelna

 

 


 


 

 


 

REKOLEKCJE WIELKOPOSTNE

W czwartą Niedzielę Wielkiego Postu rozpoczęliśmy tradycyjne Rekolekcje. W tym roku poprowadził je Ks. Piotr Brzeski Rektor WSD we Lwowie. Ksiądz rekolekcjonista wprowadził nas w głębokie zamyślenia dotyczące zrobienia sobie rachunku sumienia, który jest nieodzowną częścią życia nas wierzących. Ks. Piotr opowiedział podczas konferencji wiele historii z życia wziętych będących prawdziwym przykładem robienia sobie rachunku sumienia pod wpływem różnych wydarzeń w życiu wielu znanych świętych i innych ludzi. Wewnętrzne przemyślenia i przyznanie się do winy przynosi nam uwolnienie i pozwala iść dalej dążąc do spotkania z Bogiem, które może nastąpić w każdej chwili.

Wielki Post to czas wyjątkowy zagłębiamy się w Mękę Chrystusa i Jego Śmierć na krzyżu które nam zwykłym ludziom przyniosło Zbawienie. Chrystus oddał za nas życie ponieważ nas kocha tak wielką miłością , że wypełnił słowa wypowiedziane wcześniej przez proroków. Tak i my bądźmy wierni Chrystusowi i bądźmy gotowi iść za nim drogą miłości a nie nienawiści.

DAWID KIRAGA


 

„Pan Bóg Ciebie kocha i Ciebie potrzebuje” - rekolekcje wielkopostne w parafii Skórcz

Już po raz drugi, w czasie tegorocznego Wielkiego Postu przeżywaliśmy swoje rekolekcje.  Tym razem głosicielem nauk był ks. Piotr Brzeski, rektor Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Lwowskiej  we Lwowie – Brzuchowicach.  Przez liczne przykłady odwołujące się do kapłańskiego życia uczyliśmy się jak wypełniać obowiązki rodzica, dziecka czy pracownika.  We wszystkich przykładach wspólnym mianownikiem była miłość. Ta, którą Pan Bóg nas obdarza i ta, z którą powinniśmy wykonywać swoje codzienne obowiązki.

W imieniu parafian dziękuję księdzu Piotrowi  za wygłoszone Słowo Boże i życzę dużo  Bożego błogosławieństwa, zdrowia  i radości z codziennej  pracy duszpasterskiej. Czytelnikom życzę, aby każdego dnia pamiętali o słowach naszego tegorocznego rekolekcjonisty :   „Pan Bóg Ciebie kocha i Ciebie potrzebuje”.

Czytelniczka


 

WYWIAD Z KSIĘDZEM PRAŁATEM PIOTREM BRZESKIM REKTOREM

Wyższego Seminarium Duchownego we LWOWIE


Jakie okoliczności towarzyszyły Księdza powołaniu kapłańskiemu?

Od wczesnego dzieciństwa nosiłem w sobie pragnienie zostania kapłanem. W naszym domu była codzienna modlitwa o to, aby z siódemki rodzeństwa wyszło chociaż jedno powołanie. Moich trzech braci było ministrantami, gdy ja zwróciłem się do proboszcza z prośbą, aby i mnie przyjął do służby ministranckiej. Od tego czasu mogę powiedzieć, że byłem przygotowywany do kapłaństwa. Ten proboszcz, Bogumił Rumiński,  był nie tylko mądrym przewodnikiem na mojej drodze powołania, ale i kierownikiem duchowym. Patrzyłem na swoje przyszłe kapłaństwo przez pryzmat jego pięknego kapłaństwa. Za czasów jego probostwa wyszło z parafii Hopowo 5 kapłanów i 3 siostry zakonne.

Aktualnie posługuje Ksiądz prałat w Archidiecezji Lwowskiej jako rektor Seminarium Duchownego. Jak to się stało, że znalazł się Ksiądz na wschodzie?

Być rektorem było dla mnie zaskoczeniem. Pierwsza myśl, by misjonować na wschodzie zrodziła się we mnie na trzecim roku seminarium. Powiedziałem o tym mojemu ojcu duchownemu. Ten przytoczył mi słowa Jana Pawła II, który zachęcał, aby seminarzyści uczyli się języka rosyjskiego, bo prędzej, czy później ten kraj się otworzy na Chrystusa. Ta rozmowa utwierdziła mnie, że moje pragnienie jest słuszne. Sam zacząłem uczyć się języka i zgłębiać historię. W trzecim roku mojego kapłaństwa miałem kontakt z księdzem posługującym na Białorusi, który zaprosił mnie na trzy dni do swojej parafii. Mogłem z bliska poznać tamtejsze warunki. Wkrótce przedstawiłem ks. Biskupowi Janowi Szladze moją długo noszoną w sercu prośbę. Dostałem dekret na Białoruś. W tym samym czasie dostałem telefon od znajomych Sióstr Niepokalanek z Ukrainy w parafii Mikulińce, że nie mają proboszcza. Siostra przełożona zwróciła się z tą prośbą do naszego Biskupa Jana, który przychylił się i zmienił dekret na Ukrainę. 12 lipca 1993 roku wyruszyłem, aby wyremontować bardzo zaniedbany, z przeciekającym dachem, ale piękny, barokowy kościół i posługiwać w Mikulińcach jako proboszcz. Po siedmiu latach ks. Biskup ściągnął mnie do Polski. Miałem tu za zadanie utworzyć od podstaw nową parafię  Grzybno koło Kartuz. Wybudowałem z parafianami kościół i plebanię. Byłem tam 13 lat. Po śmierci ks. Biskupa Szlagi, obecny Biskup Ryszard Kasyna przychylił się do mojej prośby ponownego wyjazdu na Ukrainę. Wówczas okazało się, że Arcybiskup Mieczysław Mokrzycki potrzebuje kapłana na stanowisko rektora WSD we Lwowie. Zupełnie tego nie planowałem, ale w duchu posłuszeństwa wyraziłem zgodę i tak jestem tam do dzisiaj.

Posługa związana z formowaniem przyszłych kapłanów przynosi radości, ale też problemy. Jak to wygląda tam we Lwowie?

Obserwujemy wiele trudności związanych z powołaniami. Pierwszym problemem jest młody wiek kandydatów do seminarium. Jako siedemnastolatkowie zdają maturę. Trudno tu mówić o dojrzałej decyzji. Poza tym kandydaci na kapłanów muszą posiadać niezwykłą odwagę, odwagę, by żyć w ubóstwie. Także miejscowa kultura ma wpływ na wybór drogi kapłańskiej. Aby planować drogę kapłańską muszą się przestawić na to, że ksiądz katolicki żyje w celibacie, w samotności. Księża prawosławni i greko-katoliccy zakładają rodziny. Między życiem w Polsce, a tym na Ukrainie są znaczne różnice w mentalności. Ludziom brak np. punktualności, zauważa się dużą opieszałość. Bolączką jest i to, że kandydaci przychodzą do seminarium bez żadnej religijnej formacji domowej. Są ochrzczeni, ale nie praktykowali swojej wiary prawosławnej, czy też grekokatolickiej.

Zatem praca z seminarzystami dotyczy poza formacją religijną i duchową również aspektów szerszych, ogólnorozwojowych. Mimo to, radością napełnia nas fakt, że przez te lata formacji obserwujemy kolosalny wzrost w wierze. Przychodzi dzieciak, a na czwartym roku już jest innym człowiekiem. Cechuje go wysoka kultura, wie, z czego rezygnuje i dla Kogo. Cieszy nas również to, że kapłani po naszym seminarium, którzy rozpoczynają posługę w parafiach są wysoko oceniani przez swoich proboszczów. Nasi wychowankowie wprowadzają nowy styl życia w swoich środowiskach. Dotyczy to ich duchowości ale też kultury, ogłady, organizowania na wysokim poziomie  np. świąt i różnych uroczystości. Dużym ich walorem jest również to, że dużo czytają, co sprzyja ich większemu rozwojowi. Zauważamy, że świadectwo życia kapłanów katolickich zachęca młodych mężczyzn na Ukrainie do wstąpienia do seminarium.

A jak wygląda sprawa powołań?

W takim razie trochę statystyki. Diecezja Pelplińska liczy 800 tysięcy wiernych, natomiast Lwowska 80 tysięcy. Na pierwszym roku w seminarium w Pelplinie jest 6 kleryków, a we Lwowie 5. Jakie z tego wnioski? Na dzień dzisiejszy w naszym seminarium mamy ich razem 27. Na terenie Archidiecezji Lwowskiej posługuje 201 kapłanów, w tym 50 z Polski. Z diecezji Pelplińskiej jest ich na Ukrainie 4.

Jaki ideał kapłana nosi Ksiądz w sobie?

Dla mnie kapłaństwo to służba dla drugiego człowieka. Z wyboru obrałem drogę pokory. Zawsze mogę być narażony na brak akceptacji. Trzymam się mocno Nauczania Kościoła. Czuję się kapłanem misyjnym, nie stawiam Bogu ograniczeń, zawsze jestem gotowy do drogi. Dzięki modlitwie trwam w zażyłości z Bogiem. Jestem posłuszny wobec Kościoła. Z tego posłuszeństwa zrodziło się wiele błogosławionych owoców.

Słuchając Księdza opowieści o życiu (szerszej, niż ta zamieszczona w TP), zauważam również stałą zgodę na ubóstwo.

Jest to prawda. Pamiętam pierwszy rok mojej posługi kapłańskiej, gdy żyłem w dużej wygodzie i dostatku. Fakt ten zaczął mnie niepokoić, a nawet  przerażać. Na szczęście skończył się dla mnie taki styl życia. Nie boję się ubóstwa.

Bardzo dziękuję za niezwykle interesującą i pouczającą rozmowę. Przede wszystkim za głoszone w naszej parafii rekolekcje, a szczególnie świadczenie nam o Chrystusie nie tylko Słowem, ale przede wszystkim swoim życiem. Życzę Księdzu Rektorowi szczególnych łask potrzebnych w tej ważnej dla Kościoła posłudze i licznych powołań kapłańskich.

Rozmawiała Grażyna Kościelna

 

 


 

Z ANIOŁAMI W WIELKI POST

Startem w Wielki Post dla parafian w Skórczu była Środa Popielcowa, kiedy to rozpoczęły się nasze wielkopostne rekolekcje. Pochylając głowy i poddając je posypaniu popiołem wyraziliśmy swoją pokorę, pragnienie pokuty i nawrócenia oraz uznaliśmy, że nasza materialna doczesność przeminie. Bóg jest wieczny i szczęśliwą wieczność gwarantuje nam w Niebie.

W tym dniu mieliśmy okazję rozpocząć czterodniową wędrówkę duchową w celu zaprzyjaźnienia się z Jezusem, Aniołami i świętymi. Przewodnikiem w tej wędrówce w głąb naszych serc był rekolekcjonista ks. Piotr Lubecki, proboszcz  z parafii św. Maksymiliana Marii Kolbego w Suchej na Pomorzu. Mieliśmy okazję wspomóc finansowo tamtejszą parafię, która ucierpiała w wyniku zeszłorocznej nawałnicy.

Rekolekcje zakończyły się w sobotni wieczór. Ich zwieńczeniem był koncert zespołu ewangelizacyjnego „Anioły Nadziei” z Bytowa. Pieśni,  wykonane przez zakochanych w Bogu członków zespołu, w większości autorskie, prowadziły nas pod krzyż – źródło i miejsce największego wyrazu Bożej Miłości do człowieka. Podczas koncertu mieliśmy okazję zaprosić Boga do swoich serc, spotkać się tam z Nim, poczuć i doświadczyć Jego Miłości, uwielbiać Tę Miłość.

Panu Bogu naszemu dziękujemy:

- za każde serce w naszej parafii, które dzięki tym rekolekcjom weszło w głębszą więź z Jezusem;

-za każde serce, w którym zrodziło się pragnienie zbliżenia się do Jezusa, wejścia w zażyłość z Nim;

-za pokazanie nam taktyki upadłego anioła prowadzącego nas do zguby przez różnego rodzaju praktyki okultystyczne: m.in. wróżby, czary, horoskopy, zabobony, bioenergoterapię;

- za przywołanie prawdy, że upadły anioł cały czas przeszkadza nam w relacji z naszym Bogiem, ukazuje nam fałszywy Jego obraz, zło przedstawia jako dobro i czyni nas niewolnikami różnych nałogów, m.in. alkoholizmu;

- za przypomnienie nam o realnym istnieniu Chórów Anielskich, w tym naszych Aniołów Stróżów, które uczą nas, jak wpatrywać się w Boga i nigdy nie zagubić Jego Oblicza, jak doświadczać Jego Obecności i Miłości.

Księdzu Piotrowi dziękujemy,

-że pozwolił przepływać Bożemu Słowu przez swoje usta,

-że był dla nas świadectwem żywej relacji z Jezusem, Aniołami i świętymi w Niebie.

Życzymy księdzu Piotrowi, aby ta posługa głoszenia rekolekcji w naszej parafii zaowocowała szczególnym błogosławieństwem w apostolskim trudzie niesienia Boga każdemu człowiekowi.

Grażyna Kościelna

 

 


 

 

 

Dzień Dzielenia i Głoszenia Skórzeckiej Wspólnoty Ruchu Wiara i Światło

Dnia 11 lutego br. podczas Światowego Dnia Chorych w naszej parafii wspólnota „Szpaczki” przygotowała Dzień Dzielenia i Głoszenia. Wszystko odbywało się na Mszach św. o godzinie 9.00 oraz o 11.00. Na początku wyznaczone osoby przeczytała przygotowane na ten dzień Słowo Boże oraz zaśpiewały Psalm. Wszystko to odbyło się w towarzystwie osób niepełnosprawnych należących do wspólnoty. Po ogłoszeniach parafialnych koordynatorka skórzeckiej wspólnoty Małgosia opowiedziała jak powstała wspólnota, kto ją założył oraz kiedy. Oprócz tego Mama Krysia wraz ze swoim synem Krzysiem, który jest osobą niepełnosprawną zaprezentowała scenkę na temat „Jak powstał i co przedstawia Logo Wiary i Światło”. Krzysiu wcielił się w malarza tworzącego te logo a Mama Krysia wcieliła się w rolę lektora. Na końcu Mama Renia wygłosiła przepiękne świadectwo. Świadectwo gdzie opowiedziała w jaki sposób dowiedziała się o wspólnocie, kto ją zaprosił, o pierwszym spotkaniu z naszym kapelanem i jednocześnie księdzem proboszczem Darkiem Ryłko. Wyszło jej to niesamowicie. Na końcu Mszy o 9.00 nastąpiło namaszczenie chorych a po każdej Mszy świętej Skórzeckie Szpaczki „sprzedawały” zrobione przez członków Ruchu ciasteczka z których cały dochód zostanie przeznaczony na zorganizowanie wyjazdu delegacji do Libanu. Wszystkie paczuszki ciasteczek w ilości 103 sztuk bardzo szybko się rozeszły.

Adam

 

 


 

,,NA CAŁY GŁOS” W SKÓRCZU

 

Niedziela 21 stycznia br. była dla nas bardzo niezwykłym dniem z powodu odwiedzin Zespołu Ewangelizacyjnego ,,NA CAŁY GŁOS” wraz z ks. Zbigniewem Gełdonem. Zespół przedstawił nam wciągający i chwytający za serca koncert kolęd, który wprowadził nas w zamyślenie nad Narodzinami Zbawiciela Świata Jezusa Chrystusa i nad sensem i podejściem do świąt Bożego Narodzenia.

W codziennym życiu brakuje nam głębokiego przeżywania świąt. Często jesteśmy zabiegani nie mamy czasu dla Boga i dla naszych bliskich. Co się z nami stało? Czy już Zbawiciel przeszedł na drugi plan? Musimy sami sobie odpowiedzieć. Pan przyszedł do nas pomimo zamkniętych drzwi naszych serc by wlać w nie miłość i ukojenie. Mieć Jezusa za przyjaciela i przewodnika to niezwykły i bezcenny dar, którego nie możemy sobie niczym błahym przysłonić

Jezu Zbawicielu świata, który Przyszedłeś do nas w ubogiej stajence daj nam miłość, łagodność i pomóż nam w trudach dnia codziennego, uświęcaj nasze rodziny i daj nam siły do pełnienia Twej woli . AMEN

DAWID KIRAGA


 

Kawałek Tanzanii w Skórczu

 

W ubiegłą niedzielę gościliśmy w naszej parafii trzy dziewczęta; Monikę, Martynę i Edytę, które w ramach Wolontariatu Tanzania 2017 przez kilka tygodni pracowały na misjach w Tanzanii pomagając OO. Benedyktynom.

Dając świadectwo po Mszach św. opowiadały nam o swojej pracy i o tym jak odkryły w sobie powołanie misyjne. Trzeba przyznać, że trzeba mieć wiele odwagi i wielką wiarę, by zdecydować się na taki krok. Pracując przede wszystkim wśród afrykańskich sierot odkryły jak bardzo potrzebna jest czynna miłość bliźniego, która jest jednocześnie najlepszym świadectwem o Jezusie Chrystusie. Dzieliły się również swoim doświadczeniem jak ważne jest to by człowiek w swoim życiu, a zwłaszcza w związanych z nim trudnościach, starał się szukać umocnienia w Eucharystii.

Dziewczęta pokazały nam również wiele zdjęć ze swojej podróży, spotkały się z dziećmi i z parafialną wspólnotą Ruchu Wiara i Światło. Bardzo ważna była również wspólna modlitwa uwielbienia, którą dla nas poprowadziły.

Jesteśmy im bardzo wdzięczni za ten czas i mamy nadzieję, że to nie ostatnie nasze spotkanie z misjami.

 

 

 

 


 

JASEŁKA TEATRU MŁODEGO CHRZEŚCIJANINA

6 stycznia br. w Święto Objawienia Pańskiego Teatr Młodego Chrześcijanina pod wodzą pani Anny Schroeder przedstawił nam wszystkim Jasełka. W jasełkach zostały przywołane sytuacje wzięte z naszego życia codziennego tj. momenty kuszenia przez szatana, kłótnie z bliskimi. Jak zwykle nie zabrało scen z Aniołami, diabełkami, pojawiła się śmierć oraz św. Mikołaj. Tegoroczne jasełka mają nam uzmysłowić co się dzieje gdy słuchamy złego ducha, zamiast spokoju pojawiają się kłótnie i sprzeczki rodzinne. Dzisiaj w wielu rodzinach brakuje miłości, która jest ,,paliwem” do jej funkcjonowania. Powoli zanika wzajemne zrozumienie, zgoda , szacunek, a pojawia się przemoc i inne złe sytuacje.

Rodzinom brakuje czasu na wspólne zasiadanie do posiłku czy na rozmowy. Dlatego wszystkim naszym rodzinom potrzeba Boga, potrzeba wspólnej modlitwy by to co złe nie zniszczyło piękna rodzinnej jedności.

Błagajmy w modlitwach o opiekę Świętej rodziny by pomagała nam jednoczyć się a nie dzielić. Bo gdy rodziny upadną to upadnie cały świat.

DAWID KIRAGA

Dnia 06.01.2018 w kościele w Skórczu odbyły się jasełka, które przygotowaliśmy w ramach zajęć Teatru Młodego Chrześcijanina, prowadzonych przez panią Anię Schroeder. Próby do przedstawienia  rozpoczęliśmy już dwa miesiące przed występem. Każdy z nas włożył mnóstwo pracy w przygotowanie się do roli. Mimo wielu przeciwności i niedogodności udało nam się i w tym roku wystawić Jasełka przed publicznością. Dla wielu z nas był to pierwszy publiczny występ, inni występowali już wiele razy, ale każdy dał z siebie wszystko. Bóg zapłać za uwagę i słowa uznania oraz do zobaczenia na przyszłorocznych jasełkach.

Daria Sowińska

 


 

Mali i młodzi przyjaciele z Prowincji Polski Północnej wspólnie powitali Nowy Rok 2018 w Kasparusie


Pomysł organizacji spotkania młodych przyjaciół północnych wspólnot Wiary i Światła zrodził się pod wpływem wrażeń z letniego obozu w Guardamar del Segura, w którym uczestniczyły osoby z czterech północnych wspólnot: Piastowskie Pucie z Bydgoszczy, Promienni Apostołowie ze Szczecina, Oliwki z Gdańska i Szpaczki ze Skórcza. Letnie spotkanie w Hiszpanii było dla nas niezwykłym przeżyciem międzynarodowej wspólnoty, podczas którego nawiązaliśmy wiele nowych przyjaźni, przekonując się, że ludzie z całego świata posługują się tym samym językiem miłości.

Dzieląc się naszymi odczuciami po wyjeździe podczas zgromadzenia prowincji w Pelplinie na przełomie września i października 2017r. potwierdziliśmy, że chcemy aby młodzi przyjaciele z naszego regionu mieli własną szansę na tworzenie więzów wspólnoty w prowincji, wymianę doświadczeń i przyjaźń. W związku z tym wraz z kapelanem Prowincji ks. Dariuszem Ryłko zadecydowano zorganizować spotkanie sylwestrowe młodych i małych przyjaciół w Kasparusie w dniach 30.12.2017 - 01.01.2018r.

Kasparus to malownicza miejscowość położona w Borach Tucholskich, w której znajduje się niewielki, drewniany kościół Św. Józefa i plebania z miejscami noclegowymi. To tam rozegrało się nasze spotkanie i zabawa sylwestrowa, w których uczestniczyli członkowie trzech północnych wspólnot. Był to czas integracji, modlitwy, radości, świętowania. Uczestniczyliśmy we mszach świętych, oraz w adoracji Najświętszego Sakramentu. Przypomnieliśmy sobie treści dokumentów Wiary i Światła, które omawialiśmy, wspólnie interpretowaliśmy. Dzieliliśmy czas na przygotowywaniu i spożywaniu posiłków. A kiedy nadeszła odpowiednia pora, śpiewem, tańcem i fajerwerkami przywitaliśmy Nowy Rok!

Te dni zleciały bardzo szybko, dlatego, aby nie czekać kolejnego roku na następne spotkanie, zamierzamy przyjechać tu wiosną.

Szpaczek

 


 

"Kolędy - nowa płyta Chóru Parafialnego Cantores Omnium Sanctorum"

 

 


 

GPS – Rekolekcje Ewangelizacyjne dla Bierzmowanych

Jakiś czas temu, Ks. Biskup Diecezjalny, polecił zmianę programu przygotowania do bierzmowania, tak, aby jak najbardziej pomóc młodzieży nie tylko w skutecznym przygotowaniu się do otrzymania tego sakramentu, ale również do tego, by mogła w sposób bardziej świadomy współpracować z Bożą łaską przez całe swe życie. Pierwszym tego warunkiem jest odkrycie Bożej miłości i planu jaki Pan Bóg ma wobec każdego z nas. Ów plan jest jedyną drogą ku temu, by człowiek tak naprawdę osiągnął szczęści nie tylko w wymiarze wiecznym, ale również w codzienności, której doświadczamy już tu na ziemi.

Tylko odkrycie, że Bóg jest prawdziwą Osobą może przybliżyć człowieka do Niego. Dzisiaj często postrzegamy Pana jako kogoś odległego od nas, do którego zbliżamy się wówczas, gdy mamy jakiś „interes” do załatwienia, zgodnie z zasadą „jak trwoga to do Boga”. Bóg, który jest dla nas jedynie swoistym „pogotowiem ratunkowym” jest, w naszym odczuciu, daleki jak urząd, do którego składa się „petycje”. Dotąd nie potrafimy odczuć Bożej miłości, dokąd nie odkryjemy w Bogu Osoby zdolnej nas kochać i to taką miłością, której nikt inny nie jest nam w stanie dać. To jest szczególnie ważne na początku świadomego życia człowieka.

Odkryciu takiego obrazu Boga młodym ludziom z naszego dekanatu miały pomóc rekolekcje ewangelizacyjne prowadzone 1 i 2 grudnia w naszej parafii przez Wydział Duszpasterski Kurii Diecezjalnej w Pelplinie. Ks. Sebastian Kowalski, wikariusz parafii w Czarnej Wodzie, wraz z grupą młodzieży poprzez katechezy, osobiste świadectwa, modlitwę, przeżywanie liturgii, ale i poprzez śpiew i zabawę, ukazywał młodzieży prawdę o Bogu, który nas kocha. Ufamy, że ten święty czas wyda błogosławione owoce w życiu tych, którzy przygotowują się do spotkania z Duchem Świętym w misterium sakramentu bierzmowania.

Przy tej okazji serdecznie dziękujemy wszystkim, którzy dopomogli w organizacji tego czasu; Dyrekcji i Pracownikom Zespołu Szkół Publicznych i Miejskiego Ośrodka Kultury. Dziękujemy Księdzu Karolowi, Paniom Katechetkom i Opiekunom ze wszystkim parafii. Jesteśmy wdzięczni też Restauracji „Smakosz” za przygotowanie Cateringu i Panu Andrzejowi Szarmachowi za niezbędny transport. Ale nade wszystko podziękowania należą się Rodzicom i Młodzieży. Niech Pan obdarzy Wszystkich swoim obfitym błogosławieństwem.

 

P


 


 

Weekend dla narzeczonych w Skórczu

 

24-26. listopada odbył się w Skórczu „Weekend dla Narzeczonych” prowadzony przez Wydział Duszpasterstwa Rodzin Kurii Diecezjalnej w Pelplinie. Jest to forma rekolekcji dla tych, którzy w najbliższym czasie chcą zawrzeć związek małżeński. Rekolekcje te były połączone z warsztatami dotyczącymi przygotowania do życia małżeńskiego i rodzinnego. Była więc to też taka weekendowa forma kursu przedmałżeńskiego. Ciekawym elementem tego spotkania była również nauka tańca prowadzona przez profesjonalnego instruktora.

W wydarzeniu tym brało udział 11 par narzeczonych z naszego dekanatu i nie tylko. Młodzi poznawali siebie przed Bogiem i uczyli się ze sobą rozmawiać na trudne problemy oraz dostrzegać wzajemnie swoje potrzeby i uczucia. Każda nauka składała się ze świadectwa wypowiadanego przez doświadczone małżeństwo, krótkiej konferencji księdza, czasu na osobistą refleksję i rozmowy we dwoje na konkretny temat. Był również czas na Mszę św., modlitwę przed Najśw. Sakramentem i Spowiedź św.

Serdecznie dziękujemy ks. dr. Sławomirowi Ałaszewskiemu, dyrektorowi Wydziału Duszpasterstwa Rodzin, czterem diakonom z naszego seminarium w Pelplinie oraz trzem małżeństwom, które wraz z nim przyjechały i trzem ze Skórcza z Domowego Kościoła za prowadzenie i posługiwanie podczas tego Weekendu. Jesteśmy również wdzięczni Dyrekcji i Pracownikom Zespołu Szkół Publicznych za udostępnienie budynku Szkoły i wszelką pomoc. Dziękujemy także restauracji „Smakosz” za zorganizowanie cateringu. Mamy nadzieję, że to nie ostatnie takie wydarzenie w naszej Parafii.

 

P

 


 

,,MATKA BOŻA FATIMSKA W SKÓRCZU"

 

11-12 października był dla nas parafian oraz całego dekanatu skórzeck, Pana i Zbawiciela ale i naszą Matką Niebieską i jest również ,, NOWĄ ARKĄ PRZYMIERZA". Przez Jej matczyne wstawiennictwo dzieją się rzeczy wielkie: od uratowania życia, za co mogę jej osobiście podziękować, po inne cuda i wyjednane łaski dla każdego z osobna. Matka Boża, Przewodniczka nasza, Matka to Matka. która kocha wszystkich nas bez znaczenia od statusu społecznego, wykształcenia czy koloru skóry.  Przychodzi do nas jak 100 lat temu do pastuszków z Fatimy by nam przynieść orędzie pokoju i ukojenie serc i swą matczyną miłość. Podczas tej uroczystości naszymi opiekunami duchowymi byli:  Ks. dr Wojciech Niemczewski oraz Ks. dr Jarosław Kubiak.

Podczas Peregrynacji wyjątkowym momentem był Różaniec ulicami Skórcza wraz z procesją z figurą Matki Bożej był to to sprawdzian naszej wiary i przynależności do Chrystusa, był to moment przyznania się do Boga przed ludźmi.

Bądźmy wierni Chrystusowi i oczywiście jego Matce Maryi, a otrzymamy nagrodę w czasie Bogu wiadomym.

FATIMSKA PANI PROWADŹ NAS OPIEKUJ SIĘ NAMI I PROWADŹ DO JEZUSA.

DAWID KIRAGA

 

 

 


 

"DZIECI, POMÓŻCIE MEMU SERCU ZWYCIĘŻYĆ"

 

Teatr Młodego Chrześcijanina  z Zespołu Szkół Publicznych wprowadził zebranych na niedzielnej Mszy świętej 8.10.2017 w tematykę Objawień fatimskich. Przedstawienie pt. "Dzieci, pomóżcie memu sercu zwyciężyć" przygotował dzieci i dorosłych do spotkania z Matką Bożą Fatimską, której figura odwiedziła nasz kościół parafialny w dniach 11-12.10.2017r. z okazji 100lecia Objawień.

 

 


 

Aniele Boży, stróżu mój…

Pośród wielu - zwłaszcza trudnych - doświadczeń życiowych, które spotykają każdego człowieka, potrzebna jest zawsze czyjaś pomoc. Szukamy zatem innych ludzi, którzy będą gotowi, aby wyciągnąć do nas pomocną dłoń. Jednak często okazuje się, że człowiek jest bezsilny wobec losu, który go spotyka. I w takim momencie zawsze nasze myśli kierujemy w stronę Pana Boga, który nigdy od nas się nie odwraca. Ma wiele sposobów na to, aby nam pomóc, a jednym z nich jest opieka nieustannie czuwających nad nami Aniołów Stróżów. Często zapominamy o ich obecności, a tymczasem oni ciągle są obecni przy nas.

W naszej Parafii uczciliśmy naszych Aniołów Stróżów m.in. podczas nabożeństwa różańcowego dla dzieci. W kościele zrobiło się iście anielsko, kiedy w ławkach rozsiane były dzieci przebrane za anioły, a wzięły w tym udział i te starsze, i te najmłodsze. Dziękujemy za to piękne dziecięce świadectwo samym dzieciom, a rodzicom za pomoc w ich przygotowaniu.

Psalmista mówi: „Bo rozkazał swoim aniołom, aby cię strzegli na wszystkich twych drogach” (Ps 91, 11). Co nam zatem pozostaje? Jedynie poddać się tej nadzwyczajnej opiece i dziękować Bogu każdego dnia za naszych Aniołów Stróżów.

ks. Karol

 


 

KONCERT ZESPOŁU ,,INTEGRI” Z DREZDENKA

 

W sobotę 16 września br. w naszym kościele parafialnym wystąpił zespół muzyki dawnej INTEGRI, który przybył do nas z Drezdenka.

Zespół wykonywanymi utworami przeniósł nas w czasy Średniowiecza. Poza instrumentalnym wykonaniem utworów muzycznych panie zaskoczyły nas również przepięknym wokalem oraz niezwykłymi strojami z tamtej epoki. Cytując naszego księdza wikariusza, który zapowiadał zespół ,,muzyka dawna to muzyka dla koneserów”.

Słuchając utworów średniowiecznych odrywamy się od codzienności i ,,lewitujemy” w świecie niezwykłym, kojącym, łagodnym i zmniejszając sobie napięcie nerwowe. Tym, którym są negatywnie bądź obojętnie nastawieni na takie rytmy zachęcam do wysłuchania takich utworów i słuchania w/w zespołu, który włożył całe swoje serce w przekazywanie nam tej muzyki.

 

DAWID KIRAGA

 


 

Przyjdźcie i zobaczcie!  Wiara i Światło

Jezus zaś odwróciwszy się i ujrzawszy, że idą za Nim, rzekł do nich: „Czego szukacie?” Oni powiedzieli do Niego: Rabbi – to znaczy Nauczycielu – gdzie mieszkasz?” Odpowiedział im: „Chodźcie a zobaczycie”. Poszli więc i zobaczyli gdzie mieszka i tego dnia pozostali u Niego.

J 1, 38-40.

 

Wiara i Światło to ruch międzynarodowy, tworzony przez wspólnoty, traktujące na równych prawach osoby niepełnosprawne intelektualnie, ich rodziny i przyjaciół, zwłaszcza młodych ludzi.
Członkowie wspólnot spotykają się regularnie na Eucharystii, wspólnym świętowaniu i modlitwie.
Liczba wspólnot obecnie obejmuje ponad 1500 społeczności zorganizowanych w 52 prowincjach, zlokalizowanych na pięciu kontynentach, w 81 krajach i 38 różnych językach. Dwie trzecie krajów, w których obecny jest ruch, ma trudności gospodarcze lub niestabilność polityczną, jest to m.in. Syria.

 

5 powodów dla których warto jest być w Wierze i Świetle:

 

  1. Więcej przyjaciół – wyjdź z domu i uśmiechnij się do małego przyjaciela! Dostaniesz w zamian 3 razy więcej radości i więzi, które trwają i rozwijają się.
  2. Formacja – będziesz  we wspólnocie, postępując według jasnych i prostych zasad, zapisanych w międzynarodowych dokumentach Wiary i Światła. Dzięki nim wrócisz do źródła i przypomnisz sobie, że wszystko zaczęło się od Chrystusa. Czy nie o to właśnie chodzi?
  3. Pielgrzymki – uczestniczysz we wspólnych wyjazdach do ważnych dla chrześcijan miejsc. Pielgrzymując razem uczysz się, że droga do świętości jest bliskoznaczna jedności z drugim człowiekiem.
  4. Uczestnictwo w ruchu międzynarodowym – masz świadomość wspólnoty z ludźmi z innych miejsc na Ziemi. Mówicie różnymi językami, ale rozumiecie się bez słów. Przekonasz się, jak to jest, kiedy następnym razem będziesz miał okazję spotkać się z nimi gdzieś za oceanem albo obok równika. Niemożliwe? A jednak!
  5. Obozy wakacyjne – otrzymasz czas! I sam go zaprojektujesz. Spędzony razem – przemieni twoje serce. Sprawdzone i potwierdzone. Z nami nie będziesz się nudził.

 

 

Ostatni obóz wakacyjny Szpaczków – parafialnej wspólnoty WiŚ w Skórczu, odbył się pod koniec sierpnia. Spędziliśmy razem cztery dni w Kasparusie. Odwiedziliśmy Katedrę Pelplińską, muzeum i ogrody biskupie. Towarzyszyła nad delegacja Płomyków z Kartuz, które za parę tygodni będą obchodzić swoje 30-lecie istnienia.

Zapraszamy wszystkich zainteresowanych na kolejne spotkanie już w październiku!

 

 


 

REJONOWY DZIEŃ WSPÓLNOTY DOMOWEGO KOŚCIOŁA W KASPARUSIE

W sobotę, 24 czerwca, spotkały się w Kasparusie rodziny należące do Domowego Kościoła, rodzinnej gałęzi Ruchu Światło-Życie, z rejony tczewskiego. Wśród nich były także dwa kręgi rodzin z naszej parafii. Towarzyszył nam również Ksiądz Moderator Diecezjalny Oazy Rodzin ks. Łukasz Wisiecki. Rozpoczęliśmy nasze zgromadzenie od zawiązania wspólnoty. Kiedy już się przywitaliśmy z wielką radością pośpieszyliśmy do kościoła by Panu Bogu podziękować za wszystko to, co z Jego łaskawości otrzymaliśmy w mijającym roku formacyjnym. Ks. Łukasz celebrował dla nas Mszę św., podczas której małżeństwa z najmłodszego skórzeckiego kręgu, po półtorarocznej formacji, wyraziły swoją dalszą chęć bycia razem z nami i zostały uroczyście przyjęte w poczet Domowego Kościoła naszej diecezji.

Po Mszy św. podzieliliśmy się na dwie grupy. Jedna pozostała razem z dziećmi w Kasparusie, a druga wyruszyła na spływ kajakowy Wdą. Po ich powrocie już wszyscy razem zasiedliśmy do stołów zastawionych przy grillu i domowych wypiekach przywiezionych przez poszczególne rodziny.

 

Wspólna modlitwa zakończyła nasze spotkanie, które, u progu wakacji, było potwierdzeniem, że choć pochodzimy z różnych miejscowości przy Jezusie Chrystusie, naszym jedynym Panu i Zbawicielu stanowimy jedną wielką wspólnotę. Dla wielu z nas to spotkanie było także błogosławieństwem przez wyjazdem na różne rekolekcje, w których w ramach formacji oazowej będą uczestniczyli. Oby były one dla nich owocnym czasem łaski.

 


 

UROCZYSTOŚĆ NAJŚWIĘTSZEGO CIAŁA I KRWI PAŃSKIEJ W SKÓRCZU

15 czerwca br. świętowaliśmy w naszej parafii Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej. Oprawę muzyczną przygotował chór Cantores Omnium Sanctorum pod dyrekcją ks. Karola Gierszewskiego, natomiast podczas procesji Orkiestra Ochotniczej Straży Pożarnej pod batutą pana Janusza Koseckiego.

W tym roku procesja przechodziła ulicami : Kościelną, Plac Wolności, Sobieskiego, Kościelną. Boże Ciało to wielkie świętowanie Największego Daru jakim jest Eucharystia. Wszyscy wyruszamy pokazując, że jesteśmy uczniami Chrystusa. Eucharystia to wzmocnienie dla nas, najskuteczniejszy lek na nasze problemy, Ciało Chrystusa pomaga nam abyśmy nie upadli w życiowej drodze, Krew Pańska obmywa nas i staje się balsamem na nasze zranione serce.

Skosztujmy Pana, pijmy Jego Krew, trwajmy przy Nim, stawiajmy sobie Boga ponad wszystko, a uzyskamy ukojenie, uleczenie naszego wnętrza.

Kosztujmy Pana a nie upadniemy, Kosztujmy Pana i trwajmy w Nim a dojdziemy do obcowania z Nim Twarzą w twarz w Chwale Nieba.

DAWID KIRAGA

 


 

MARSZ DLA ŻYCIA I RODZINY

 

W niedzielę, 11.06, jak co roku, gościliśmy w naszej parafii ks. Tomasza Kancelarczyka wraz z Bractwem Małych Stópek ze Szczecina. Członkowie Bractwa modlili się wraz z nami o poszanowanie świętości życia od poczęcia do naturalnej śmierci każdego człowieka. Ks. Tomasz wygłosił słowo Boże, w którym przypomniał nam, że właśnie tego uczy nas Jezus w swojej Ewangelii, gdy mówi o wzajemnej miłości, która ma być rezygnacją z egoizmu i gotowością do przyjęcia zwłaszcza tych najsłabszych, którzy naszej miłości szczególnie potrzebują

Po Mszy św. o godz. 11.00 poszliśmy ulicami naszego miasta w Marszu dla Życia, któremu przewodziło Bractwo Małych Stópek z ks. Tomaszem na czele. W marszu tym uczestniczyło około 500 osób niosąc flagi, śpiewając, modląc się i wykrzykując hasła w obronie życia.

Jesteśmy bardzo wdzięczni ks. Tomaszowi i Małym Stópkom za to, iż mimo tak napiętego kalendarza, co roku znajdują czas, by do nas przyjechać. Dziękujemy wszystkim uczestnikom marszu i zapraszając już na przyszły rok, zachęcamy by na co dzień pamiętać o modlitwie w intencji tych najsłabszych, którym zagraża śmierć.

 

P

 


 

BIERZMOWANIE

 

W Wigilię Uroczystości Zesłania Ducha Świętego, 03 czerwca 2017 r. młodzież z naszej wspólnoty parafialnej otrzymała Sakrament Bierzmowania. z rąk JE Ks. Biskupa Ryszarda Kasyny ordynariusza Diecezji Pelplińskiej.

Młodzież przystępująca do tego sakramentu była ubrana w przepiękne czerwone alby z emblematem gołębicy symbolizującej Ducha Świętego. Oprawę muzyczną podczas liturgii przygotował ks. wikariusz Karol Gierszewski wraz z Chórem parafialnym CANTORES OMNIUM SANCTORUM.

Bierzmowanie to bardzo ważny, nadzwyczajny moment w życiu każdego Chrześcijanina. W momencie przyjmowania Bierzmowania z rąk biskupa na daną osobę Zstępuje Duch Święty. Przyjęcie jak to niekiedy określa się Sakramentu Dojrzałości Chrześcijańskiej niesie ze sobą podjęcie drogi za Jezusem co stwierdzają słowa wypowiadane podczas liturgii :

Pragniemy, aby Duch Święty, którego otrzymamy, umocnił nas do mężnego wyznawania wiary i do postępowania według jej zasad.”

Niektórzy z młodych ludzi zamiast trwać w Bogu i poszukiwać Go, kończy swój etap wzrastania duchowego, szuka przyjemności, pozornego szczęścia w dobrach tego świata „zarzuca kotwicę” w nałogach, a nie w Bogu zyskuje nie łaski tylko zniewolenie. Duch Święty przynosi ukojenie, dary, ulgę w cierpieniu, zniszczenie strachu. Trwajmy w Bogu, trwajmy w miłości, a uzyskamy najbardziej wartościowe ubezpieczenie naszego losu.

 

 

DAWID KIRAGA

 

 


 

PRZEGLĄD PIEŚNI MARYJNYCH W LALKOWACH

W środę, w ostatni dzień maja, gdy w kościołach, przydrożnych kapliczkach i krzyżach po raz ostatni gromadzą się ludzie na nabożeństwa majowe, nasz chór parafialny Cantores Omnium Sanctorum wziął udział w Przeglądzie Pieśni Maryjnych. Przegląd ten miał miejsce po raz pierwszy w parafii św. Barbary w Lalkowach u ks. Wojciecha Kardysia. Organizatorką i prowadzącą wydarzenie była pani Regina Kotłowska, znana regionalistka, poetka, autorka książek i artykułów o ludziach i historii miejsc związanych z gminą Smętowo.

Pierwszy raz mieliśmy okazję zaprezentować nasz repertuar poza parafią. Zaśpiewaliśmy „Kobietę z Ogrodu” Jakuba Tomalaka oraz „Veni Creator Spirirus” –hymn do Ducha Świętego. Poza naszym chórem były jeszcze dwa: „Osieczaki” z Osieka i „Złota Jesień” ze Smętowa. Pozostali wykonawcy to soliści i zespoły, dzieci i młodzież z gminy Smętowo i Skórcz.

Prezentacja utworów  zakończyła się wspólnym odśpiewaniem pieśni „Chwalcie łąki umajone” oraz modlitwą Litanii Loretańskiej przy akompaniamencie akordeonu, na którym przygrywał zebranym w świątyni Ksiądz Wojciech.

Udział w przeglądzie był dla nas zupełnie nowym i ważnym doświadczeniem. Był to szczególny czas, gdy wiele głosów chwaliło Maryję, Matkę Boga. Czas, który przypominał Wieczernik po Wniebowstąpieniu Pana Jezusa, gdy Apostołowie wraz z Maryją oczekiwali przyjścia Ducha Świętego.

Serdecznie dziękujemy pani Reginie Kotłowskiej, księdzu Wojciechowi, księdzu Karolowi, śpiewającym solistom, zespołom i chórom, a nade wszystko naszemu Bogu za to, że nas kocha i jednoczy.

 

Grażyna Kościelna

 


 

 

Św. Wincenty à Paulo, módl się za nami

 

W niedzielę, 21. maja odwiedziła naszą parafię grupa młodzieży z Domu Dziecka w Kartuzach prowadzonego przez SS. Miłosierdzia (Szarytki), które są duchowymi córkami św. Wincentego, założyciela ich zgromadzenia. Młodzież i dzieci z kartuskiego Domu są od czterech lat zaprzyjaźnieni z naszymi parafiami. Niejednokrotnie mogliśmy podziwiać jasełka i inne przedstawienia w ich wykonaniu. Co roku gościmy ich w Kasparusie na letnim wypoczynku i o ile możemy pomagamy im z okazji Świąt Wielkanocnych.

Tym razem przyjechali do nas z misterium przybliżającym nam postać św. Wincentego, jako że Siostry obchodzą w tym roku jubileusz wincentyński. Ten kapłan w swoim życiu przeszedł długą drogę ku świętości doświadczając na niej wielu trudnych sytuacji. Najpierw bieda domu rodzinnego, potem porwanie przez piratów i żywot galernika. To otworzyło mu oczy na cierpienia osób dotkniętych niedolą. Dostrzegając potrzeba pochylenia się nad nimi w duchu chrześcijańskiego miłosierdzia założył wiele dzieł, które miały im pomagać. Siostry Szarytki pracują realizując w dzisiejszym świecie charyzmat swojego założyciela.

Jesteśmy wdzięczni Młodzieży i Siostrom za to, że mogliśmy ich gościć w naszej i parafii i liczymy na to, że to nie była ostatnia okazja do spotkania z naszymi Przyjaciółmi.

P

 

 


 

CZŁONKOWIE OAZY RODZIN Z NASZEJ PARAFII NA REKOLEKCJACH W PELPLINIE

 

W dniach 13 do 20 stycznia odbyły się w Pelplinie Rekolekcje Oazy Nowego Życia I stopnia dla rodzin. Zjechało się nań ponad 20 rodzin z całej Polski i nie tylko. Mieliśmy również w naszym składzie rodzinę z Dublina w Irlandii. Ze skórzeckiej wspólnoty Domowego Kościoła uczestniczyło w niej jedno małżeństwo. Ponadto parą moderatorską byli tym razem Wioleta i Andrzej Jasińscy, którzy w tym dziele współpracowali z naszym proboszczem. Wielką pomocą był również ks. diakon Piotr i diakonia wychowawcza, która zajmowała się dziećmi podczas spotkań i konferencji. Uczestniczyły w niej również dwie dziewczęta z naszej młodzieżowej wspólnoty oazowej: Magda Laskowska i Marta Grenc.

Rekolekcje oparte były na 15 „starych” tajemnicach Różańca Św. Odkrywaliśmy na nich wielką miłość Pana Boga ku nam, który „tak umiłował świat, że Syna swego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy nie umarł, ale miał życie wieczne”. Przyjmowaliśmy Jezusa Chrystusa jako swojego jedynego Pana i Zbawiciela, uczyliśmy się żyć życiem kierowanym przez Ducha Świętego, by potem móc dawać światu świadectwo o Jezusie Chrystusie.

Przeżyliśmy wiele wzruszających i głębokich chwil. Szczególnym przeżyciem były modlitwa małżeńska i dialog małżeński. Odnowiliśmy także przyrzeczenia chrzcielne i małżeńskie, pielgrzymowaliśmy do Matki Bożej Piaseckiej, gdzie uczestniczyliśmy w Drodze Krzyżowej. Pod przewodnictwem ks. biskupa diecezjalnego Ryszarda Kasyny modliliśmy się w katedrze o jedność chrześcijan, zaś trzynastego dnia rekolekcji wzięliśmy udział w Dniu Wspólnoty z Leźnie, któremu przewodniczył ks. bp Zbigniew Zieliński, biskup pomocniczy archidiecezji gdańskiej.

Wiele nauczyliśmy się podczas codziennej Szkoły Życia i Rozmów Ewangelicznych, poznaliśmy również wartość Namiotu Spotkania (chrześcijańskiej medytacji) i na nowo odkrywaliśmy Sakrament Pokuty i Pojednania, którego przyjęcie jedenastego dnia rekolekcji było dla wielu wielkim przeżyciem. Niesamowitym doświadczeniem było też poczucie wielkiej wspólnoty, która wytworzyła się między nami mimo, iż byliśmy przecież na początku obcymi sobie ludźmi a i dwa tygodnie to nie jest długi czas by się poznać i zżyć.

Podsumowując, serdecznie zapraszamy do przyjrzenia się ruchowi Domowego Kościoła w naszej Parafii. Wiadomości o Kręgach Rodzin w Skórczu można znaleźć na naszej stronie internetowej. Zapraszamy też do naszej wspólnoty. Mamy nadzieję, że i dla Was spotkanie z Domowym Kościołem stanie się wielce ubogacającym doświadczeniem.

 

 

 


 

 


 

JASEŁKA TEATRU MŁODEGO CHRZEŚCIJANINA

W Niedzielę 8 stycznia 2017 r. ( Niedzielę Chrztu Pańskiego ),

Teatr Młodego Chrześcijanina pod opieką P. Anny Schroeder przedstawił Jasełka.

Tegoroczny spektakl w naszej świątyni bazował na bardzo humorystycznej podstawie, a mianowicie wydarzenia biblijne były przeplatane sytuacjami z życia w dzisiejszych czasach to jest : polityka, przygotowanie zbrojne i korzystanie ze środków masowego przekazu czyli telefonia komórkowa.

Bardzo często sytuacja zbrojna czy wcześniej wspomniana polityka przysłania nam sens i radość ze świąt Bożego Narodzenia i nie tylko.

Człowiek na wielu krańcach globu rozpędza się jak super szybki samochód i ściga za tym co bezsensowne, materialne.

Światem nie rządzi pokój tylko wojny konflikty, chęć wzbogacenia się jednego grona kosztem drugiego.

Nie ma miejsca na Boga, miłowanie go i miłowanie drugiego człowieka.

Zastanówmy się czy i my chcemy tak żyć, zatrzymajmy się chociaż na moment zanieśmy Chrystusa tam gdzie ludzie Go nie znają pozwólmy Chrystusowi służyć w nas.

Z modlitwą na ustach i z uczynkami ku pokojowi i jedności idźmy na cały świat.

DAWID KIRAGA

 

 


 

KOLĘDOWANIE U WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH

W piątek, 6.01, w Uroczystość Objawienia Pańskiego, razem z Monarchami ze Wschodu przyszliśmy do Betlejemskiej Stajenki. I choć nie mieliśmy złota, kadzidła i mirry ani tym podobnych królewskich darów, przynieśliśmy Bożemu Dziecięciu nasze serca. Z tej wielkiej radości wspólnie zaśpiewaliśmy Jezusowi najpiękniej jak tylko umieliśmy kolędy. Uczyniliśmy to pod przewodnictwem Chóru Parafialnego Cantores Omnium Sanctorum, któremu dyrygował jak zwykle nasz nieoceniony ks. Karol. Dziękujemy za wspaniałe przewodnictwo w śpiewie. Jesteśmy też wdzięczni Państwu Ciesielskim i Karolowi Groenowi za pomoc w realizacji tego pięknego wieczoru.

 


 

Święta Cecylio – módl się za nam!

We wtorek, 22 listopada, obchodzimy wspomnienie św. Cecylii, dziewicy i męczennicy, Patronki muzyki kościelnej. Czcząc swoją Patronkę nasz parafialny chór Cantores Omnium Sanctorum pod dyrekcją ks. Karola Gierszewskiego wraz z dziecięca scholą Promyki Pana prowadzoną przez P. Wioletę Jasińską, uświetniły naszą niedzielną liturgię. Chór śpiewał na Mszach św. o godz. 9.00 i 11.00. Schola zaś włączyła się w liturgię o godz. 11.00. Jesteśmy wszyscy pod wielkim wrażeniem ich pracy, zwłaszcza, iż przypominamy sobie jak wiele oba zespoły zrobiły w tak krótkim czasie.

Najnowszym owocem pracy chóru jest ich pierwsza płyta, która właśnie została wydana. Nagrania jej dokonał ks. Karol, który coraz to zaskakuje nas swoimi rozlicznymi talentami. Trzeba przyznać, że choć amatorsko nagrana, jest wielkim sukcesem i ks. Karola i Chóru. Serdecznie im gratulujemy.

 

Życzymy zarówno Chórowi jak i Scholi, by otoczone opieką swojej świętej Patronki, coraz doskonalej swoim śpiewem głosiły chwałę Panu Bogu, a nam przynosiły radość i modlitewną atmosferę. Szczęść Boże!

 


 

WOLNOŚĆ JEST ZADANIEM

Narodowe Święto Niepodległości to dzień, w którym jesteśmy dumni z tego, że jesteśmy Polakami. Tego dnia pamiętamy też w szczególny sposób o tych, dzięki którym dzisiaj możemy powiedzieć, że żyjemy w  wolnym państwie. Tych, którzy za tę wolność zapłacili cenę najwyższą– oddali swoje życie.

 

11 listopada w Skórczu w całym mieście powiewały biało czerwone flagi. Udekorowano nimi zarówno budynki użyteczności publicznej, jak i prywatne posesje. By uczcić to szczególne święto, o godz. 9.00 została odprawiona w kościele parafialnym msza święta w intencji Ojczyzny. W czasie homilii ksiądz proboszcz Dariusz Ryłko mówił o tym, czym dzisiaj powinien charakteryzować się patriotyzm i jak dzisiaj możemy przysłużyć się naszej Ojczyźnie. Jak pielęgnować tę wolność, którą 98 lat temu wywalczyli dla nas własną krwią nasi przodkowie? Ksiądz proboszcz przypomniał także niezwykle cenne słowa papieża Polaka o tym, że wolność jest dla nas zadaniem.

Po mszy świętej odbył się koncert pieśni patriotycznych w wykonaniu zespołu Familia HP. Dla wszystkich, którzy chcieli się aktywnie włączyć w śpiew, przygotowano teksty piosenek. W niejednym oku zakręciła się łza, kiedy rozbrzmiewały dźwięki „Rozkwitały pęki białych róż”, czy „Szarej piechoty”. Wspólne patriotyczne śpiewanie zakończyło się odśpiewaniem hymnu narodowego.

Iwona Dembska

 

 

 

 


 

TEATR MŁODEGO CHRZEŚCIJANINA

NA ZJEŹDZIE WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH

 

16 października podczas ZJAZDU WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH o godz. 20.30 Teatr Młodego Chrześcijanina pokazał przedstawienie wg scenariusza opiekuna kółka teatralnego p. Anny Schroeder "Święci świadkowie miłosierdzia". Młodzi aktorzy przedstawili postacie świętych : Jana Pawła II i Matki Teresy z Kalkuty i Ich wezwanie do czynów miłosiernych. TMCh wystąpił w towarzystwie chóru szkolnego pod opieką p. Wioletty Jasińskiej, który m.in. ślicznie zaśpiewał "Błogosławieni miłosierni". Okazją do  bliższego poznania  miłosierdzia było czuwanie przed wprowadzeniem relikwii ww. Świętych do kościoła. Oto fotorelacja:

 

 

 

 


 

PIELGRZYMKA PROWINCJI POLSKA PÓŁNOCNA

RUCHU WIARA I ŚWIATŁA DO WILNA

W dniach 29.09-02.10.2016r. odbyła się pielgrzymka do Wilna Prowincji Polska Północna, w której uczestniczyła skórzecka wspólnota „Szpaczki” Ruchu Wiara i Światło oraz grupka naszych parafian. Na czele organizacji oraz opieki duszpasterskiej grupy pielgrzymów stanął kapelan prowincji ks. Dariusz Ryłko. Do Litwy wyruszyliśmy dwoma autokarami z członkami wspólnot m.in. ze Szczecina, Gdańska, Bydgoszczy. Razem dotarliśmy przed oblicze Matki Boskiej Ostrobramskiej. Zwiedziliśmy także wiele unikatowych zabytków miasta, wśród których znalazły się: Katedra św. Stanisława, zaułek gotycki z kościołami św. Anny i Franciszkanów Bernardynów, kościół św. Kazimierza, kościół św. Teresy, kościół św. Piotra i Pawła, Cmentarz na Rossie, pomnik Adama Mickiewicza i muzeum poety. Odwiedziliśmy także sanktuarium w Świętej Lipce i Zamek w Trokach. Ważnym punktem pielgrzymki był dom, w którym mieszkała święta siostra Faustyna Kowalska, dzięki której malarz Eugeniusz Kazimirowski namalował w 1934 r. obraz "Jezu, ufam Tobie". W sobotę mięliśmy uroczystą mszę i świętowanie ze wspólnotami litewskimi Wiary i Światła, które ciepło nas ugościły.

Polacy są najliczniejszą mniejszością narodową na Litwie, większość potrafi posługiwać się językiem polskim. Mieszkają głównie w Wilnie. Zamieszkują też w rozproszeniu resztę kraju, w przeszłości stanowili większość ludności. Z Litwinami łączy nas wielowiekowa, wspólna historia, którą mieliśmy okazję zgłębić zwiedzając miejsca przypominające o dawnej świetności Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Łączy nas wciąż Matka Miłosierdzia z Ostrej Bramy, która tak jak Czarna Madonna z Częstochowy spogląda troskliwie na Ojczyznę.

Serdecznie dziękujemy wszystkim, którzy przyczynili się do organizacji wyjazdu.

Szpaczek

 

 

 


 

DOŻYNKI PARAFIALNE

 

W Niedzielę 28 sierpnia 2016 r. obchodziliśmy nasze parafialne dożynki.

Mszę świętą dożynkową w naszym kościele celebrowali ks. Proboszcz Dariusz Ryłko wraz z ks. Sławomirem Kunka.

Po mszy św. w ,, OGRODACH PLEBAŃSKICH ”, parafianie,a w szczególności mieszkańcy sołectwa Ryzowie, czyli tegoroczni organizatorzy dożynek, spotkali się na poczęstunku.

Podczas tej niezwykłej uroczystości dziękowaliśmy Dobremu Bogu za dary, które zebraliśmy z naszych pól.

Dzięki pracy rąk ludzkich, rąk rolników możemy mieć co jeść, okażmy im szacunek i wdzięczność za poświęcenie i mozolną prace na roli.

Bycie rolnikiem to niezwykła misja, podczas jej wypełniania liczy się umiejętne zarządzanie by móc potem zebrać plony.

Niech Wszechmogący Bóg da wszystkim rolnikom, ich pomocnikom siły zdrowie, potrzebne łaski by mogli pełnić dobrze swoją odpowiedzialną pracę.

 

DAWID KIRAGA

 

 

 


 

REKOLEKCJE OAZOWE W SKÓRCZU

Jeślibyśmy pragnęli znaleźć fragment Pisma Świętego, który najlepiej pasowałby do tegorocznych rekolekcji Oazy Nowego Życia IIo, niewątpliwie byłyby to słowa, które zapisał ewangelista Łukasz: „Nie bój się, mała trzódko” (12, 32). Rzeczywiście, owa „mała trzódka”, której zarówno z uwagi na miejsce, jak i liczbę uczestników śmiało można nadać tytuł „Skórczonej”, liczyła raptem dziewięć osób. Jednocześnie wezwanie do porzucenia strachu wracało niczym bumerang podczas pierwszych posiłków, kiedy to niepewności i ciszy było więcej niż chleba i salcesonu. Szybko jednak lody zostały przełamane.

Do kulminacyjnych punktów rekolekcji należały: tzw. Exodus, związane z nim przystąpienie do sakramentu pokuty i pojednania oraz przyjęcie Drogowskazów Nowego Człowieka. Każdy z nich cieszył się odpowiednim przygotowaniem we wszystkich poprzednich dniach, dzięki czemu głębiej można było przeżyć treści z nimi związane. Pomagały temu spotkania w grupach (Krąg biblijny) prowadzone przez an. Agnieszkę i an. Anię, które przyjechały do małego Skórcza z dwóch największych miast naszego kraju, Warszawy i Krakowa; szkoła śpiewu kierowana przez mod. Gosię; szkoła liturgii organizowana przez kl. Tomasza oraz konferencje, kazania i homilie głoszone przez mod. ks. Dariusza.

Nie można zaprzeczyć, że nie brakowało obaw o przebieg rekolekcji. Niska ilość uczestników, w świetle mnogości i złożoności punktów programu, z każdym dniem przed rekolekcjami pomnażała strach i rodziła niepewność. Jednak praktyka pozwoliła dojść do wniosku, że im mniejsze tworzymy grupy, tym głębiej można przeżyć rekolekcyjne treści. Każdy z nas wyjechał ze Skórcza umocniony, z prawdziwą radością, odliczając dni do następnego spotkania w przyszłym roku.

 

kl. Tomasz

 

 


 

OBÓZ WAKACYJNY PARAFIALNEJ WSPÓLNOTY RUCHU WIARA I ŚWIATŁO „SZPACZKI”

26 lipca rozpoczął się obóz wakacyjny wspólnoty Wiary i Światła „Szpaczki” w Kasparusie. Były to dni wspólnej radości, odpoczynku, pracy, rozmów, modlitwy. Zwiedziliśmy wówczas Grodzisko Owidz, udaliśmy się do kina, zgromadziliśmy się przy smacznym ognisku. Dziękujemy naszym dobrodziejom, dzięki którym mogliśmy być wtedy razem.

Sz.

 

 



 

PIESZA PIELGRZYMKA DO CZĘSTOCHOWY



 

PARAFIALNY OBÓZ WAKACYJNY DLA DZIECI I MINISTRANTÓW W KASPARUSIE


Dnia 29 listopada rozpoczął się w Kasparusie parafialny obóz wakacyjny dla dzieci i ministrantów. Wzięło w nim udział łącznie 29 osób, a byli to ministranci oraz dzieci naszej Parafii. Pilnowali porządku starsi opiekunowie pod okiem ks. Karola.

 

Na początek wpadli oni na świetny pomysł, drukując fałszywy plan, który nie spotkał się ze zbytnim zainteresowaniem uczestników, a wręcz wywołał u niektórych załamanie i chęć rezygnacji z pobytu

w Kasparusie. Na całe szczęście okazało się to wszystko tylko dobrym dowcipem, a przedstawiony wieczorem właściwy plan był zdecydowanie bardziej atrakcyjny.

 

W czwartek zaplanowane było kino w Grudziądzu, w którym obejrzeliśmy zabawny film pt. "Gdzie jest Dory", a gdy wróciliśmy było ognisko, po nim zaś nie widzieliśmy innej możliwości, jak tylko obejrzeć mecz naszej reprezentacji. Cały piątek spędziliśmy w Kasparusie. Graliśmy w piłkę, bawiliśmy się, poszliśmy na podchody a wieczorem odbyła się Msza święta, podczas której zajęliśmy się "obstawieniem" całej liturgii łącznie ze śpiewem przy akompaniamencie gitarowym Jasia Patera i przygotowani przez Natalię Osowską. W sobotę pojechaliśmy do Trójmiasta. Najpierw zwiedziliśmy piękne ZOO w Gdańsku-Oliwie. Zwierzęta zapewniły nam dużo frajdy.

Po odwiedzeniu ZOO i posileniu udaliśmy się do Centrum Nauki EXPERYMENT w Gdyni. Obozowicze mogli testować różne wynalazki, co było ogromną zabawą, a jednocześnie poszerzało nasz zasoby wiedzy. Potem pojechaliśmy do Akwarium Morskiego w Gdyni, aby przede wszystkim znaleźć rybkę Dory, którą poznaliśmy podczas czwartkowego seansu w Grudziądzu. Oglądaliśmy bardzo dużo gatunków roślin, ryb i zwierząt morskich, a na samym końcu udało nam się znaleźć również poszukiwaną przez nas Dory. Wyczerpani wróciliśmy do Kasparusa i poszliśmy spać. Następnego dnia poszliśmy rano na niedzielną Mszę świętą, a po uporządkowaniu domu

i obiedzie wróciliśmy do naszych domów. Wyjazd był bardzo udany. Dzieci były bardzo zadowolone z atrakcji oraz miło spędzonego czasu. Czekamy na kolejne obozy wypoczynkowe z księdzem Karolem.

Andrzej Łaski

 


 

POŻEGNANIE KSIĘDZA WOJCIECHA

Kapłan jest po to, by Słowo Boże trwało i po to, by z mocą Słowa Bożego troszczyć się o ludzi

W ubiegłą niedzielę pożegnaliśmy w naszym parafialnym kościele ks. dr Wojciecha Kardysia, który mocą dekretu biskupa pelplińskiego Ryszarda Kasyny został proboszczem w parafii Lalkowy (dekanat Nowe).

W czasie kazania ks. dr Sławomir Kunka w ciepłych słowach przedstawił sylwetkę ks. Wojtka, sięgając również czasów ich wspólnego pobytu w Seminarium Pelplińskim.  W imieniu ks. proboszcza  i własnym żegnał swojego przyjaciela ks. Karol, który na początku mszy św. zaśpiewał mu również skomponowane przez ks. Wojtka Ave Maryja.

Były kwiaty, serdeczne przemówienia przedstawicieli Rad Parafialnych ze Skórcza i Kasparusa oraz różnych grup modlitewnych. Jedno z tych wystąpień (przedstawicieli młodzieży) zamieszczamy w całości:

„Wielebny ks. Profesorze, nadszedł dzień którego obawiał się chyba każdy od momentu, kiedy Księdza poznał. Dziś przychodzi nam żegnać wyjątkową personę. Pewnie usłyszysz dziś wiele superlatywów na swój temat, a ja chciałbym to streścić – jesteś wielkim człowiekiem! A ta wielkość wypływa z wyjątkowej pokory. Pokory, która jest ponad podziałami. Na co dzień przekonywaliśmy się jak wielką miłością darzysz każdego napotkanego człowieka, bez względu na to, kim jest. Z pewnością zostanie Ksiądz zapamiętany jako człowiek pełen miłości. Otwartego na drugiego człowieka, który nad każdym głęboko się pochylał. Dziękujemy także, że byłeś wyjątkowym przyjacielem młodzieży w naszej parafii, a także bardzo konkretnym autorytetem, takim jakiego młodzi ludzie bardzo potrzebują.

Lecz oprócz wzorcowych postaw często słyszeliśmy Twoje słowa. Tak wiele pięknych, wyraźnych i sensownych słów, które zawsze miały rozjaśnić ciemności naszych umysłów. Myślę, że nasza ambona może być dumna, że była narzędziem takiego kaznodziei. Msza św. była tutaj miejscem Twojej służby, która zawsze była jak najbardziej godna. A to świadczy o tym, jak wielkim jesteś kapłanem.

Kardynał Joseph Ratzinger napisał kiedyś: „Kapłan jest po to, by Słowo Boże trwało i po to, by z mocą Słowa Bożego troszczyć się o ludzi”. Czyż to zdanie nie jest Księdza opisem?

Wiedz, że jesteśmy głęboko wzruszeni i wdzięczni za dar Twojej posługi w naszej parafii. Zapewniamy o naszej modlitwie, bo doskonale zdajemy sobie sprawę, że sami jesteśmy nią przez Ciebie otaczani. Zatem niech kolana zmęczone od modlitwy będą wyrazem szczególnej wdzięczności, za cały trud pracy duszpasterskiej. Niech będzie Ksiądz błogosławiony za wszelkie dobro, a to błogosławieństwo niech płynie z samego źródła Twego życia – od Chrystusa, Najwyższego i Wiecznego Kapłana.

Mówi się, że nie ma ludzi niezastąpionych, są niepowtarzalni...  Jednak patrząc na Ciebie można z pewnością obalić to stwierdzenie. Jesteś dla nas nie tylko niepowtarzalny ale i po prostu niezastąpiony.  Księże Wojciechu, kochamy Cię i dziękujemy!”

Na koniec ks. Wojtek zapewnił, że spędził w Skórczu wspaniałe trzy lata i zawsze będzie do nas chętnie wracał. Obiecał również, że będzie starał się pisać, tak jak do tej pory, komentarze do TP.

 

 

 


 

KONCERT ZESPOŁU PIOSENKI NAIWNEJ

W niedzielę, 19.06.2016r. gościliśmy w naszej parafii Zespół Piosenki Naiwnej ze Szczecina, który jest powiązany z Ruchem Wiara i Światło. W jego skład wchodzą osoby niepełnosprawne intelektualnie. Niezwykli artyści po mszach świętych o godz. 9.00 i 11.00 zagrali koncert, wykonując swoje autorskie utwory, które przyjęto gromkimi brawami. Muzycy wnoszą w swoje kompozycje osobistą historię i serce. W południe na ogrodach plebańskich Szpaczki wraz z Zespołem spotkały się na wspólnym ognisku. Serdecznie dziękujemy wszystkim, którzy włączyli się w świętowanie.   

Sz.

 


 

DZIEŃ WSPÓLNOTY ANIMATORÓW W SKÓRCZU


29 maja w naszej parafii swój Dzień Wspólnoty przeżywali Animatorzy Ruchu Światło – Życie Diecezji Pelplińskiej. Było to ich ostatnie wspólne spotkanie formacyjne przed rekolekcjami. Chcieli zatem nabrać duchowych sił do posługiwania podczas rekolekcji wakacyjnych w tym roku Formacyjnym. Towarzyszył im również moderator wspólnoty oazowej z parafii św. Józefa w Tczewie, ks. Mateusz Szulc. Naszą wspólnotę oazową reprezentowała jedna animatorka, Magdalena Laskowska.

P


 


 

 

 

 

Chór z Osieka w Skórczu

W niedzielę, 29.05, na Mszy św. o godz. 9.00 gościł w naszej parafii Chór z Osieka. Tym razem repertuarem Chóru były, jako że mamy jeszcze miesiąc maj, pieśni maryjne. Swoim pięknym śpiewem chórzyści z Osieka nie tylko uświetnili naszą liturgię, ale tym bardziej pomogli nam w głębszym oddaniu czci naszej najlepszej Matce.

Wdzięczni za nawiedzenie, mamy nadzieję, iż nie jest to ostatni występ w naszej parafii tak zacnego Chóru.

 

P

 


 

BOŻE CIAŁO

 

 


 

MATKO NIEUSTAJĄCEJ POMOCY PROŚ BOGA ZA NAMI

 

W ubiegłą niedzielę, 22.05. na Mszy św. o godz. 9.00 poświęciliśmy nowy obraz, jaki dla naszej świątyni namalowała i ofiarowała nasza parafianka, Pani Halina Laskowska. Dotąd zbieraliśmy się co środę przed wieczorną Mszą św., aby upraszać u Matki Nieustającej Pomocy wstawiennictwo w naszych osobistych, parafialnych i narodowych sprawach. Nabożeństwo to jednak, choć tak bliskie sercu wielu naszych Parafian, nie miało swojego odniesienia w postaci wizerunku Najświętszej Maryi Panny Nieustającej Pomocy. Mamy nadzieję, że znak tego obrazu powiększy jeszcze naszą pobożność maryjną i spowoduje, iż częściej i z jeszcze większą nadzieją kierować będziemy nasze błagania ku naszej Najlepszej Matce.


 


 

Wizytacja Pasterska

W czwartek, 19 maja, obie nasze parafie przeżywały Wizytację Pasterską, która odbywa się cyklicznie w każdej parafii co pięć lat. Tym razem wizytatorem był JE Ks. Biskup Wiesław Śmigiel, biskup pomocniczy diecezji pelplińskiej.

Ks. Biskup przyjechał do na już o godz. 10.45 i po krótkim przywitaniu i małej kawie na plebani odwiedził Ks. Wojciecha i Ks. Karola w ich mieszkaniach. Następnie udał się do Zespołu Szkół Publicznych, gdzie został bardzo gorąco powitany przez młodzież i Dyrekcję i Grono Pedagogiczne. Teatr Młodego Chrześcijanina przedstawił spektakl „Imieniny u świętych” w reżyserii Pani Anny Schroeder.

Po południu Dostojny Wizytator udał się do Kasparusa, gdzie najpierw odprawił nabożeństwo majowe z udziałem dzieci I Komunijnych, a następnie na plebani spotkał się z Radą Parafialną Parafii św. Józefa w Kasparusie. Po tym krótkim, ale bardzo sympatycznym spotkaniu ks. Biskup przyjechał znów do Skórcza, by tu w kościele spotkać się z Panem Burmistrzem, członkami Rad Parafialnych, Ruchów i Wspólnot, które istnieją w naszej wspólnocie parafialnej. O godz. 18.00 odbyła się główna celebra tego dnia – uroczysta Msza św., podczas której Jego Ekscelencja udzielił sakramentu bierzmowania naszej skórzeckiej młodzieży.

Dzień wizytacji minął bardzo szybko i w bardzo miłej atmosferze. Obecność Ks. Biskupa, jako Następcy Apostołów stała się dla wszystkich, którzy się wówczas z nim spotkali okazją do umocnienia w wierze i do poczucia jedności z całym Kościołem Diecezjalnym.

Pragniemy także podziękować tym wszystkim, którzy wokół przygotowań do tego dnia się trudzili. Niechaj Pan swoim błogosławieństwem nagrodzi, trud, ofiarność i włożone serce, a tym, którzy przyjęli Sakrament Ducha Świętego, trwałość w wierze i odwagę w jej wyznawaniu.

 

P

 


 

MARSZ DLA ŻYCIA I RODZINY W PARAFII SKÓRCZ

W Niedzielę 15 maja 2016 r., czyli w Uroczystość Zesłania Ducha Świętego odbył się Marsz dla życia i rodziny.

Uroczystość rozpoczęliśmy od Mszy świętej, którą celebrował ks. Tomasz Kancelarczyk z Bractwa Małych Stópek ze Szczecina wraz z ks. Proboszczem i ks. Wojciechem.

Marsz ulicami miasta Skórcz z uniesionymi transparentami miał na celu pokazać, że my zebrani, jesteśmy za obroną życia ludzkiego, które rozpoczyna się już od poczęcia.

W pochodzie wzięli udział przedstawiciele wspólnot modlitewnych naszej parafii oraz Bractwa Małych Stópek, którzy przyjechali z ks. Tomaszem.

Życie ludzkie to niezwykły, bardzo cenny dar dany nam od Boga.

Musimy go bronić i powiedzieć głośno „STOP” aborcji i innym przejawom zabijania ludzi. Takie czyny niejednokrotnie zostawiają widoczny ślad w sercach ludzi, ból wyrzuty sumienia, załamanie. To Bóg jest dawcą życia i to On życie odbiera człowiekowi. Pamiętajmy o piątym Przykazaniu Bożym „ NIE ZABIJAJ ”.

Duchu Święty napełnij nasze serca i umysły miłością, pokojem, obdarz łaską opamiętania tych, którzy dopuszczają się zabójstw, a rodzicom daj siły do wypełniania ich roli macierzyńskiej i ojcowskiej.

 

DAWID KIRAGA



 

 

GOŚCIE U „SZPACZKÓW”

Dn. 24.04.2016r. odbyło się kolejne comiesięczne spotkanie wspólnoty Szpaczki Ruchu Wiara i Światło, które rozpoczęliśmy mszą świętą o godz. 14.30.  Po niej odbył się obrzęd obmycia nóg, przypominający nam o potrzebie otwartości na służbę i wzajemną pomoc we wspólnocie. Po indywidualnym błogosławieństwie z nałożeniem rąk kapłana udaliśmy się na plebanię, gdzie miało miejsce dalsze świętowanie. Przy współudziale naszego Gościa, pomorskiego wicekoordynatora prowincji Polska Północna – Bożeny Borzyszkowskiej, dokonaliśmy wyborów koordynatora wspólnoty, którym została Małgosia. Muzyczny nastrój skupienia i zabawy podczas spotkania zawdzięczamy Kasi, która przywiozła go do nas od Oliwek z Gdańska. Serdecznie dziękujemy Bożenie, Kasi i Michałowi za ich uśmiechy i obecność.

 

SZPACZEK

 


 

KONKURS BIBLIJNY

W Pelplinie odbył się etap rejonowy WOJEWÓDZKO - METROPOLITALNEGO KONKURSU BIBLIJNEGO IM. SŁUGI BOŻEGO KARD. AUGUSTA HLONDA DLA SZKÓŁ PODSTAWOWYCH I GIMNAZJALNYCH . Konkurs znajduje się na liście konkursów tematycznych Pomorskiego Kuratora Oświaty i obejmuje Ewangelię wg św. Łukasza oraz wstęp do niej, przypisy oraz słownik.

Miło nam poinformować, że z naszej parafii drugie miejsce ex aequo zajęły uczennice Publicznego Gimnazjum w Skórczu Julia Schmidt i Natalia Kilijan, które reprezentować będą zarówno szkołę jak i parafię Skórcz na etapie wojewódzkim w Rumii. Natomiast dwa pierwsze miejsca zajęły dziewczynki z " Maluszkowa" Zofia Chrzanowska i Zuzanna Zielinska, które brały udział w konkursie plastycznym na temat Ewangelii św. Łukasza . Gratulujemy.

k.

 

 


 

SZKOŁA ANIMATORA W KASPARUSIE

 

Trzeci raz w tym roku formacyjnym, 8-10.04, do Kasparusa zjechali się animatorzy Ruchu Światło – Życie diecezji pelplińskiej by formować się do posługi podejmowanej w ruchu oazowym. Tym razem przybyło ich dwunastu. Liczba podobna do grona Apostołów. Uczestniczyliśmy we wspólnych Mszach św., modlitwie, konferencjach duchowych. Wysłuchaliśmy też wykładów, które mają nas lepiej przygotować do formowania grup uczestników, którzy zostali nam powierzeni we wspólnotach parafialnych oraz podczas rekolekcji, które Ruch będzie przeżywał podczas tegorocznych wakacji. Tym razem wykładowcami byli P. Małgorzata Czapiewska i Ks. Wojciech Kardyś.

Spotkaliśmy się również z ks. Arturem Pukownikiem, moderatorem diecezjalnym naszego Ruchu, który zachęcił nas do podejmowania posługi podczas rekolekcji i przekazał nam relację z właśnie zakończonego Dnia Wspólnoty Diakonii Diecezjalnych

Ważnym elementem tych dni jest również pogłębianie wspólnoty pomiędzy animatorami, byśmy tworząc ją mogli tym bardziej ukazywać jej potrzebę swoim uczestnikom. Dlatego już nie możemy się doczekać następnego spotkania, tym razem w Skórczu na Dniu Wspólnoty Animatorów w niedziele 29.05.

Dziękujemy także P. Alicji Jędrzyńskiej pyszne posiłki, dzięki którym mogliśmy czuć się jak na obiadach u mamy.

m a

 

 

 


 

 

PEREGRYNACJA FIGURY ŚW. MICHAŁA  ARCHANIOŁA

Z GROTY OBJAWIEŃ NA GARGANO

W dniach od 31 marca do 1 kwietnia 2016 r. odbyła się peregrynacja figury  św. Michała Archanioła w kościele pw. Wszystkich Świętych w Skórczu dla całego dekanatu skórzeckiego.

,,Czas mocy i łaski” rozpoczął się modlitwą i śpiewem w trakcie oczekiwania na przybycie figury do świątyni.

Następnie ks. Jarosław Skwierawski – dziekan Dekanatu skórzeckiego wraz z kapłanami parafii należących do naszego dekanatu celebrował mszę świętą.

Oprawę muzyczną przygotował chór Cantores Omnium Sanctorum wraz z dyrygentem ks. wikariuszem Karolem Gierszewskim

Po mszy św. rozpoczęły się czuwania poszczególnych parafii oraz grup modlitewnych i oaz.

W czasie tego niezwykłego czuwania modlitewnego każdy obecny miał możliwość uczestnictwa w Godzinkach ku czci św. Michała Archanioła, Adoracji Najświętszego Sakramentu, modlitwach o uzdrowienie i uwolnienie z nałogów oraz udzielenia indywidualnego błogosławieństwa dla chorych cierpiących poprzez nałożenie rąk.

Wszyscy wierni wznośmy modlitwy do św. Michała Archanioła by pomagał nam i strzegł przed złem krążącym wokół nas. Niech zwalcza swym mieczem szatana, który chce nas oddalić od Boga.


Dawid Kiraga

 


 

NAWIEDZENIE FIGURY

ŚW. MICHAŁA ARCHANIOŁA

Z CUDOWNEJ GROTY OBJAWIEŃ

NA GÓRZE GARGANO

Dekanat Skórzecki

Parafia Wszystkich Świętych w Skórczu

31 marca – 1 kwietnia 2016 roku

DZIEŃ PIERWSZY – CZWARTEK 31 marca 2016

17.30 – Nabożeństwo oczekiwania w kościele.

18.00 – Uroczyste powitanie Figury św. Michała Archanioła (dzieci, dorośli,młodzież, dziekan), Msza św. z udziałem kapłanów i wiernych z dekanatu z Aktem Zawierzenia dekanatu św. Michałowi Archaniołowi.

19.15 – Czuwanie Wspólnoty „Szpaczki” Ruchu Wiara i Światło

20.00 – Czuwanie Domowego Kościoła (Oazy Rodzin)

21.00 – Apel Jasnogórski z rozważaniem.

21.30 – Czuwanie kandydatów do bierzmowania i Oazy Młodzieżowej

Czuwanie modlitewne poszczególnych parafii dekanatu (podczas czuwania okazja do Spowiedzi św.)

22.30 –

23.00 –

23.30 –

24.00 – Zakończenie

DZIEŃ DRUGI – PIĄTEK 1 kwietnia 2016

7.00 – Msza św. z homilią.

9.30 – Godzinki ku czci św. Michała Archanioła.

10.00 – Msza św. dla chorych i starszych, odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych oraz indywidualne błogosławieństwo z nałożeniem rąk.

Czuwanie modlitewne poszczególnych parafii dekanatu (podczas czuwania okazja do Spowiedzi św.)

11.30 –

12.00 –

12.30 –

13.00 –

13.30 –

14.00 – Czuwanie Róż Różańcowych

15.00 – Adoracja Najświętszego Sakramentu (Koronka do Bożego Miłosierdzia i modlitwy przez przyczynę św. Michała Archanioła).

16.30 – Czuwanie Oazy Dzieci Bożych

17.00 – Spowiedź święta z racji pierwszego piątku miesiąca.

18.00 – Msza św. z nabożeństwem pierwszopiątkowym oraz modlitwą o uzdrowienie i uwolnienie z nałogów za przyczyną św. Michała Archanioła z modlitwą wstawienniczą przed Najświętszym Sakramentem. Pożegnanie Figury i zakończenie nawiedzenia.

 

W czasie nawiedzenia możliwość przyjęcia Szkaplerza św. Michała Archanioła

 


 

DROGA KRZYŻOWA ULICAMI SKÓRCZA


W Wielkim Tygodniu w środę 23 marca br. odbyła się Droga Krzyżowa ulicami miasta Skórcz. Krzyż niosły różne grupy : członkowie oaz, wspólnot modlitewnych, strażacy, nauczyciele, samorządowcy etc. Każda stacja była przemyśleniem nad sprawami i sytuacjami w naszym życiu. Pamiętajmy, że krzyż to nie tylko symbol cierpienia, bólu...
ale również klucz otwierający nam bramy do Królestwa Niebieskiego.
Droga cierpienia to sprawdzian naszej wiary. Bardzo ważne jak zachowamy się w Obliczu Stwórcy gdy będzie nam ciężko, gdy krzyż dnia codziennego będzie nas przygniatał.
Czy będziemy przeklinać, pałać nienawiścią, oddalać się od Boga , czy pozostaniemy przy Nim do końca, czy pójdziemy Jego śladami.
Wybór należy do każdego z nas, pamiętajmy, że trwanie przy Bogu w Trójcy Świętej Jedynemu jest jedyną słuszną drogą prowadzącą do Chwały Niebieskiej.
My cierpiący pamiętajmy o słowach, które niech staną się naszym mottem :
,, ... I JESTEM PEWIEN, ŻE ANI ŚMIERĆ, ANI ŻYCIE, ANI ANIOŁOWIE, ANI ZWIERZCHNOŚCI, ANI RZECZY TERAŹNIEJSZE, ANI PRZYSZŁE, ANI MOCNE, ANI MOCNE, ANI CO WYSOKIE, ANI CO GŁĘBOKIE, ANI JAKIEKOLWIEK INNE STWORZENIE NIE ZDOŁA NAS ODŁĄCZYĆ OD MIŁOŚCI BOGA, KTÓRY JEST W JEZUSIE CHRYSTUSIE PANU NASZYM''

 



Dawid Kiraga

 

 

 


 

ŚWIĘTY MICHAŁ NAWIEDZA POLSKĘ


 

 

Michał Archanioł na nowo zdobywa Polskę i serca Polaków. Pojawił się na ziemi polskiej z włoskiego sanktuarium na Górze Gargano. Gdziekolwiek się pojawi, tłumy ludzi modlą się i proszą o jego pomoc w walce ze złem. Polacy odkrywają na nowo jego wielkość.

Michał, najważniejszy spośród aniołów obdarzony jest przez Boga szczególnym zaufaniem. Jest uważany za anioła sprawiedliwości i sądu, łaski i zmiłowania. Jego imię znaczy „Któż jak Bóg”. Bł. Bronisław Markiewicz, założyciel zgromadzenia zakonnego księży michalitów uważał za Ojcami Kościoła, że św. Michał po Matce Bożej odbiera największą cześć w niebie. I pewnie tak jest, skoro w Apokalipsie św. Jana Archanioł pojawia się na niebie i walczy z szatanem. W tej walce posługuje się specjalną „bronią”. Oczywiście najważniejszą jest modlitwa, ale ma także w rękach, a właściwie skrzydłach, jeszcze jej inne „rodzaje”. Ostatnio w Polsce to peregrynacja figury pochodzącej z sanktuarium w Monte Sant Angelo, która z inicjatywy księży michalitów rozpoczęła się w 2013 roku. Figura św. Michała przedstawia Księcia wojsk niebieskich w stroju legionisty rzymskiego, a pod jego stopami leży pokonany szatan, ukazany jako potwór o twarzy małpy, udzie kozła, pazurach lwa i ogonie węża.

Polacy w anielskich skrzydłach

- Nawiedzanie przez Księcia Niebieskiego wspólnot zakonnych, ośrodków wychowawczych i parafii ma przypomnieć o wyjątkowej roli św. Michała Archanioła w życiu Kościoła i naszej rodziny zakonnej – podkreślał na początku peregrynacji ks. Kazimierz Radzik, przełożony Generalny Księży Michalitów. Święty, by trafić z włoskiego Monte Sant Angelo do Polski musiał pokonać 1850 kilometrów. Najpierw planowano, że odwiedzi tylko placówki michalickie z okazji zbliżającej się 100. rocznicy powstania zgromadzenia. Archanioł wziął jednak sprawy w swoje ręce i od kwietnia przemierza Polskę od Tatr aż do Bałtyku. Po prostu kiedy się pojawił się w Polsce, księża michalici nieustannie odbierają zaproszenia, aby kolejne parafie też przeżywały „czas mocy i łaski” – jak głosi napis na samochodowej anielskiej kaplicy.

Ci, których już odwiedził mówią, że doświadczają niezwykłej, duchowej jego obecności. – To tak jakbyśmy byli w sanktuarium na Gargano – przyznają często. Najważniejsze owoce peregrynacji są niewidoczne dla oczu, bo dokonują się w sercach. Za przyczyną Świętego, który wstawia się u Boga, w wielu zapaliła się iskra wiary i nadziei. A co widać na zewnątrz? W czasie nawiedzenia kościoły wypełnione są ludźmi od rana do wieczora, długie kolejki do spowiedzi ustawiają się przy konfesjonałach, a dzieci i młodzież cierpliwie czekają, by choć na chwilę zbliżyć się do świętej figury. W programie nawiedzenia zawsze modlitwa o uzdrowienie i uwolnienie z nałogów, adoracja Najświętszego Sakramentu, celebracja sakramentu pojednania, błogosławieństwo osób starszych, chorych i dzieci, modlitwa egzorcyzmem prostym oraz przyjęcie szkaplerza.

Kamizelka diabloodporna

W czasie nawiedzenia wielu ludzi przyjmuje szkaplerz św. Michała Archanioła. Dlaczego się na to decydują? – To taka namacalna oznaka, że św. Michał czuwa nade mną i potwierdzenie mojego kultu – mówią niektórzy. Są też tacy, którzy go przyjmują, by wyprosić łaskę nawrócenia kogoś bliskiego. A inni szkaplerz przyjmują, by wyprosić sobie łaskę świątobliwej śmierci. – Wierzę, że św. Michał pomoże mi zmierzyć się z tym co najważniejsze, nawet z godziną mojego odejścia ze świata – powiada uczestnik anielskiej peregrynacji.

Szkaplerz powstał już w XIX w. przy kościele św. Eustachego w Rzymie i przynależał do Bractwa św. Michała Archanioła. Nie miał formy czworokątnej, ale tworzył mały puklerz. Jeden płatek szkaplerza był wtedy koloru niebieskiego, a drugi czarnego. Na nim znajdował się wizerunek św. Michała Archanioła zabijającego smoka. Ostatnio michalici odnowili ten szkaplerz. Księża mówią o nim, że to taka „kamizelka diabloodporna”. Szatan chciałby nas oddalić od Boga i nie odpoczywa tylko intensywnie działa, dlatego warto przyzywać opieki św. Michała Archanioła. Jednak szkaplerza nikt nie może traktować jak amuletu. Po prostu jest to znak zewnętrzny oddania się pod opiekę Pogromcy złego ducha. Dlatego ci, którzy przyjmą szkaplerz, zobowiązują się odmawiać codziennie egzorcyzm prosty papieża Leona XIII, czyli modlitwę: „Święty Michale Archaniele, wspomagaj nas w walce, a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha, bądź naszą obroną…”. Przyjmujące szkaplerz osoby są także wezwane do służby Chrystusowi i Kościołowi oraz częstego korzystanie z sakramentu pojednania. Szkaplerz można zastąpić medalikiem, który też ma formę puklerza i taką samą wartość duchową.

Rodzina szkaplerzna

Ci, którzy noszą szkaplerz św. Michała Archanioła, tworzą swoisty, choć nieformalny „trzeci zakon” księży michalitów, którzy w klasztorach księży i sióstr spod ręki św. Michała Archanioła, omadlają tych pierwszych. Powstała rodzina szkaplerzna nazwana Bractwem Szkaplerznym św. Michała Archanioła. Członkowie spotykają się na modlitwie przy swoich parafiach, uczestniczą w rekolekcjach i dniach skupienia prowadzonych przez księży michalitów. Jednym słowem – to cała armia poddanych czcicieli św. Michała Archanioła, którzy kochają swojego Patrona, uznając go za orędownika i obrońcę przed atakami złego ducha.

Anielskie czasopismo raz na dwa miesiące

Św. Michał Archanioł ma też swoją gazetę, a dokładnie dwumiesięcznik „Któż jak Bóg”. W anielskim piśmie zamieszczane są artykuły związane z tematyką anielską i zachęcające do kultywowania więzi z niebiańskimi duchami. Dzięki temu można poznać dzieje aniołów w historii zbawienia i ich wpływ na nasze życie. W każdym numerze można znaleźć katechezy, materiały formacyjne, modlitwy, porady duchowe. Dwumiesięcznik wskazuje czytelnikom, jak skutecznie walczyć z szatanem i unikać jego ataków. Opisuje współczesne zagrożenia dla naszej wiary jakim są: magia, fałszywe objawienia, wróżby, okultyzm, spirytyzm. Sporo miejsca w dwumiesięczniku poświęcone jest oczywiście anielskiej peregrynacji.

 

 

ks. Rafał Szwajca CSMA


SZKAPLERZ

ŚW. MICHAŁA ARCHANIOŁA


Czym jest szkaplerz św. Michała Archanioła?

Szkaplerz św. Michała Archanioła jest zewnętrznym znakiem powierzenia się św. Michałowi Archaniołowi i przynależności do Rodziny Michalickiej. Celem jego noszenia jest odnowienie czci św. Michała Archanioła. Osoby, które przyjęły szkaplerz są wezwane do ofiarnej służby Chrystusowi i Jego Kościołowi, zgodnie z duchem Zgromadzenia św. Michała Archanioła, zawartym w hasłach „Któż jak Bóg” i „Powściągliwość i Praca”.

Kiedy powstał pierwszy szkaplerz?

Pierwszy szkaplerz św. Michała Archanioła powstał w XIX w. przy koście-le św. Eustachego w Rzymie i przynależał do założonego w Rzymie 30 VIII 1878 roku Bractwa św. Michała Archanioła. Nie miał on formy prostokąta, jak większość szkaplerzy, ale tworzył mały puklerz. Jeden płatek szkaplerza był koloru granatowego, a drugi czarnego. Podobnie i tasiemka, na której był umieszczony. Na obu materiałowych płatkach szkaplerza znajdował się wizerunek św. Michała Archanioła, zabijającego smoka oraz napis „Quis ut Deus”.

Jak wygląda dziś szkaplerz?

Dziś szkaplerz św. Michała Archanioła to dwa płatki w kształcie tarczy (puklerza), wykonane z sukna wełnianego. Sukno ma podwójną kolorystykę: czarną i granatową. Na czarnym kawałku materiału znajduje się wizerunek św. Michała Archanioła z sanktuarium na Górze Gargano (Monte Sant’ Angelo), na granatowym – wizerunek Matki Bożej z sanktuarium w Miejscu Piastowym. W podobnej, czarno-granatowej kolorystyce są sznurki, na których przymocowano płatki sukienne.

Czy Kościół zatwierdził szkaplerz?

Tak, pierwszy szkaplerz św. Michała Archanioła został zatwierdzony przez papieża Leona XIII w dziewiętnastym stuleciu. Dzisiejszy szkaplerz św. Michała Archanioła Przełożony Generalny Zgromadzenia św. Michała Archanioła ks. Kazimierz Radzik. Papież Benedykt XVI w „Liście do Michalitów” napisał, że motywy przyjęcia szkaplerza w zewnętrznej formie mają przypominać noszącemu, że doświadcza skutecznej pomocy potężnego Obrońcy, odkrywając w sobie majestat, dobroć i miłość Boga oraz, że nie ma większej wartości, ani innego równie wielkiego dobra poza Bogiem – Stwórcą i Panem wszystkiego co żyje.

Jaka jest symbolika szkaplerza?

Część spadająca na plecy oznacza postawę poddania się woli Bożej w znoszeniu trudów, doświadczeń i swojego życia. Przednia zaś część szkaplerza spadająca na piersi ma przypominać, że serce człowieka powinno bić miłością do Boga i bliźnich, że ma on odrywać się od przywiązań doczesnych i za przyczyną św. Michała Archanioła zabiegać o dobra wieczne.

O czym powinno przypominać nam noszenie szkaplerza?

Noszenie szkaplerza powinno przypominać nam o naszych obowiązkach chrześcijańskich jako warunku pewności, że św. Michał Archanioł będzie się wstawiał za nami. Szkaplerz wyraża wiarę chrześcijanina w spotkanie z Bogiem w życiu wiecznym dzięki wstawiennictwu i opiece św. Michała Archanioła.

Jaką rolę pełni szkaplerz?

1. Szkaplerz jest znakiem wybrania św. Michała Archanioła na szczególnego obrońcę w walce z pokusami i grzechem.

2. Szkaplerz jest mundurem wojska anielskiego. Podobnie jak żołnierza, policjanta czy kapłana można poznać po stroju, tak i należącego do Bractwa Szkaplerznego można poznać po tym znaku.

3. Szkaplerz jest strojem, a zadaniem stroju jest ochrona ciała. Szkaplerz pełni tę samą rolę w życiu duchowym: strzeże od wszystkiego, co mogłoby być przeszkodą na drodze do zbawienia tzn. od grzechu, szatana i piekła.

4. Noszenie szkaplerza jest źródłem łask ułatwiających nam ponoszenie ofiar i wyrzeczeń, których wymagają walka z grzechem i naśladowanie Chrystusa.

Jaki jest cel przyjęcia szkaplerza?

Celem przyjęcia szkaplerza jest oddawanie czci św. Michałowi Archaniołowi, aby za jego szczególną pomocą uzyskać:

a) wolność, obronę i rozwój Kościoła świętego;

b) łaskę dobrej spowiedzi dla siebie i innych, siłę w walce z nałogami i wada-mi, obronę przed herezjami, błędami i fałszywymi naukami, ustanie przekleństw, bluźnierstw i zgorszeń oraz nawrócenie wszystkich grzeszników;

c) ducha łagodności i pokory serca oraz wzrost wiary, nadziei i miłości;

d) utwierdzenie Królestwa Bożego w świecie przez potężne orędownictwo Matki Bożej Królowej Aniołów i świętych Aniołów;

e) wybawienie dusz z czyśćca przez modlitwę i uzyskiwanie odpustów;

f) łaskę dobrej i świątobliwej śmierci.

Co daje mi noszenie szkaplerza?

Osoby noszące szkaplerz i przynależące do Bractwa Szkaplerza św. Michała Archanioła, mają udział w dobrach duchowych całego Zgromadzenia św. Michała Archanioła.

Na czym polega udział w dobrach duchowych Zgromadzenia św. Mi-chała Archanioła?

Przyjęcie szkaplerza włącza nas do Rodziny Michalickiej. Jest to łaska dodatkowa dla praktykujących to nabożeństwo. Dzięki niej mają udział we wszystkich dobrach duchowych zgromadzenia, to znaczy w odpustach, zasługach jego świętych i błogosławionych, Mszach świętych, modlitwach, umartwieniach, postach, itp.

Jakie są warunki przyjęcia szkaplerza?

Są trzy warunki przyjęcia szkaplerza:

1. przyjąć szkaplerz z rąk upoważnionego kapłana lub diakona,

2. nosić go ciągle na sobie,

3. odmawiać codziennie egzorcyzm prosty papieża Leona XIII.

Jakie uroczystości i święta powinny być czczone przez noszących szkaplerz?

Osoby noszące szkaplerz, pielęgnując duchową łączność ze Zgromadzeniem św. Michała Archanioła, w szczególny sposób obchodzą uroczystości i święta:

a) Świętych Archaniołów – Michała, Gabriela i Rafała (29 września),

b) bł. Bronisława Markiewicza, Założyciela Zgromadzenia (30 stycznia),

c) Świętych Aniołów Stróżów (2 października),

d) Objawienie św. Michała Archanioła na Górze Gargano (8 maja).

Skąd wziąć szkaplerz?

Szkaplerz można nabyć w czasie Peregrynacji Figury św. Michała Archanioła w wyznaczonych miejscach w Polsce oraz w Sekretariacie Peregrynacji, pisząc na adres: Sekretariat Peregrynacji, al. Piłsudskiego 248/252, 05-261 Marki, lub dzwoniąc na numer tel. 513-288-993.

Czy szkaplerz należy przyjąć osobiście?

Tak, szkaplerz należy przyjąć osobiście. Domaga się tego powaga samego znaku jak również pragnienie nawiązania osobistej relacji ze św. Michałem Archaniołem.

Kiedy mogę przyjąć szkaplerz?

Szkaplerz można przyjąć w dowolnym, wybranym przez siebie dniu. Szczególnej jednak wymowy nabiera jego przyjęcie w czasie Peregrynacji Figury św. Michała Archanioła w Polsce lub w czasie Uroczystości św. Michała Archanioła (29 września). Wówczas znak szkaplerza staje się jesz-cze bardziej wymowny.

Jak przygotować się do przyjęcia szkaplerza?

Przygotowanie powinno wyrazić się odbyciem sakramentalnej spowiedzi, aby w czasie przyjmowania szkaplerza znajdować się w stanie łaski uświęcającej. Umożliwi to działanie łaski Bożej tego, który powierza się opiece św. Michała Archanioła.

Czy do przyjęcia szkaplerza konieczna jest spowiedź?

Jeżeli spowiedź jest możliwa i nie ma żadnej przeszkody, by ją odbyć, po-winna poprzedzić przyjęcie szkaplerza.

Czy żyjąc w związku niesakramentalnym mogę przyjąć szkaplerz?

Istnieją sytuacje, w których spowiedź nie jest możliwa: np. związek niesakramentalny, którego stanu nie da się obecnie uregulować z powodu istniejącej przeszkody kanonicznej. W takich okolicznościach można przyjąć szkaplerz wyrażając pragnienie, by św. Michał Archanioła w tym znaku pomógł wytrwać w dobrym i – gdy ustanie przeszkoda – uregulować życie sakramentalne.

Czy szkaplerz mogą przyjmować małe dzieci?

Nie ma przeszkód, aby szkaplerz przyjmowały małe dzieci. Zaleca się jednak, aby były już w takim wieku, by mogły zrozumieć podstawowe prawdy wiary (najlepiej po Pierwszej Komunii świętej)

Czy szkaplerz przyjmujemy tylko raz w życiu?

Przyjęcie szkaplerza może mieć miejsce tylko raz. Pierwszy szkaplerz musi być wykonany z sukna. Potem może zostać zastąpiony medalikiem szkaplerznym. Po zniszczeniu pierwszego szkaplerza można nabyć kolejny i nałożyć go sobie samemu. Podobnie czyni się w przypadku zaprzestania noszenia o ile jego przyczyną nie była wzgarda (wtedy należałoby przyjąć szkaplerz ponownie).

Czy potrzebny jest obrzęd nałożenia szkaplerza?

Forma noszonego szkaplerza jest osobistym wyborem konkretnego człowieka. Natomiast uczestnictwo w łaskach z nim związanych wymaga przyjęcia według zatwierdzonego obrzędu. Oczywiście każdy może sobie założyć medalik szkaplerzny na szyję i z pewnością św. Michał Archanioł będzie mu w życiu towarzyszył. Jednak uczestnictwo w łaskich związanych ze szkaplerzem wymaga pełnej formy przyjęcia tego znaku. Ryt nałożenia szkaplerza został zaczerpnięty z sanktuarium św. Michała Archanioła na Górze Gargano, gdzie celebruje się go jako formę sakramentaliów.

Gdzie mogę znaleźć obrzęd nałożenia szkaplerza?

Tekst obrzędu można znaleźć na stronie internetowej www.michalici.pl Znajduje się on również w Modlitewniku Anielskim, który można zamówić w Sekretariacie Peregrynacji Figury św. Michała Archanioła z Monte Sant’ Angelo, pisząc na adres: Sekretariat Peregrynacji, al. Piłsudskiego 248/252, 05-261 Marki, lub dzwoniąc na numer tel. 513-288-993.

Czy szkaplerz należy poświęcić?

Tak, należy to uczynić według zatwierdzonego rytu.

Kto może poświęcić szkaplerz?

Szkaplerz może poświęcić każdy kapłan zakonny lub diecezjalny. Obrzędu poświęcenia może dokonać również diakon.

Kto może przyjąć do szkaplerza?

Do szkaplerza może ważnie przyjąć każdy kapłan zakonny lub diecezjalny oraz diakon, posługując się obrzędem zatwierdzonym przez Przełożonego Generalnego Zgromadzenia św. Michała Archanioła.

Czy osoba świecka może przyjąć do szkaplerza obłożnie chorego lub starszego wiekiem?

Osoba świecka nie może ważnie przyjąć innej osoby do szkaplerza. Taka osoba może nałożyć szkaplerz osobie starszej lub chorej, jednak nie jest to oficjalne przyjęcie do szkaplerza. Gdy ustanie przeszkoda choroby, osoba powinna udać się do kapłana z prośbą o nałożenie szkaplerza. Jeśli z powodu starości nie może tego uczynić, trzeba poprosić kapłana do domu, aby takiego nałożenia dokonał.

Czy zaprzestanie noszenia szkaplerza jest grzechem?

Nie, zaprzestanie noszenia raz przyjętego szkaplerza nie jest grzechem, ale ten, kto przestaje go nosić, przestaje korzystać z obiecanych łask. Jeśli ktoś przez dłuższy czas, nawet kilka lat, szkaplerza nie nosił, drugie przyjęcie nie jest potrzebne.

Czy ponownego nałożenia szkaplerza musi dokonać kapłan lub diakon?

Osoba, która zmienia stary szkaplerz na nowy czyni to sama. Nie potrzeba prosić o to kapłana. W sytuacji, gdy szkaplerz został odrzucony z pogardy, ponowne nałożenie go, po odbyciu spowiedzi, powinno dokonać się rękami kapłana lub diakona.

Co należy zrobić kiedy szkaplerz się zużyje?

Zużyty szkaplerz można samemu zastąpić innym, jako że błogosławieństwo i przyjęcie są przywiązane do osoby noszącej na całe życie.

Co zrobić ze zniszczonym szkaplerzem?

Jeśli osoba nosiła szkaplerz sukienny, który uległ zniszczeniu i chce założyć nowy, stary szkaplerz najlepiej spalić. Nie powinno się go wyrzucać do śmieci ze względu na szacunek do znaku szkaplerza.

Czy można szkaplerz przechowywać w innym miejscu?

Szkaplerz najlepiej nosić na szyi. Najczęściej wierni skrywają go dyskretnie pod ubiorem. Nie czyni zadość obowiązkom nabożeństwa ten, kto przyjąwszy szkaplerz wiesza go np. w mieszkaniu na ścianie. Wielkość łask wypraszanych za przyczyną św. Michała Archanioła domaga się od nas noszenia szkaplerza w sposób godny.

Czy szkaplerz sukienny można zamienić na medalik szkaplerzny?

Tak, medalik szkaplerzny z dniem 1 marca 2013 roku został zatwierdzony przez Przełożonego Generalnego Zgromadzenia św. Michała Archanioła jako forma zamienna szkaplerza płóciennego. Wierni noszący medalik uczestniczą we wszystkich przywilejach duchowych wynikających z noszenia szkaplerza sukiennego. Jednak przyjęcie do szkaplerza dokonuje się poprzez nałożenie przez kapłana lub diakona szkaplerza sukiennego. Później samemu można go zmienić na szkaplerz w formie srebrnego medalika, poświęcając go wcześniej.

Jak wygląda szkaplerz w formie medalika?

Jest to srebrny medalik w formie puklerza, co nawiązuje do szkaplerza sukiennego. Na jednej stronie umieszczono postać św. Michała Archanioła z włoskiego sanktuarium na Górze Gargano oraz napis: „Św. Michale wspomagaj nas w walce”, a na drugiej stornie przedstawiono herb Zgromadzenia św. Michała Archanioła z napisem w otoku: „Któż jak Bóg” i „Powściągliwość i Praca”.

Czy przyjęcie szkaplerza można co jakiś czas odnawiać?

Raz dokonanego obrzędu przyjęcia szkaplerza z rąk kapłana nie trzeba powtarzać. Istnieje natomiast piękny zwyczaj ponawiania swego oddania się św. Michałowi Archaniołowi każdego roku w Uroczystość św. Michała Archanioła (29 września) i w rocznicę przyjęcia szkaplerza. Zwyczaj ten nie ma określonej formy. Najczęściej wyraża go nawiedzenie kościoła i ponowienie w sercu aktu zawierzenia św. Michałowi Archaniołowi.

Co to jest Księga Szkaplerza św. Michała Archanioła?

Księga Szkaplerza św. Michała Archanioła to dokument zawierający wykaz osób, które przyjęły szkaplerz.

Czy muszę wpisać się do księgi szkaplerznej?

Wszyscy przyjmujący szkaplerz zachęcani są do pozostawienia w niej swych podstawowych danych: imię i nazwisko, wiek, miejsce zamieszkania. Wpis do księgi szkaplerznej nie jest jednak warunkiem przyjęcia szkaplerza i jeśli ktoś nie chce, nie musi takiego wpisu dokonywać.

Jak wpisać się do Księgi Szkaplerznej?

Do Księgi Szkaplerznej można się wpisać, oddając wypełnioną deklarację, którą otrzymujemy w czasie nabywania szkaplerza. Jeśli jest jednak sytuacja, kiedy osoba przyjmuje szkaplerz np. kapłana diecezjalnego lub z rąk kapłana zakonnego spoza Zgromadzenia św. Michała Archanioła, a chce do takiej księgi być wpisana, wystarczy, że prześle informację o fakcie przyjęcia szkaplerza na adres: Sekretariat Peregrynacji Figury św. Michała Archanioła z Gargano, al. Piłsudskiego 248/252, 05-261 Marki. Informacja powinny obejmować dane: a) imię i nazwisko, b) adres za-mieszkania, c) miejsce i datę przyjęcia szkaplerza, d) wiek osoby przyjmującej szkaplerz.

Gdzie znajduje się ośrodek szerzenia kultu św. Michała Archanioła?

 

Głównym ośrodkiem szerzenia kultu św. Michała Archanioła w Polsce znajduje się w Markach k. Warszawy. Szerszych informacji osobom zainteresowanym udzieli, a także wyśle szkaplerz bądź medalik: Sekretariat Peregrynacji Figury św. Michała Archanioła z Gargano, al. Piłsudskiego 248/252, 05-261 Marki.

 



 

REKOLEKCJE WIELKOPOSTNE W PARAFII SKÓRCZ

Popiół … to za mało” – takie hasło towarzyszyło tegorocznym rekolekcjom wielkopostnym w parafii Skórcz. Nauki rekolekcyjne głosił ks. Andrzej Piernikarczyk (obecnie proboszcz parafii Kamienica Królewska, dawniej ojciec duchowny seminariów duchownych w Pelplinie i Lwowie).

Przez cztery dni nasi parafianie mieli okazję wysłuchać kazań rekolekcyjnych w czasie mszy świętych oraz nauk stanowych dla kobiet, mężczyzn i młodzieży. Głównym tematem rekolekcji było zwrócenie naszej uwagi na Boga jako na miłosiernego ojca, z którym relacja musi być budowana przez modlitwę. W imieniu parafian dziękuję księdzu za wygłoszone Słowo Boże i życzę dużo Bożego błogosławieństwa i radości z pracy duszpasterskiej. Dziękuję także wszystkim, którzy skorzystali z zaproszenia naszych duszpasterzy i wzięli udział w rekolekcjach, bo „Popiół…to za mało”.

 

Czytelniczka

 

 

 


 

W dniach 6-7.02.2016 r. w Skórczu odbyła się Rada Prowincji wspólnoty Wiara i Światło Prowincji Polski Północnej.  Uczestnikami byli m.in. koordynator prowincji, wice koordynatorzy, skarbnik oraz pełniący służbę kapelan prowincji. Rada zebrała się by omówić sprawy bieżące.

Przeprowadzono wybory kapelana prowincji. Ku naszej uciesze służba Ks. Dariusza Ryłko w tym charakterze została przedłużona. Dzień 6-tego lutego był uroczysty dla Szpaczków również z innego powodu. Data ta jest szczególna także ze względu na to, że Rada zdecydowała wówczas przyłączyć oficjalnie naszą wspólnotę do międzynarodowego Ruchu Wiara i Światło.  Uznano dwie nowe wspólnoty – Szpaczki ze Skórcza oraz Aniołki ze Starogardu Gdańskiego i obecnie w naszej prowincji mamy 15 wspólnot. Szpaczki powitały Radę na plebanii, następnie wspólnie udały się na mszę świętą inaugurującą włączenie nas do Ruchu.


„W łódce jesteśmy my

i wspólnie dokądś płyniemy
czasami morze jest wzburzone,
czasami panuje cisza,
czasami musimy wiosłować
a czasami wiatr wydyma żagle ... „

Dziękujemy, że możemy wiosłować razem!


 

Szpaczek

 


 

„WIELKIE KOLĘDOWANIE U WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH”

 

31 stycznia 2016 r. w kościele parafialnym pw. Wszystkich Świętych w Skórczu po mszy św. odbyło się „WIELKIE KOLĘDOWANIE”.

Do tego przedsięwzięcia przyczyniły się dwa chóry skórzeckie: chór parafialny „CANTORES OMNIUM SANCTORUM„ pod kierownictwem ks. wikariusza Karola Gierszewskiego oraz chór „SKÓRZECKIE SZPAKI” kierowany przez p. Wojciecha Gdańca.

Oba chóry prawie „anielskimi głosami” wykonały dla nas znane i mniej znane kolędy by oddać cześć i wychwalić Bożą Dziecinę.

Podczas wspólnego kolędowania nie zabrakło również kolędy śpiewanej w naszym kociewskim dialekcie.

Zawsze pamiętajmy o tym by wychwalać Naszego Stwórcę za to, że zesłał Swego Syna Jezusa Chrystusa by On zbawił nas i przyniósł odkupienie win. Chwalmy Pana za wszystko co nas otacza, za słońce, gwiazdy ... za wszystkie dary od Niego otrzymane, w szczególności za dar życia oraz „ … nawet za chmurne, deszczowe dni … „ jak to śpiewamy w jednej z pieśni.„ … nawet za chmurne, deszczowe dni … „ jak to śpiewamy w jednej z pieśni.

 

Dawid Kiraga

 


 

 

 

KONCERT KOLĘD SCHOLI PARAFIALNEJ Z PÓŁCZNA

24 stycznia 2016 r. czyli III Niedzielę zwykłą w naszym kościele parafialnym oprawę muzyczną Mszy świętej przygotowała schola parafialna z parafii pw. św. Apostołów Piotra i Pawła w Półcznie, która przybyła do nas wraz ze swoimi opiekunami.

Po liturgii mszy św. wszyscy wysłuchaliśmy z wielkim skupieniem kolęd i pieśni bożonarodzeniowych w ich wykonaniu.

Podczas słuchania tak niezwykle uzdolnionej młodzieży serce się radowało i łzy płynęły ze wzruszenia.

My także jak ta młodzież ze scholi rozwijajmy przeróżne zdolności dane nam od Pana Boga i róbmy w życiu tak, by móc powiedzieć pod koniec naszego ziemskiego żywota słowami św. Pawła „ … W dobrych zawodach wystąpiłem, bieg ukończyłem, wiary ustrzegłem … „

 

Dawid Kiraga

 

 


 

JASEŁKA TEATRU MŁODEGO CHRZEŚCIJANINA

W niedzielę 17 stycznia 2016 r. młodzież z Zespołu Szkół Publicznych  w Skórczu należąca do grupy artystycznej „Teatr Młodego Chrześcijanina”, którą kieruje p. katechetka Anna Schroeder po mszy świętej zaprezentowała nam   wszystkim zebranym w naszej parafialnej świątyni w Skórczu i w Kasparusie - Jasełka.

W tym roku młodzież pokazała nam dwa światy: świat dobra ,który reprezentowały Święta Rodzina oraz Archaniołowie i Aniołowie oraz świat zła do którego należały diabły.

Anioły zamartwiały się nad światem pogrążonym w „ciemności” spowodowanej przez ludzkie przewinienia oraz  wynikające z niego zagubienie życiowe, natomiast diabły planowały  jak zachęcić do czynienia zła większą rzesze ludzkości.

Każdy z nas starszy i młodszy ma przed sobą w/w dwa światy, pewna część wybiera dobro i trwa przy Bogu i służy mu najpiękniej jak tylko potrafi, a inni oddalają się od Niego i dają się porwać w „wir” zła powodujący spustoszenie wewnętrzne, smutek, nienawiść etc.

Niech to przesłanie z Jasełek da nam wiele do myślenia zatrzymajmy się na chwilę i zróbmy sobie rachunek sumienia i dokonajmy wyboru drogi, którą chcemy podążać. Jedyne szczęście, które nigdy „nie gaśnie” daje nam jedynie Pan Bóg i trwanie w jedności z Nim pomaga w zwyciężaniu trudności i daje pewność ,że nie jesteśmy sami tak jak to pisał psalmista „ …chociaż idę przez ciemną dolinę, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną...”

 

Dawid Kiraga

 


 

LIST MIRNY Z SYRII (Wspólnota Ruchu Wiary i Światło z Syrii)

Drodzy przyjaciele…

Chciałabym podzielić się z Wami kilkoma chwilami z życia pośród napięć, obaw i smutku.

W Aleppo  żyjemy każdego dnia z nadzieją, że następny będzie lepszy. Nie wiemy, co się wydarzy – wciąż spadają na nas bomby, rakiety, wszędzie wokół słychać odgłosy różnych broni. Każdego dnia słyszymy o nowych męczennikach.  Równocześnie wciąż chodzimy do pracy, odwiedzamy się nawzajem, podróżujemy do innych miast, dostępna jest  wszelkiego rodzaju żywność – chleb, owoce, warzywa.

Wciąż jednak cierpimy z powodu braku wody i prądu. Dostawy energii elektrycznej i system dostarczania wody mogą być zablokowane jeszcze przez wiele tygodni, więc ludzie są zmęczeni noszeniem wody ze świeżo wydrążonych studni w butelkach i różnych naczyniach.

Problem z elektrycznością rozwiązują generatory, ale biedni nie mogą na to liczyć. Syria cierpi również z powodu utraty młodzieży i całych rodzin – każdego dnia żegnamy naszych przyjaciół, krewnych, sąsiadów - ludzie są gotowi na wszelkiego rodzaju poświęcenia i  niebezpieczeństwa, aby tylko dostać się do Europy. I wciąż nic nie zwiastuje pokoju…  ale ciągle słyszymy, widzimy i doświadczamy światła pośród tych trudnych dni. Niektórymi z tych promyków chcę się z Wami podzielić.

Wciąż pozostaję pod ogromnym wrażeniem woli życia kobiety, której dom został poważnie zniszczony przez pocisk Hawk: „Mój mąż poszedł pogrzebać naszą córkę, a ja musiałam posprzątać to miejsce i zmyć krew, zanim reszta naszych dzieci wróci do domu”. Była bardzo smutna i płakała, ale nie zatrzasnęła za sobą drzwi, wciąż była w niej wola życia.

Od innej dziewczyny usłyszałam, że życie toczy się jakby w przyspieszonym tempie wydarzeń i kolejnych strat. „Nie ma wystarczająco dużo czasu, aby opłakiwać śmierć przyjaciół, krewnych i sąsiadów. Czuję, że brakuje mi któregoś  z moich przyjaciół. Próbuję się do niego dodzwonić i nagle przypominam sobie, że zginął kilka tygodni temu.”

Międzywyznaniowe wspólnoty są bardzo ważne – osoba upośledzona jest osobą najbardziej zagrożoną w trakcie kryzysu, bo jest ostatnią na liście ważności – priorytetem są inne dzieci. Rodziny osób upośledzonych cierpią, boją się i martwią, że nie są w stanie zaspokoić potrzeb swoich dzieci, że nikt nie słucha ich głosu, nikt z nimi nie rozmawia, nikt nie tłumaczy im, co się dzieje. W czasie spotkania jednej ze wspólnot międzywyznaniowych jedna z matek powiedziała nam, że była tak zmęczona, tak załamana, że planowała wizytę u psychiatry. W międzyczasie została zaproszona na spotkanie wspólnoty i po kilku takich wspólnotowych spotkaniach powiedziała: ”Teraz czuję, że nie jest mi potrzebna pomoc psychiatry. Czuję się bardziej komfortowo i bezpiecznie. Nie wiem, co się stało – nic się nie zmieniło, ale czuję się lepiej. I widzę, że moje dziecko jest szczęśliwe. Spotkałam inne kobiety, podobne do mnie. Przyjaciele z tej wspólnoty przyjęli mnie i moje dziecko jak najbliższą rodzinę. Czuję, że jesteśmy członkami tej rodziny.”

W ubiegłym tygodniu z kilkoma przyjaciółmi odwiedziłam Serjio (przyjaciela z „Wiary i Światła”), aby wspólnie świętować jego urodziny. Bardzo się ucieszył z naszych odwiedzin. Przyjęcie było bardzo skromne – mały torcik i kawa, tylko kilku gości… rozmawialiśmy, śmialiśmy się, śpiewaliśmy, wspominaliśmy wspólne przygody, dobre i złe chwile, a potem Serjio jak zawsze wezwał nas do wspólnej modlitwy. Dla mnie było to jak rozbłysk światła w ciemności – świętowanie życia pośród śmierci, spotkanie przyjaciół ponad podziałami, napawanie się chwilą pokoju pośród toczącej się wojny, chwila wewnętrznego spokoju w świecie ogarniętym przez chaos.

Byłam również zaproszona na ślub moich przyjaciół, który dość nietypowo odbył się o godzinie trzeciej popołudniu. Śluby w Aleppo odbywają się zazwyczaj wieczorem, a o północy zaczyna się wesele, które trwa do piątej, szóstej rano. Cudownie było patrzeć na tych dwoje otoczonych pozostałymi przyjaciółmi. Mniej wagi przykładaliśmy tym razem do strojów, prezentów, czy przyjęcia, bo tak naprawdę przyszliśmy świętować wspólnie z nimi ich decyzję, wspierać ich. Bo taka decyzja w obecnej sytuacji była rzeczywiście odważna – oparta na ich gotowości do wspólnego budowania, na ich wierze w siłę życia, na ich nadziei na lepszą przyszłość, mimo braku perspektyw. Ich decyzja jest jak wielka, płonąca świeca nadziei dla wielu młodych. To wszystko przypomniało nam o prawdziwej tajemnicy sakramentu małżeństwa i roli nas, jako świadków tej tajemnicy.

Wydaje się, że jesteśmy jak ten głupi  człowiek z Ewangelii – nasze poczucie sensu i bezpieczeństwa (nasz dom) budujemy na wirtualnych marzeniach, na piasku (dobry dom, dobry stan zdrowia, pieniądze, przyjaciele, dobra praca, dzieci, wykształcenie, dobra pozycja, dobra reputacja nawet oparte na Bogu, którego głosimy).  Ale kiedy przyszedł kryzys (deszcz – powodzie – wiatr) wszystko to upadło z wielkim hukiem. Ludzie czują się teraz rozczarowani, bardzo zagubieni, wyrwani z korzeniami, pozbawieni nadziei, sensu życia, a nawet wiary w Boga. Ja sama czuję, że muszę teraz od nowa położyć fundamenty mojego domu, mojego poczucia bezpieczeństwa i stabilności, a do tego potrzeba więcej słuchać Boga, odważniej podążać za jego słowami. Kiedy źródłem mojego poczucia bezpieczeństwa i wewnętrznego pokoju stanie się  Boża Miłość, moja wizja przyszłości, siebie samej i innych, a nawet moje patrzenie na wrogów będzie tak bardzo, bardzo, bardzo inne… i nic nie będzie mi mogło tego odebrać!

Dziesięcioletnia dziewczynka przesiedlona z Iraku wyjaśniła w programie telewizyjnym jak zmieniło się jej życie, jak wiele rzeczy straciła: szkołę, dom, krewnych, sąsiadów, zabawki. Prosiła o pomoc w odnalezieniu swojej przyjaciółki, bo nie wiedziała, gdzie on teraz jest i co się z nią dzieje. Prowadzący program pomógł jej skontaktować się z przyjaciółmi. Ogromne wrażenie wywarło na mnie świadectwo tej dziewczynki - to, że nie nosi w sercu nienawiści do ludzi, którzy są przyczyną wszystkich tych nieszczęść w jej życiu – wybacza im, modli się za nich i prosi Boga, aby ich prowadził.

Proszę módlcie się za mieszkańców Syrii, za pokój i za mnie.

MIRNA

 

Tłum. Anna Wolska

 

 


 

SPOTKANIE OPŁATKOWE DOMOWEGO KOŚCIOŁA

 

W ubiegłą niedzielę 27 grudnia, w Święto Świętej Rodziny, odbyło się w Skórczu spotkanie opłatkowe Domowego Kościoła rejonu tczewskiego naszej diecezji.

Na wydarzenie to przybyło 25 rodzin z DK ze Skórcza, Starogardu, Tczewa, Nowej Cerkwi. Obecna była również oaza młodzieżowa i rodziny z nowopowstających kręgów Skórzeckiego i Starogardzkiego. W spotkaniu uczestniczyły również pary: diecezjalna Genowefa i Krzysztof Wieccy i rejonowa Teresa i Wojciech Szramowscy.

Odbyło się ono w ramach cyklicznych, kwartalnych spotkań rejonu DK. Tym razem odpowiedzialną za jego zorganizowanie, była Oaza Rodzin działająca na terenie parafii p.w. Wszystkich Świętych w Skórczu.

Spotkanie rozpoczęło się uroczystą Mszą Świętą, którą odprawił ksiądz dr Wojciech Kardyś. Po Mszy Świętej udaliśmy się wszyscy do pobliskiej remizy strażackiej, aby wspólnie celebrować to święto. Po podzieleniu się opłatkiem, zasiedliśmy do wspólnej agapy. Dzięki uprzejmości naszych strażaków, dzieci miały okazję obejrzeć wozy strażackie, po czym odbyło się rodzinne odgadywanie i śpiewanie kolęd. Spotkanie zaszczycił święty Mikołaj obdarowując dzieci upominkami, a ojców rodzin symbolicznymi gwiazdkami z nieba. Wszystkie podarunki przygotowane były ręcznie przez krąg z Tczewa.

Czas upłynął nam szybko na ucztowaniu, rozmowach i zabawach rodzinnych pod patronatem Świętej Rodziny z Nazaretu.

 


 

 

SYMBOLE ŚWIATOWYCH DNI MŁODZIEŻY 2016


W wtorek, tj. 22. grudnia br. symbole Światowych Dni Młodzieży peregrynujące po Polsce nawiedziły Skórcz uroczyście wniesione do kościoła parafialnego. Uroczystej, koncelebrowanej mszy św., w której uczestniczyli wszyscy księża naszego dekanatu, przewodniczył ks. dziekan Jarosław Skwierawski. Po mszy św. wszyscy wspólnie odmówiliśmy Koronkę do Miłosierdzia Bożego, po czym liczna grupa młodzieży rozpoczęła dekanalne czuwanie modlitewne, które zakończyło się Apelem Jasnogórskim. Następnie
znany wszystkim zespół Familia HP ze Starogardu Gd. dał wspaniały koncert ewangelizacyjny zakończony wspólnym odśpiewaniem pieśni Abba, Ojcze.

 

Nocne czuwanie wiernych poszczególnych parafii naszego dekanatu trwało aż do rannej mszy św.

 

 

 


 

REKOLEKCJE ADWENTOWE W PARAFII SKÓRCZ

8 grudnia 2015 roku papież Franciszek zainaugurował Nowy Rok Kościelny, który jest rokiem Miłosierdzia. W Skórczu  rozpoczęliśmy go rekolekcjami adwentowymi pod hasłem „Kolory Miłosierdzia.”. Nauki rekolekcyjne głosił ks. Łukasz Wisiecki, moderator diecezjalny Domowego Kościoła  Ruchu Światło – Życie. Ciekawym dopełnieniem słów księdza rekolekcjonisty były świadectwa małżeństw, należących do wspólnoty Domowego Kościoła. Nietrudno domyślić się, że wiodącymi tematami rekolekcji były: małżeństwo, rodzina i wychowywanie dzieci. Po wtorkowej eucharystii uczestnicy rekolekcji mieli okazję  wysłuchać bardzo ciekawej konferencji pt. „Wychować dziecko do pięknej miłości.”

Tematy: małżeństwa, rodziny i wychowania są bliskie nam wszystkim bez względu na wiek czy stan cywilny. Nawet nie mając własnych dzieci, często jesteśmy rodzicami chrzestnymi, a to zobowiązuje nas nie tylko do kupowania prezentów, ale przede wszystkim do pomocy w wychowaniu.

Dziękujemy ks. Łukaszowi za wygłoszone Słowo Boże i życzymy wiele radości z realizacji powołania. Bóg zapłać!

 

Czytelniczka

 




 


 

ŚWIĘTO NIEPODLEGŁOŚCI

 


 

„MARSZ WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH”

W listopadzie częściej wspominamy naszych bliskich, którzy odeszli do Pana. Ten miesiąc zaczyna się od szczególnego dnia, od uroczystości Wszystkich Świętych.

Od kilku lat alternatywą dla popularnego „Halloween” są organizowane w wielu polskich miastach Marsze Wszystkich Świętych. 31 października taki marsz odbył się (już po raz drugi) także w Skórczu. Około 200 osób ( w tym spora grupa przebranych za swoich patronów) przeszło ulicami naszego miasta. Celem była nie tylko zabawa, ale przede wszystkim zamanifestowanie swojej wiary i zwrócenie uwagi na nasze powołanie do świętości. Marsz rozpoczął się w kościele, gdzie zaczęliśmy odmawiać radosne tajemnice różańca. Przechodząc ulicami miasta, mogliśmy zastanowić się nad celami i priorytetami ważnymi w naszym życiu. Ostatnim etapem marszu było odmówienie Litanii do Wszystkich Świętych, obok kaplicy na cmentarzu parafialnym. Na koniec dzieci przebrane za swoich patronów otrzymały nagrody od ks. proboszcza Dariusza Ryłki.

Tak jak napisałam „Marsz Wszystkich Świętych” jest znakomitą alternatywą dla „Halloween”. Warto w nim uczestniczyć. W tym miesiącu wspominamy naszych bliskich, którzy odeszli, modlimy się nad ich mogiłami, odwiedzamy cmentarze. Drogi Czytelniku, warto wtedy poświęcić trochę czasu naszym dzieciom i wnukom, żeby pokazać, jak ważny jest to czas. Warto wrócić do wspomnień, do albumów ze zdjęciami, do tych wszystkich drobnych rzeczy, które dzień po dniu przybliżają każdego z nas do świętości. Ludzie pojawiają się w naszym życiu i odchodzą, ale zostawiają w nim ślad. Nie pamiętajmy tych złych chwil, pamiętajmy te dobre momenty, bo one prowadzą nas do Nieba.


Czytelniczka

 


 

 

MARSZ WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH

W dniu, kiedy inni bawią się podczas Halloween: dzieci, młodzież, i dorośli z parafii p.w. Wszystkich Świętych w Skórczu wraz z kapłanami: ks. prob. Dariuszem, ks. Karolem oraz ks. Wojciechem, przeszli ulicami Skórcza w '' MARSZU WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH'', przebrani za ulubionych świętych lub swoich patronów.

Marsz był manifestacją wiary oraz wyraźnym i stanowczym „ZNAKIEM STOP” dla pogańskich zachowań powodujących spustoszenie duchowe i ukazujących śmierć oraz to co jest po śmierci w wypaczony i niepoważny sposób.

Wyśpiewując pieśni wraz z modlitwą różańcową, uczczono świętych, kanonizowanych oraz bliskich, którzy postępowaniem podczas „ziemskiej wędrówki” zasłużyli na wejście do grona świętych w Niebie.

Marsz zakończono na parafialnym cmentarzu Litanią do Wszystkich Świętych.

Po zakończonym marszy pomysłowe przebrania zostały nagrodzone.

 

DAWID KIRAGA

 

 

 


 

Diecezja Pelplin / Rejon Tczew  / KRĄG W SKÓRCZU

NOWENNA  POMPEJAŃSKA

za Rodziny  Parafii  Skórcz


przesłanie :…..” Niech króluje Matka Różańcowa. Odmawiajcie różaniec za rodziny aby były Bogiem  silne we wspólnocie Waszej. Uczyńcie falę nowenny różańcowej ”…”Umacniajcie ducha  rodzin w tej              diecezji”….. (29 luty 2015)

 

Otrzymaliśmy z Włoch z Pompei od Franciszkanina ojca Waltera: obrazek Matki Boskiej Różańcowej z Pompei  i różaniec jako znak i narzędzie modlitwy.

 

Posiadamy 200 różańców do rozdania  oraz pouczenie w formie ulotki jak tę nowennę odmawiać dla tych, którzy zdeklarują w zakrystii wolę odmawiania nowenny w intencji rodzin.

 

Nowenna Pompejańska jest usilnym, długotrwałym błaganiem, zwróconym do Boga za pośrednictwem Matki Bożej z Pompejów. Matka Boża Różańcowa z Pompei obiecuje ocalenie dusz, uzdrowienie, które otrzyma każdy kto weźmie do ręki różaniec i tą nowenną modlił się będzie.

 

W roku 2015  ogłoszonym przez Sejm RP, rokiem Papieża Jana Pawła II – patrona rodzin a także Synodu Biskupów, który rozpoczął się 4 października w Rzymie pod hasłem „Powołanie i misja rodziny w Kościele i w świecie współczesnym”.  Pragniemy przekazać za pośrednictwem Pary Prowadzącej Krąg w Skórczu to zadanie modlitwy innym kręgom, parafiom w diecezji  zgodnie z poleceniem „ …..Umacniajcie tą modlitwą ducha rodzin w diecezji”… .

 

Zapraszamy  do odmawiania tej nowenny całą wspólnotę naszej parafii pw. Wszystkich Świętych. Módlmy się nawzajem za siebie za naszych sąsiadów, przyjaciół, znajomych krewnych i nieznajomych tu mieszkających w naszej parafii. Zapraszamy rodziny, małżeństwa, ojców i matki , dzieci, samotnych, starszych i młodych ( jednym słowem wszystkich). … BO JAK CIAŁO BEZ DUCHA JEST MARTWE, TAK I WIARA BEZ UCZYNKÓW JEST MARTWA. (Jak.2:26)

 

Czynem zatem  niech będzie odmawiana litania w intencji naszych rodzin: o naprawę wzajemnych relacji w rodzinach, o pomoc i łaski uzdrowienia z wszystkich przypadłości i chorób  jakie trapią nasze rodziny i ich członków: od przemocy, alkoholizmu, o miłość i jedność rodzin, o solidarną pomoc wzajemną i  zrozumienie oraz szacunek wzajemny, o pokonanie zła , niechęci, lenistwa, agresywności, wulgarności, pogardy, o potrzebę więzi wierności, szczerości, zaufania, współpracy, szacunku; o poszanowanie poszczególnych osób, o nie zastępowalności rodzinnej troski o członków najmniejszych, najsłabszych, najbardziej zranionych a nawet najbardziej zniszczonych na drogach swego życia, w intencji bycia odważnymi i świadczenia, że rodzina jest silna Bogiem w naszej parafii.

Jak odmawiać Nowennę Pompejańską?

1. Dzień, w którym rozpoczynamy Nowennę Pompejańską, zaznaczamy w kalendarzu.

2. Nowenna Pompejańska trwa 54 dni (6 nowenn każda po 9 dni). Każdego dnia odmawiamy dawne trzy części Różańca świętego: radosną, bolesną i chwalebną. Jeśli ktoś chce, może odmawiać cztery części – z tajemnicami światła.

3. Przed rozpoczęciem każdej z trzech lub czterech części Różańca wymieniamy intencję, której nie zmieniamy przez cały czas trwania nowenny:

ABY RODZINY NASZEJ PARAFII BYŁY BOGIEM SILNE

A następnie mówimy:

„TEN RÓŻANIEC ODMAWIAM NA TWOJĄ CZEŚĆ  KRÓLOWO  RÓŻAŃCA ŚWIĘTEGO”

4. Przez pierwsze 27 dni (3 pierwsze nowenny) odmawiamy część błagalną Nowenny Pompejańskiej i codziennie, po ukończeniu każdej z trzech (lub czterech) części Różańca świętego, odmawiamy następującą modlitwę:

 

„Pomnij o miłosierna Panno Różańcowa z Pompei, jako nigdy jeszcze nie słyszano, aby ktokolwiek z czcicieli Twoich, z Różańcem Twoim  pomocy Twojej wzywający, miał być przez Ciebie opuszczony. Ach nie gardź prośbą moją o Matko Słowa Przedwiecznego, ale przez Święty Twój Różaniec i przez upodobanie,  jakie okazujesz dla Twojej świątyni w Pompejach, wysłuchaj mnie dobrotliwie, AMEN”

5. Przez pozostałe 27 dni (3 nowenny dalsze) odmawiamy część dziękczynną Nowenny Pompejańskiej i codziennie, po ukończeniu każdej z trzech (lub czterech) części Różańca świętego, odmawiamy następującą modlitwę:

 

„ Cóż Ci dać mogę o Królowo pełna miłości? Moje całe życie poświęcam Tobie – ile mi sił starczy będę rozszerzać Twoją o Dziewico Różańca Świętego w Pompei, bo gdy Twojej pomocy wezwałam /em, nawiedziła mnie łaska Boża. Wszędzie będę opowiadać o miłosierdziu, które mi wyświadczyłaś. O ile zdołam, będę rozszerzać nabożeństwo do Różańca Świętego, wszystkim głosić będę jak dobrotliwie obeszłaś się ze mną, aby i niegodni, tak jak ja, grzesznicy, z zaufaniem do Ciebie się udawali. O, gdyby cały świat wiedział jak jesteś dobrą, jaką masz litość nad cierpiącymi, wszystkie stworzenia uciekałyby się do Ciebie. Amen”

6.

 

„ Królowo różańca świętego módl się za nami”

 

 

 

 

Otrzymane  dobra i łaski za przyczyną  tej modlitwy prosimy zgłaszać do ks. Proboszcza Dariusza , które zostaną odnotowane w rejestrze parafii.  O otrzymanych  łaskach  od Królowej Różańca Świętego z Pompei.

 

Zapisy przystąpienia do nowenny będą czynione po każdej mszy świętej w zakrystii naszej świątyni oraz w biurze parafialnym w godzinach otwarcia.                                                                                                             Szczęść Boże.

 

 

Boże, od którego pochodzi wszelkie ojcostwo w niebie i na ziemi, spraw, aby każda rodzina na ziemi stawała się prawdziwym przybytkiem życia i miłości dla coraz to nowych pokoleń. Spraw, aby Twoja łaska kierowała myśli i uczynki małżonków ku dobru ich własnych rodzin i wszystkich rodzin na świecie. Spraw, aby młode pokolenie znajdowało w rodzinach mocne oparcie dla swego człowieczeństwa i jego rozwoju w prawdzie i miłości. Spraw, aby miłość umocniona łaską Sakramentu Małżeństwa okazywała się mocniejsza od wszelkich słabości i kryzysów, przez jakie nieraz przechodzą nasze rodziny. Spraw, ażeby Kościół wśród wszystkich narodów ziemi mógł owocnie spełniać swe posłannictwo w rodzinach i poprzez rodziny. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

 

 


 

POŁÓŻ MNIE JAK PIECZĘĆ NA SERCU SWOIM

Uroczystość Wszystkich Świętych oraz Dzień Zaduszny sprzyjają nie tylko refleksjom na temat przemijania, rozłąki i samotności. Chrześcijanie wierzą w świętych obcowanie, wierzą w nieśmiertelność duszy, wierzą w życie z Bogiem i całą rzeszą świętych w rzeczywistości uszczęśliwiającej na zawsze, bez końca. W uroczystość Wszystkich Świętych cały Kościół pielgrzymujący cieszy się wraz z Kościołem chwalebnym.

To dzień ogromnej radości i nadziei, że my również kiedyś dołączymy do grona świętych, czyli zbawionych. Wszyscy  chrześcijanie są wezwani do tego, aby zostać świętymi. Szczególną radość przeżywa nasza parafia w Skórczu, która obchodzi swoje święto patronalne. Ileż wsparcia udziela naszej parafii cała rzesza świętych!!! Świętych uznanych i tych, o których wiedzą tylko najbliżsi. Wierzę, że jednym z tych Orędowników jest także ks. Janusz Pasierb – zmarły przed 22 laty poeta i eseista, historyk i znawca sztuki i kultury. Ks. Janusz Pasierb zmarł w Warszawie, jednak wolą jego było, aby spoczął na cmentarzu w Pelplinie.

W uroczystość Wszystkich Świętych podczas sumy odpustowej usłyszymy ponownie nasz parafialny chór. Specjalnie przygotowany  repertuar da możliwość głębszego przeżywania liturgii.

Wsłuchamy się między innymi w treść wiersza ks. Janusza Pasierba „Rzeczy ostatnie”: „Połóż mnie, jak pieczęć na sercu swoim, ostatecznie i dosłownie spełniają się pisma, nawet te  o pieczęci i sercu”. Muzykę do  tego wiersza skomponował ks. Karol Gierszewski – nasz opiekun i dyrygent. Artyzm kompozycji Księdza Karola niezwykle potęguje piękno słów Poety, tym bardziej, że jest zaśpiewana w trzygłosie.

Swoją wiarę w obcowanie świętych wyznamy refleksyjną i niezwykle trudną pieśnią Jakuba Tomalaka „Wierzę w świętych obcowanie”, gdzie autor słów Jan Szczawiński zachęca nas do przeżycia w swoim sercu tajemnicy świętych obcowania: „(...)Święci, którym powierzono każdy krok nasz, każdy oddech, rzucą w chwale most zwodzony na łańcuchach naszych modlitw (…).Wierzę, że nie gaśnie w śmierci żadna myśl i czyn serdeczny. Ci, co odwołani wcześniej, nas wprowadzą w żywot wieczny.”

Niech uroczystość Wszystkich Świętych rozpala w nas tęsknotę życia z Bogiem już tu na ziemi w szczególnie bliskiej zażyłości, aby po śmierci położył nas, jak pieczęć, na Swoim Sercu (Pnp 8,6).

 

Grażyna Kościelna


 

 

SZKOŁA ANIMATORA W KASPARUSIE

Październik jest niezwykłym miesiącem, który otrzymujemy od Pana Boga, gdyż możemy chwalić Go w pięknie przyrody obdarowującej nas wspaniałą polską jesienią. Warto każdy wolny czas spędzić na spacerze w parku lub lesie, aby dostrzec w wielobarwnym krajobrazie wielkie działanie naszego Stwórcy. W jeden z październikowych weekendów animatorzy Ruchu Światło – Życie diecezji pelplińskiej postanowili wyjechać z miejskiego zgiełku, oderwać się od szkolnej i studenckiej codzienności i spotkali się w niezwykłym miejscu otoczonym leśną ciszą, czyli w Kasparusie.

Dni 9-11 października były dla nas ciężką pracą duchową. Nigdy nie zaprowadzimy nikogo dalej niż sami jesteśmy, dlatego jako animatorzy nie możemy stawać w miejscu lecz rozwijać swojego ducha na takich właśnie spotkaniach. Miniona Szkoła Animatora „atakowała” nas z każdej strony tematem słowa Bożego. W te rekolekcje wprowadziło nas zdanie z Ewangelii wg św. Łukasza,  gdzie Pan Jezus powiedział: „Błogosławieni ci, którzy słuchają słowa Bożego i zachowują je” (Łk 11, 28). Jego rozważanie przed Najświętszym Sakramentem pomogło nam zastanowić się nad rolą Pisma Świętego w naszym życiu. Ważne jest, aby towarzyszyło nam ono każdego dnia, gdyż jako animatorzy zostaliśmy posłani do głoszenia prawdy o Jezusie innym osobom. Dlatego do zadań każdego oazowicza należy codzienna praktyka Namiotu Spotkania, który jest modlitwą osobistą w oparciu o teksty biblijne. Jedną z metod medytacji nad słowem Bożym przedstawił nam w swoim wykładzie ks. Wojciech Głogowski. Zwrócił nam uwagę na oczywistą sprawę związaną z tym rozmyślaniem, a tak często przez nas zapominaną: Pan Bóg mówi do nas przez słowa Pisma Świętego i dał nam je, ponieważ nas kocha. Ksiądz Głogowski ostrzegł nas przed niebezpieczeństwami mogącymi występować, kiedy zapomnimy o tej Bożej miłości do człowieka i podzielił się z nami instrukcją, którą watro posłużyć się w podczas Namiotu Spotkania.

 

Na tej Szkole Animatora został poruszony temat Bożego miłosierdzia. Mieliśmy możliwość uczestniczenia w wykładzie ks. Wojciecha Kardysia, podczas którego zostało poruszone właśnie to zagadnienie. Ksiądz Kardyś zaprezentował różnice definicji słowa „miłosierdzie” w zależności od języka w którym je użyjemy. Jednak główną myślą w nim zawartą jest fakt, że kiedy widzimy człowieka w potrzebie, to nasze serce każe nam go miłować. Bóg także kiedy widzi naszą nędzę, przychodzi nam z pomocą, tak samo jak matka będąca wsparciem dla swojego dziecka w trudnych momentach jego życia. W Piśmie Świętym możemy przeczytać wiele przykładów Bożego miłosierdzia, jak chociażby wszystkim bardzo znana przypowieść o Synu Marnotrawny (Łk 15, 11-32).

 


 

SPOTKANIE FORMACYJNE PROWINCJI POLSKA PÓŁNOCNA

WSPÓLNOTY WIARA I ŚWIATŁO

W dniach od 25 do 27 września w Kasparusie miało miejsce spotkanie formacyjne Prowincji Polska Północna wspólnoty Wiara i Światło. Było to drugie tego typu spotkanie, na którym nasza parafia miała zaszczyt gościć całą Radę Prowincji i przedstawicieli wspólnot z Gdańska, ze Szczecina, z Bydgoszczy i z Kartuz. Nie zabrakło także reprezentacji Szpaczków z ich kapelanem na czele – ks. Dariuszem.

 

* Wiara i Światło to grupa 10-40 osób (upośledzone umysłowo dzieci, młodzież i dorośli ich rodzice i przyjaciele) spotykających się przynajmniej raz w miesiącu na przyjacielskich spotkaniach, dzieleniu się, modlitwie i świętowaniu.

* Wiara i Światło powstała z wiary, że każda z osób upośledzonych umysłowo jest w pełni osobą, z wszystkimi prawami istoty ludzkiej: przede wszystkim z prawem bycia kochaną, uznawaną i poważaną ze względu na samą siebie i w wyborach, które podejmuje.

* Wiara i Światło jest przekonana, że każda osoba, w pełni sprawna czy upośledzona jest jednakowo kochana przez Boga, że Jezus mieszka w każdej z nich.

Po więcej szczegółowych informacji na temat ruchu zapraszamy na oficjalną polską stronę internetową WiŚ: www.wiaraiswiatlo.pl


Utrzymywanie kontaktu z członkami innych wspólnot daje nam głębsze poczucie wiaroświetlanej jedności, połączenia i współtworzenia sieci wspólnoty rozciągającej się na cały świat. Dzięki takim wydarzeniom uczymy się bycia razem, przypominamy sobie czym tak naprawdę jest Wiara i Światło i przybliżamy sens naszego uczestnictwa w ruchu.

Od lutego tego roku spotykamy się przy naszej parafii. Tym samym ubiegamy się o oficjalne włącznie „Szpaczków” w okręg wspólnot północnej Polski. Nasze szeregi zasila obecnie około 30 osób (niepełnosprawni, rodzice, przyjaciele, kapelan), z których wyłoniono radę wspólnoty.  W każdą trzecią niedzielę miesiąca uczestniczymy wspólnie we mszy świętej, następnie widzimy się na plebanii, gdzie czas wypełniają nam rozmowy, inscenizacje scenek biblijnych, prace plastyczne, picie różnych ilości kawy i spożywanie wielu porcji ciast oraz oczywiście modlitwa. Wspieramy się nawzajem, dzieląc się uśmiechem. Nasze następne spotkanie odbędzie się 18 października o godz. 14.30.

Każdego zainteresowanego zapraszamy!

 

Szpaczek

 


 

 

PIESZA PIELGRZYMKA DO PIASECZNA

 

W niedzielę 13 września o godz. 4:30 z kościoła Wszystkich Świętych w Skórczu wyruszyła tradycyjna piesza pielgrzymka do Piaseczna gdzie znajduje się Sanktuarium Matki Bożej zwanej Królową Pomorza i Matką Jedności. Jest to miejsce najstarszych objawień Maryi na Pomorzu z XIV w. Na trasę  wyruszyło 92 pielgrzymów pod przewodnictwem księdza Karola. Przed wyruszeniem w długą trasę ksiądz proboszcz udzielił nam błogosławieństwa i pokropił wodą święconą. W czasie marszu modliliśmy się na Różańcu a także odśpiewaliśmy Godzinki. Nie zabrakło również pielgrzymkowego śpiewania, którego było bardzo dużo dzięki jednej z uczestniczek pielgrzymki, która grała nam na gitarze i nauczyła nas pięknych pieśni  ku  czci Matki Boskiej. Pierwszy przystanek mieliśmy w Barłożnie, gdzie przy krzyżu znajdującym się na terenie kościoła Świętego Marcina odmówiliśmy Anioł Pański było to około godziny 6 rano. Po chwili ustawiliśmy się w zwartą grupę i wyruszyliśmy w dalszą drogę. Na dłuższy przystanek zatrzymaliśmy się na polanie w lesie między Lipią Górą a Wyrębami, aby coś zjeść i chwilę odpocząć. Po chwili odpoczynku wyruszyliśmy aby dotrzeć do celu naszej wyprawy i powierzyć naszej Matce swoje prośby. Na miejscu byliśmy po godzinie 9 gdzie ze śpiewem i uśmiechem na twarzy przywitaliśmy Maryję. Po przywitaniu naszej pielgrzymki oraz innych pielgrzymek w kościele Narodzenia Najświętszej Maryi Panny udaliśmy się na Nabożeństwo oczekiwania prowadzenie przez zespół ewangelizacyjny „Na Cały Głos”, które miało miejsce o godzinie 10 przy Studzience. Uroczysta Msza Święta pod przewodnictwem J.E. Księdza Biskupa Diecezjalnego Ryszarda Kasyny rozpoczęła się o godzinie 10:30. Po mszy świętej można było zostać i posłuchać Koncertu Ewangelizacyjnego - „Na Cały Głos”.

Uczestniczka

 

 


 

REKOLEKCJE KODA RUCHU ŚWIATŁO – ŻYCIE W NASZEJ PARAFII

 

26 sierpnia zakończył się KODA (Kurs Oazowy Dla Animatorów) w Skórczu. Rekolekcje zaczęły się 17 sierpnia i odbywały na plebani parafii pw. Wszystkich Świętych.

Przyjechało na nie 22 uczestników z czterech diecezji: pelplińskiej, gdańskiej, bydgoskiej i toruńskiej.

Rekolekcje moderowali ks. Dariusz Ryłko oraz Magda Stańczyk. Animatorkami pomocniczymi były: Małgosia Lenz i Ela Lange. Animację muzyczną prowadziła Natalia Płachta, a za diakonię liturgiczną odpowiadał kl. Tomek Borek.

Były to rekolekcje inne niż wszystkie bo trwały zaledwie 10 dni, a ich przebieg nie był związany z przeżywaniem tajemnic różańca (jak to jest na „zwykłych” rekolekcjach oazowych), ale jego rytm wyznaczały treści, które miały nas przygotować do posługi animatora w Ruchu Światło - Życie. Plan dnia obfitował w konferencje na temat Pisma Świętego, wspólnoty oraz samej posługi animatora, ale nie zabrakło też elementów przeżyciowych m.in. wpisanego w nasz ruch Namiotu Spotkania oraz codziennych wieczornych nabożeństw układanych przez uczestników. Każde z nich było inne, co pięknie uwydatniało naszą odmienność i przez to czyniło nas prawdziwą wspólnotą.

Podczas tych kilku dni spędzonych razem, dzięki łasce naszego Pana i działaniu Ducha Świętego zostaliśmy na nowo przemienieni i napełnieni siłą do działania w ciągu roku formacyjnego.

Podczas tych wspaniałych dni odwiedziło nas również Radio Głos. Tutaj można zobaczyć internetową relację z tej wizyty i posłuchać wywiadów z kilkoma uczestnikami tych rekolekcji.

Link do strony Radia Głos: http://radioglos.pl/wiadomosci/z-zycia-kosciola/1195-w-skorczu-trwaja-rekolekcje-dla-animatorow-oazowych

 

 


 

DOŻYNKI W PARAFII SKÓRCZ

 

23 sierpnia 2015 r. dziękując Stwórcy za dary naszej ziemi, zebraliśmy się wszyscy rolnicy z Wybudowania Wielbrandowskiego, miasta oraz całej parafii w naszym kościele parafialnym aby złożyć u stóp ołtarza Pana dzieło pracy rąk naszych.

W ten świąteczny dla nas dzień skierowaliśmy nasze spojrzenia ku wyżynom Nieba. Przynieśliśmy do Chrystusa nasze troski, obawy i radości. Złożyliśmy w ofierze chleb, który jednoczy wszystkich zebranych, aby się nim dzielić. Przynieśliśmy do Boga naszą wdzięczność za zbiory, pogodę, zdrowie i siły do pracy. Dziękowaliśmy za „Ziemię” – bogactwo, z którego Bóg pozwolił czerpać człowiekowi – „czyńcie sobie ziemię poddaną” czytamy w Księdze Rodzaju. Dziękujemy Panu, który nam rolnikom dał tę łaskę bycia tak blisko Stwórcy.

Dziękujemy naszemu ks. proboszczowi Dariuszowi Ryłko za liturgię mszy świętej i słowo Boże. Dziękujemy młodzieży oazowej za włączenie się w liturgię.

 

 

Składamy podziękowanie wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób włączyli się w nasze prace, przede wszystkim mechanikom, rzemieślnikom, lekarzom weterynarii, strażakom, którzy czuwali nad naszym bezpieczeństwem.

Specjalnie podziękowania należą się inicjatorowi pomysłu naszego wieńca dożynkowego – rolnikowi artyście Witoldowi Piernickiemu.

 

Dziękujemy wszystkim tym, którzy zechcieli obdarować nas kwiatami, dobrym słowem, spojrzeniem oraz udziałem w uroczystościach dożynek parafialnych.

 

Udział w mszy dożynkowej w dniu 23 sierpnia 2015 r.

Wieniec nieśli: Adam Dąbek, Tadeusz Wachowski, Jakub Mykowski, Jarosław Szkołut

Starościna:  Dorota Klin

Starosta:  Janusz Wielewicki

Z darami: Agata Kosecka, Zuzanna Snaza, Michał Klin

Czytania: Bożena Snaza, Alicja Mykowska

Modlitwy wiernych: Natalia Kosecka, Jakub Klin, Mateusz Wielewicki

Podziękowanie:  Sołtys Andrzej Klin

 

 

 

 


 

OBÓZ WAKACYJNY PARAFIALNEJ WSPÓLNOTY RUCHU WIARA I ŚWIATŁO „SZPACZKI”

 

Pomiędzy 30 lipca a 3 sierpnia odbył się obóz wakacyjny wspólnoty Wiary i Światła „Szpaczki”. Spotkaliśmy się w Kasparusie już w czwartek wieczorem, by Mszą świętą rozpocząć czas, który minął nam pod znakiem współpracy i odpoczynku. Poza planem ogólnej organizacji, plan był jeden – regeneracja sił w dobrym towarzystwie, trwając we wspólnej modlitwie.

Graliśmy w piłkę, biegaliśmy, chodziliśmy, zwiedzaliśmy, śpiewaliśmy, gotowaliśmy, piekliśmy, smażyliśmy, zmywaliśmy, odkurzaliśmy, leżeliśmy, czasem spaliśmy, obmyślaliśmy i rozmyślaliśmy też czasem. Czerpaliśmy dobre rady od biegłych i zakorzenionych latami w wiaroświetlanej działalności. Gościliśmy reprezentantów wspólnoty „Płomyki” z Kartuz, którym serdecznie dziękujemy za obecność i wsparcie. Odwiedziliśmy Katedrę Świętego Jana Ewangelisty i Zamek w Kwidzynie oraz Sanktuarium Maryjne w Piasecznie.

M.

 

 


 

REKOLEKCJE OND IIIo W KASPARUSIE

Wieś Kasparus w dniach od 14 do 30 lipca była miejscem duchowej przemiany. W tym bowiem czasie i miejscu młodzież z kilku diecezji (m.in. pelplińskiej, gdańskiej i toruńskiej) zgromadziła się, by poznać lepiej Pana Boga podczas rekolekcji Oazy Nowej Drogi IIIo. Ośrodek został zapełniony przez 31 uczestników oraz kadrę animatorów na czele z Moderatorem ks. Dariuszem Ryłko. Już pierwsze chwile pokazywały, że te rekolekcje będą inne niż wszystkie. Każdy uczestnik był wyjątkowy na tyle, że ciężko było przewidzieć, co ten czas przyniesie. Dlatego tym bardziej zostawiliśmy go wyłącznie Pana Bogu. Z tą świadomością rozpoczęliśmy pierwszy dzień.

Każdy rozpoczynaliśmy modlitwą brewiarzową, która z początku przynosiła nam niemałe trudności. Zaraz po Jutrzni udawaliśmy się na śniadanie, oczywiście na świeżym powietrzu. Wzmocnieni duchowo i fizycznie przystępowaliśmy do obowiązkowych dyżurów – gospodarczego, zmywającego, liturgicznego i porządkowego. Kolejnym punktem programu były spotkania w grupach, podczas których poznawaliśmy Pana Boga, świat, który nas otacza, drugiego człowieka oraz samego siebie, zawsze pod bacznym okiem animatora. Później rozciągaliśmy nasze struny głosowe podczas szkoły śpiewu. Po obiedzie zawsze znajdował się czas na odpoczynek, sen, odrobinę sportu, a jakiś czas później wypoczęci poznawaliśmy liturgiczne oraz modlitewne bogactwo Kościoła. Każdy wieczór był okazją do integracji – wspólne gry i zabawy, ale także modlitwa pomagały zacisnąć więzi między nami. Na zakończenie dnia mieliśmy okazję do spotkania z Panem Bogiem w ciszy.

Mimo iż plan każdego dnia miał punkty charakterystyczne, nie brakowało momentów wyjątkowych. Pierwszym, który wywarł na nas ogromny wpływ, była adoracja Najświętszego Sakramentu, podczas którego mieliśmy okazję wybaczyć każdemu wszystkie urazy. Zdecydowana większość z nas nie mogła powstrzymać łez. Kilka dni później miała miejsce adoracja krzyża. Podczas tego nabożeństwa rozważaliśmy Mękę Chrystusa i uświadomiliśmy sobie własną grzeszność. Innym, równie ważnym punktem, była tzw. via lucis (droga światła). Idąc po zmroku ze świecą symbolizującą Chrystusa na czele, rozważaliśmy tajemnicę Jego zmartwychwstania.

W dzień wyjazdu wielu nie potrafiło ukryć łez. Przyjaźnie, które udało się zawiązać z pewnością przetrwają wiele, a nasiona, które w naszych sercach zasiał Pan Bóg, przyniosą obfite plony.

kl. Tomasz Borek

 


 

OAZA NOWEGO ŻYCIA  II° W KASPARUSIE

27.06-13.07

 

Idąc dalej w formacji Ruchu Światło-Życie przyjechaliśmy na rekolekcje oazowe do Kasparusa, aby przyjąć Drogowskazy Nowego Człowieka.

 

Naszym moderatorem był ks. Mateusz Zawadzki z archidiecezji gdańskiej, który prowadził nas przez te szesnaście dni. Przybyło nas trzynaścioro i zostawiając naszą codzienność, pod opieką kadry animatorskiej skupiliśmy się na wejściu w żywy dialog z Chrystusem. Zostaliśmy podzieleni na dwie grupy, w których każdego dnia spotykaliśmy się w Kręgu Biblijnym, aby rozważać skierowane do nas Słowo Boże.

Naszymi zadaniami były również: przygotowywanie liturgii i pogodnych wieczorów, które miały nas zintegrować. Był z nami również diakon Andrzej, który wprowadzał nas w tajniki liturgii i animatorka Ola, która z wielką troskliwością prowadziła nas przez ten czas. Centrum każdego dnia stanowiła Eucharystia i wspólne słuchanie Słowa podczas wieczornych celebracji.

Pragniemy serdecznie podziękować księdzu proboszczowi Dariuszowi Ryłko za udostępnienie nam ośrodka rekolekcyjnego oraz ciągłą troskę o potrzeby oazy. Dziękujemy również babci Hani za pyszne posiłki i naszej moderatorce Olimpii za serce i zaangażowanie.

 

Obejmujemy modlitwą całą społeczność Kasparusa i dziękujemy za gościnę.

 

Zuzia & kl. Wojciech

 


 

SCHOLA Z PÓŁCZNA W SKÓRCZU

 

W ubiegłą niedzielę odwiedziła naszą parafię schola dziewcząt z poprzedniej parafii proboszcza, z Półczna. Dziewczęta nie tylko wspaniale śpiewały, ale również by pomóc swojej bardzo chorej koleżance, zbierały ofiary na sfinansowanie dla niej leczenia. W naszej parafii uzbierały aż 4067,84 zł, 20 ₤ i 0,12 €. Wszystkim ofiarodawcom składamy serdeczne „Bóg zapłać”. Mamy nadzieję, że nie była to ich ostania wizyta w naszej parafii.

Kilka słów o chorej dziewczynce. Aleksandra Dułak  zdała do szóstej klasy Szkoły Podstawowej w Półcznie. Od kilku lat cierpi na niedawno rozpoznany zespół auto zapalny, wymagający leczenia z zastosowaniem terapii biologicznej. Jej organizm wytwarza ogniska zapalne, w wyniku  których dochodzi do obrzęku mózgu, a tym samym następuje zagrożenie życia. Ponadto choroba ta należy do grupy ultra rzadkich i leczenie jej nie jest refundowane przez NFZ i Ministerstwo Zdrowia. Koszt miesięcznej terapii wynosi od 10 do 18 tysięcy złotych. Lek musi być podawany codziennie. Olkę czeka także kosztowne leczenie w Stanach Zjednoczonych.

Gdyby ktoś jeszcze zechciał pomóc Oli i jej rodzicom, zamieszczamy nr konta, na które można wpłacać pieniądze dla Oli:

Fundacja Rozwoju Lokalnego ,,PARASOL"

04 1240 3783 1111 0010 3334 9063 z dopiskiem ,,Dla Aleksandry Dułak"

 


 


 

 

Poczta Polska na zamówienie naszej parafii rozpoczęła wydawać serię znaczków poświęconych naszemu kościołowi. Będzie to seria limitowana. Pierwszy znaczek został wydany w liczbie 180 egzemplarzy. Kolejne będziemy wydawać jeśli będzie zainteresowanie zaopatrywaniem się w tę pamiątkę. Można go dostać jedynie w kancelarii parafialnej. Koszt wyprodukowania takiego znaczka, to 4 zł, ale oczywiście nie jest to jego cena i można składać przy tej okazji dowolne ofiary. Ewentualną nadwyżkę przeznaczymy na zorganizowanie kolonii dla dzieci w wakacje 2016.

 

 


 

"MARSZ DLA ŻYCIA - NIE BĄDŹ CICHO"

Kiedy pisałam na temat tegorocznych parafialnych rekolekcji adwentowych, które głosił ks. Tomasz Kancelarczyck (założyciel „Bractwa Małych Stópek” ), artykuł zakończyłam słowami „Do zobaczenia”. No i czas ponownego spotkania nastąpił w niedzielę 31 maja.  Tym razem skórzeccy parafianie spotkali się z ks. Tomaszem na „Marszu dla życia”.  Po mszy świętej o godzinie 11.00 przeszliśmy ulicami naszego miasta, żeby publicznie zamanifestować  szacunek dla życia, które jest Bożym darem od poczęcia do naturalnej śmierci. W marszu wzięły udział wspólnoty działające przy parafii i nie tylko. Wśród pięknych, kolorowych flag, które nieśli  młodsi i starsi parafianie, było widać radość i  uśmiech. Marsz zakończył się wspólną modlitwą „Anioł Pański”, odmówioną przy krzyżu misyjnym.

Dziękujemy ks. Tomaszowi i „Bractwu Małych Stópek” za  organizację marszu i … „Do zobaczenia”.

 

Czytelniczka

 

 


 

"URODZINY JANA PAWŁA II ZE ŚWIĘTYMI"

 

17 maja o godz. 20 spotkaliśmy się w kościele w Skórczu, by uczcić pierwszą± rocznicę kanonizacji oraz 95 rocznicę  urodzin papieża Polaka. Rok 2015 został ustanowiony  Rokiem Jana Pawła II. Nasz Rodak emanował świętością, dobrocią, mądrością i miłością. Promieniował Chrystusem, gdyż tylko On jest jedynym źródłem i sprawcą świętości człowieka. Teatr Młodego Chrześcijanina z Zespołu Szkół Publicznych w Skórczu pod kierunkiem Anny Schroeder, przedstawił "Urodziny ze  Świętymi" przeplatany

piosenkami w wykonaniu Amelii Bobkowskiej, Magdaleny Narloch i Nikoli Talaśki, następnie pp. Ciesielscy zaśpiewali  Litanię do Jana Pawła II oraz  Apel Jasnogórski. Na zakończenie Ks. proboszcz Dariusz Ryłko wszystkim podziękował i  udzielił błogosławieństwa.

 

 

 


 

,,PIEŚŃ WDZIĘCZNOŚCI ZA ŚWIĘTEGO” W SZKOLE W WIELKIM BUKOWCU

15 maja 2015r. w Publicznej Szkole Podstawowej w Wielkim Bukowcu konkursem piosenki religijnej w hołdzie Janowi Pawłowi II ,,Pieśń wdzięczności za Świętego” uczczono 10. rocznicę śmierci Papieża, 1. rocznicę kanonizacji Ojca Świętego oraz 95. rocznicę urodzin św. Jana Pawła II.

W konkursie wzięły udział uczennice ze szkoły podstawowej w Skórczu (Amelia Bobkowska i Magdalena Narloch). Przegląd zgromadził uczniów z Pelplina, Zelgoszczy, Jabłowa, Wielkiego Bukowca no i Skórcza. Solistki ze Skórcza zostały przygotowane przez panie: Wiolettę Jasińską i Annę Schroeder. Konkurs rozpoczął się ulubioną pieśnią Ojca Świętego ,,Barką”, którą zaśpiewała p. Jolanta Ciechowska ze Skórcza. W komisji sędziowskiej zasiedli: ksiądz proboszcz parafii pw. św. Andrzeja w Czarnymlesie, Piotr Wilkowski, p. Jolanta Ciechowska, p. Marta Kleczkowska- organistka z Barłożna i p. Paulina Jankowska- nauczycielka z Wielkiego Bukowca. Uczestnicy byli bardzo dobrze przygotowani do konkursu. Pieśnią wdzięczności dziękowali Panu Bogu za świętego Jana Pawła II. Konkurs zwyciężyła Amelia Bobkowska (klasa VI) ze Skórcza, która zaśpiewała piosenkę "Słowiański” (z repertuaru Magdy Anioł). II miejsce zajęła Oliwia Mielewczyk z ZS nr 2
w Pelplinie, a III- zdobył duet z Jabłowa: Martyna Wałdoch i Ewelina Troeder. Organizatorki konkursu (p. Maria Szachta, p. Mariola Ciesielska i p. Magdalena Reszka) serdecznie dziękowały ks. proboszczowi Piotrowi Wilkowskiemu za obecność, pracę w jury
i ufundowanie głównej nagrody, Urzędowi Gminy Skórcz za sponsorowanie nagród, p. sołtys Hannie Wontka i Kołu Gospodyń Wiejskich z Wielkiego Bukowca za zakup słodyczy, firmie Iglotex ze Skórcza, p. Lidii Marciniak, p. Andrzejowi Szarmachowi, p. Jarosławowi Wrzałce
i wszystkim, którzy pomogli przy organizacji Międzyszkolnego Konkursu Piosenki Religijnej w Publicznej Szkole Podstawowej w Wielkim Bukowcu.

2 kwietnia 2005r. Papież Jan Paweł II odszedł do Domu Ojca. Jednak żyje w dziełach, które pozostawił, w cudach i uzdrowieniach, które dokonują się za Jego wstawiennictwem. Dziękujmy Panu, że dał nam Pasterza takiego jak Papież Jan Paweł II.
Św. Jan Paweł II decyzją Sejmu został ogłoszony patronem roku 2015 r.

Mariola Ciesielska

 


 

"BOGU NA CHWAŁĘ, LUDZIOM NA RATUNEK"

 

„Bogu na chwałę, ludziom na ratunek”  -  te słowa zabrzmiały po raz kolejny w niedzielę 10 maja. Tego dnia  skórzecka wspólnota parafialna świętowała radosną uroczystość. W czasie mszy świętej,  o godzinie 11.00, modliliśmy się w intencji naszych strażaków. Do parafialnego kościoła przybyli goście:  wicestarosta Powiatu Starogardzkiego Pan Kazimierz Chyła i  Pan Ryszard Świlski - członek Zarządu Województwa Pomorskiego. Nie zabrakło też przedstawicieli władz naszego miasta  w osobach: Pana Burmistrza  Janusza Koseckiego, przewodniczącego Rady Miasta Pana Krzysztofa Czapiewskiego oraz innych samorządowców. Jednak największą grupę uczestników liturgii stanowili  strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Skórczu, ich rodziny i przyjaciele.

Liturgia VI Niedzieli Wielkanocnej koncentruje naszą uwagę na temacie miłości. W czasie mszy świętej, koncelebrowanej przez ks. proboszcza Dariusza Ryłkę i ks. dr. Wojciecha Kardysia, temat miłości powracał wielokrotnie. Najpierw w czytaniach mszalnych i ewangelii, a potem w homilii wygłoszonej przez ks. Wojciecha. Słuchając słów kazania, mogliśmy dokładniej uzmysłowić sobie, co znaczy słowo miłość i jak powinna wyglądać jej realizacja w życiu każdego z nas. Temat miłości pięknie łączył się ze świętem strażaków, bo chyba nikt nie zaprzeczy, że ich  bezinteresowna służba jest wyrazem miłości do naszego regionu, miasta, ale przede wszystkim do ludzi.

Po mszy świętej nastąpił radosny moment poświęcenia dwóch nowych wozów strażackich, które przez najbliższe lata będą służyły mieszkańcom naszego miasta i nie tylko. Poświęcił je  ks. proboszcz Dariusz Ryłko. W czasie mszy świętej i podczas poświęcenia,  mogliśmy posłuchać  utworów muzycznych w wykonaniu naszej Orkiestry Strażackiej pod dyrekcją  Burmistrza Miasta Pana Janusza Koseckiego.

Takie uroczystości mają za zadanie przypominać nam jak ważna, niebezpieczna i potrzebna jest praca strażaków. Warto o tym pamiętać w modlitwie nie tylko raz do roku, ale częściej.

 

Czytelniczka

 

 

 


 

CHÓR PARAFIALNY W SKÓRCZU

Wżdyć ten dawny a święty obyczaj chowają,
że o Bogarodzicy przy bitwie śpiewają.
Jako to bywało w Polszcze po przyjęciu wiary,
Mnie to jeszcze powiedał, pomnię, ojciec stary” („Albertus z wojny”, 1596 r.)

Na zaproszenie Ks. Karola Gierszewskiego zgromadziła się przed Wielkanocą grupka osób chętnych do śpiewania w chórze parafialnym. Po pięciu próbach 14-osobowy chór mógł ubogacić swoim śpiewem dwie niedzielne Msze święte w dniu 3 maja. Ambitny i trudny , ale jakże piękny repertuar zaproponowany przez Ks. Karola w harmonijnie połączonych głosach stał się dla nas, chórzystów, a także dla wielu wiernych uczestniczących w tej Eucharystii, pogłębioną modlitwą.

„Bogurodzica”, ta jakże trudna  do wykonania  pieśń,  zabrzmiała w naszej parafialnej świątyni, jak echo śpiewanego  na przełomie XIII/XIV w. przez  naszych praojców  wyznania wiary i modlitwy  błagalnej. Stała się łącznikiem spinającym dzieje naszego narodu.

Jakże to wspaniałe, że Ksiądz Karol zechciał podzielić się z nami swoim talentem i umiejętnościami. Gdyby nas nie zwołał i nie wydobył z nas tego, co najlepsze, to nasze głosy,  pozostałyby  rozproszone, jak dotychczas,  w kościelnych ławkach. Repertuar dobierany przez  Ks. Karola jest właściwym odniesieniem do liturgii, a tym samym pogłębia sacrum.

Wirtuozerskie „Alleluja” z Exsultate, jubilate W.A. Mozarta zaśpiewane w trzygłosie podnosiło nasze serca w uwielbieniu  do Stwórcy.

Zaczęliśmy przymiarki do nowego repertuaru. Tym razem będą to pieśni Eucharystyczne: Witaj, Pokarmie - sł. anonim (XVII w.), mel. P. Bębenek oraz kompozycja Piotra Pałki do słów z Ewangelii św. Jana „Kto spożywa moje Ciało…”. Obaj  kompozytorzy kultywują muzyczną tradycję Kościoła. Są  autorami  kompozycji i aranżacji dawnych pieśni kościelnych. Ich muzyka jest niezwykła i naprawdę chwytająca za serce. Będziemy ją śpiewać na cześć Jezusa Eucharystycznego w uroczystość Boże Ciała.

Za rozwijanie kultury muzycznej w naszej parafii, za profesjonalizm i oddanie serdecznie dziękujemy Księdzu Karolowi.

Grażyna Kościelna

 


 


 

 

MAJÓWKA KLERYKÓW W SKÓRCZU I W KASPARUSIE

W czwartek, 30 kwietnia, rozpoczęliśmy majowy wypoczynek formacyjny. Rocznik III wyjechał tym razem w okolice Skórcza, a mianowicie do miejscowości o wdzięcznej nazwie Kasparus, aby pogłębić nasze braterskie relacje. Nie zapominając o pokarmie dla ducha, naszą formację rozpoczęliśmy Mszą Świętą w Skórczu, której przewodniczył nasz drogi opiekun ks. Wojciech Kardyś. O swojej modlitwie zapewniał nas także, nasz wicerektor, ks. Janusz Chyła, który koncelebrował Mszę Świętą w swojej rodzinnej miejscowości.

Piątek przywitał nas zmienną pogodą, z przewagą deszczu. Nie zniechęciło nas to jednak i wyruszyliśmy do Chełmna by odwiedzić dom prowincjalny sióstr szarytek, gdzie przebywają s. Barbara i s. Izabela, które przez wiele lat służyły w pelplińskim seminarium. Po smacznym obiedzie i sesji zdjęciowej wyruszyliśmy do Chełmży, dawnej stolicy biskupiej, aby zwiedzić dzisiejszą bazylikę konkatedralną pw. Świętej Trójcy, z którą silnie związany był bł. St. W. Frelichowski – wychowanek pelplińskiego seminarium i patron harcerstwa polskiego. Dzień zakończyliśmy Mszą Świętą dziękując za bezpieczną podróż i wypraszając Boże dary przez wstawiennictwo św. Józefa robotnika.

W sobotę, w uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski, wzięliśmy udział w porannej Mszy Świętej, a następnie, ten ostatni dzień naszego odpoczynku, spędziliśmy na łonie natury, aby zebrać jak najwięcej sił na wieczorny powrót do naszego matecznika.

Chcielibyśmy złożyć serdeczne podziękowania ks. proboszczowi Dariuszowi Ryłce za umożliwienie nam spędzenia czasu w tak malowniczej okolicy i pośród tak życzliwych parafian. Ogromne BÓG ZAPŁAĆ!

kleryk Aleksander


 


 

PELPLIŃSCY KLERYCY W SKÓRCZU

 

Rozpoczął się miesiąc maj, w którym  oddajemy szczególną cześć Matce Bożej. Jest to także czas pierwszych komunii i rocznic święceń kapłańskich. W dzień przed rozpoczęciem tego pięknego maryjnego miesiąca, gościliśmy w Skórczu grupę kleryków III roku Wyższego Seminarium Duchownego w Pelplinie, którzy wspólnie ze swoim opiekunem udawali się na  „majówkowy” wyjazd do Kasparusa. W czasie wieczornej  mszy świętej koncelebrowanej przez ks. dr. Janusz Chyłę  - wicerektora naszego Wyższego Seminarium Duchownego  oraz ks. dr. Wojciecha Kardysia  - wykładowcę i opiekuna kleryków III roku, modliliśmy się o powołania i za powołanych do kapłaństwa. Po mszy świętej nasza wspólnota parafialna uczestniczyła w nabożeństwie przygotowanym przez kleryków.

Co prawda tegoroczny  tydzień modlitw o powołania zakończył się już, ale nie zapominajmy w modlitwie o naszych duszpasterzach. Tych którzy udzielali nam sakramentów i tych, którzy będą ich udzielać, bo jak powiedział św. Jan Paweł II: „Modlitwa tworzy kapłana i kapłan tworzy się poprzez modlitwę”.

 

Czytelniczka


 

 

WIARA I ŚWIATŁO W KASPARUSIE

Każdemu zaś z nas została dana łaska według miary daru Chrystusowego” Słowa wyjęte z Listu do Efezjan trafnie oddają myśli przyświecające organizacji ostatniego spotkania formacyjnego Prowincji Polski Północnej Ruchu Wiary i Światła, które w ubiegły weekend odbyło się w Kasparusie. Ruch powstał około 45 lat temu we Francji, rozszerzając swoją działalność na cały współczesny świat chrześcijański, jak również na miejsca, wśród których zaczęły skupiać się wspólnoty ekumeniczne.

W naszej parafii od lutego bieżącego roku organizowane są spotkania wspólnoty „Szpaczki”, jednoczące w Wierze i Świetle osoby niepełnosprawne intelektualnie, ich rodziny oraz tych, którzy chcą im służyć wsparciem poprzez modlitwę, przyjaźń, uśmiech i zwykłą obecność w życiu. Spotkania rozpoczyna uroczysta msza święta. W tworzenie liturgii mszy św. czynnie włączają się nasi niepełnosprawni przyjaciele. Nowa, zawiązująca się wspólnota pragnie przyłączyć się do okręgu wspólnot działających w Polsce północnej.

W Kasparusie mieliśmy możliwość pogłębienia swojej wiedzy na temat funkcjonowania pobliskich grup Wiary i Światła, poznania specyfiki ich działalności i przede wszystkim dzielenia wspólnej radości w modlitwie i zabawie z naszymi przyjaciółmi. Dla członków wspólnot istniejących od wielu lat była to okazja do odkrywania na nowo swojej tożsamości i powołania w ruchu, głównie dzięki rozmowom, ćwiczeniom, wspólnym spacerom czy posiłkom. Dla nas było to także rozeznanie własnej misji we wspólnocie, podyktowanej sercem i działaniem Ducha Świętego.

Poza skórzeckimi „Szpaczkami” chęć włączenia się do Wiary i Światła wyrażają starogardzkie „Aniołki”, gromadzące się od niedawna przy parafii św. Katarzyny.  Kasparus serdecznie gościł Radę Prowincji oraz przedstawicieli wspólnot pochodzących z Gdańska, ze Szczecina, z Kartuz, z Gdyni i z Bydgoszczy, wraz z ich kapelanami, oraz kapelana całej Prowincji Północnej Polski – ks. Dariusza Ryłko, naszego proboszcza.

Czas spędzony na słuchaniu drugiego człowieka, poznawaniu jego ograniczeń i pomocy mu w najprostszych czynnościach dnia codziennego uczy dystansu do własnych, mniemanych, wielkich możliwości. Osoby mające odrobinę dobrej woli i chęci do żywego wzrastania w Chrystusie zapraszamy do przyłączenia się do naszej wspólnotowej inicjatywy. Boga rozpoznajemy w drugim człowieku – w tym słabszym Pan najpełniej objawia swą moc. Dlatego nasi niepełnosprawni przyjaciele mogą być bardziej pomocni nam, niż my – pełnosprawni im.

 

Małgorzata Polska

 

 

 


 

SPEKTAKL WIELKANOCNY MŁODZIEŻY Z DOMU DZIECKA W KARTUZACH

W niedzielę 19 kwietnia 2015 r. w naszym kościele parafialnym Młodzież z Domu Dziecka w Kartuzach zaprezentowała nam spektakl wielkanocny.

W trakcie występu ukazano nam różnych ludzi: zakonnika, człowieka uzależnionego od alkoholu, bogate małżeństwo i ubogą kobietę. Wszystkich łączyło jedno - potrzeba pomocy od Jezusa.

Spektakl zawierał dużo symboli, jednym z nich była zniszczona rzeźba Chrystusa (bez rąk, bez nóg, ze zniszczoną twarzą). Oznaczała ona to iż Nasz Pan potrzebuje naszych rąk, nóg …, by zanieść Go tam gdzie jest On najbardziej potrzebny czyli: do ludzi chorych, cierpiących, ubogich, upadłych moralnie, duchowo.

Na zakończenie wszyscy występujący zachwycili nas swoim talentem wokalnym wyśpiewując pieśń wychwalającą Zmartwychwstanie naszego Mistrza.

Wnioskiem z tego spektaklu jest to iż, Bóg powołuje każdego z nas, by nieść prawdę o Nim na cały świat.

DAWID KIRAGA

 

 

 

 


 

"ŚWIETO CHRZTU PAŃSKIEGO'' (PARAFIALNE JASEŁKA)

 

Jezus Chrystus nasz Pan i Zbawiciel przyjmuje chrzest w rzece Jordan z rąk Jana Chrzciciela. Jezus w tamtym czasie pokazał, że jest Bogiem ale również człowiekiem i tak jak my Przyjął chrzest. W momencie chrztu ukazała się cała Trójca Święta i odezwał się głos z nieba "TO JEST MÓJ SYN UMIŁOWANY, W NIM MAM UPODOBANIE''. My wierzący zapamiętajmy również słowa Jana Chrzciciela o tym , że Jezus Przyszedł na świat, aby chrzcić nas Duchem Świętym. Więc pozwólmy działać Duchowi Świętemu i czyńmy w życiu tak, aby to co robimy było Na chwałę Bożą.

W naszym kościele młodzież z "TEATRU MŁODEGO CHRZEŚCIJANINA'' pod opieką pani katechetki Anny Schroeder, przedstawiła przepiękne Jasełka w bardzo wesołej i trafiającej do każdego z nas formie. Występ był podzielony na trzy akty, zawierał sceny z nieba, piekła, dworu Heroda no i miejsca Narodzenia Dzieciątka. W Jasełkach oprócz Świętej Rodziny pojawili się Aniołowie, diabołki, Pasterze, Król Herod, Trzej Królowie, Izraelita i śmierć. Parafianie z zaciekawieniem oglądali występ, a kościół "pękał w szwach”

 

DAWID KIRAGA

 

 


 

 

JASEŁKA MŁODZIEŻY Z "DOMU DZIECKA” W KARTUZACH

 

W naszej parafii gościliśmy w niedzielę 18 stycznia 2015 roku grupę młodzieży z Domu Dziecka w Kartuzach, który jest prowadzony przez siostry Bożego Miłosierdzia.

Młodzi przybyli wraz z siostrami  i panią wychowawczynią. Jasełka zostały ukazane jako nasze lustrzane odbicie, grający przedstawili sytuacje takie, jakie zdarzają się w naszej codzienności tj. zabieganie przedświąteczne, wyścig z karierą zawodową czy stawianie zakupów jako najważniejszą rzecz przed świętami. Jasełka zawierały chwile zadumy nad celem świąt, ale poza tym mogliśmy usłyszeć wspaniałe głosy i zobaczyć talent taneczny występujących. Młodzież treścią zawartą w występie dała nam do myślenia by święta spędzać w gronie najbliższych i by Jezus Chrystus był najważniejszy w tym czasie i byśmy radowali się z Jego przyjścia.

 

DAWID KIRAGA

SPOTKANIE FORMACYJNE PROWICNJI POLSKA PÓŁNOCNA

WSPÓLNOTY WIARA I ŚWIATŁO

W dniach od 25 do 27 września w Kasparusie miało miejsce spotkanie formacyjne Prowincji Polska Północna wspólnoty Wiara i Światło. Było to drugie tego typu spotkanie, na którym nasza parafia miała zaszczyt gościć całą Radę Prowincji i przedstawicieli wspólnot z Gdańska, ze Szczecina, z Bydgoszczy i z Kartuz. Nie zabrakło także reprezentacji Szpaczków z ich kapelanem na czele – ks. Dariuszem.

Utrzymywanie kontaktu z członkami innych wspólnot daje nam głębsze poczucie wiaroświetlanej jedności, połączenia i współtworzenia sieci wspólnoty rozciągającej się na cały świat. Dzięki takim wydarzeniom uczymy się bycia razem, przypominamy sobie czym tak naprawdę jest Wiara i Światło i przybliżamy sens naszego uczestnictwa w ruchu.

* Wiara i Światło to grupa 10-40 osób (upośledzone umysłowo dzieci, młodzież i dorośli ich rodzice i przyjaciele) spotykających się przynajmniej raz w miesiącu na przyjacielskich spotkaniach, dzieleniu się, modlitwie i świętowaniu.

* Wiara i Światło powstała z wiary, że każda z osób upośledzonych umysłowo jest w pełni osobą, z wszystkimi prawami istoty ludzkiej: przede wszystkim z prawem bycia kochaną, uznawaną i poważaną ze względu na samą siebie i w wyborach, które podejmuje.

* Wiara i Światło jest przekonana, że każda osoba, w pełni sprawna czy upośledzona jest jednakowo kochana przez Boga, że Jezus mieszka w każdej z nich.

Po więcej szczegółowych informacji na temat ruchu zapraszamy na oficjalną polską stronę internetową WiŚ: www.wiaraiswiatlo.pl

 


.

Od lutego tego roku spotykamy się przy naszej parafii. Tym samym ubiegamy się o oficjalne włącznie „Szpaczków” w okręg wspólnot północnej Polski. Nasze szeregi zasila obecnie około 30 osób (niepełnosprawni, rodzice, przyjaciele, kapelan), z których wyłoniono radę wspólnoty.  W każdą trzecią niedzielę miesiąca uczestniczymy wspólnie we mszy świętej, następnie widzimy się na plebanii, gdzie czas wypełniają nam rozmowy, inscenizacje scenek biblijnych, prace plastyczne, picie różnych ilości kawy i spożywanie wielu porcji ciast oraz oczywiście modlitwa. Wspieramy się nawzajem, dzieląc się uśmiechem. Nasze następne spotkanie odbędzie się 18 października o godz. 14.30.

Każdego zainteresowanego zapraszamy!

Szpaczek